Zaczęło się od prostego pytania: co ma zrobić osoba w kryzysie bezdomności z paczką, w której znajduje się suchy makaron, ryż i gotowy sos? Jeśli nie ma własnej kuchni, garnka ani miejsca, w którym może przygotować posiłek, nawet pełna paczka żywności nie rozwiązuje problemu.W Rybniku odpowiedzią na to pytanie stał się 'Wspólny Stół'. Z nadwyżek żywności powstało miejsce, które łączy ludzi.