Mateusz jest już 8 miesięcy w Domu Magnificat – miejscu, które stało się dla niego przestrzenią prawdziwej przemiany. To jego druga próba terapii. Za pierwszym razem wyszedł po miesiącu, choć cała społeczność ostrzegała, że to za krótko. Po wyjściu udało mu się utrzymać abstynencję tylko przez cztery dni. Dziś do terapii podchodzi z pokorą, świadomością i ogromną determinacją. W rozmowie z terapeutą uzależnień, Piotrem Kochanowiczem, opowiada o drodze, która prowadzi go ku nadziei. O tym, jak wygląda prawdziwa zmiana, kiedy człowiek przestaje uciekać i zaczyna walczyć o siebie. Bo dopóki żyjesz — jest nadzieja.