Czy można głosić Ewangelię… na kredyt?
Czy Kościół powinien zadłużać się u banków, żeby szybciej realizować misję? A może dług to zawsze duchowa porażka?
W tym odcinku Bez Celibatu bez uciekania w banały rozmawiamy o:
🔹 kredytach konsumpcyjnych vs. inwestycyjnych
🔹 świętach finansowanych pożyczką
🔹 biblijnym podejściu do długu i odpowiedzialności
🔹 misji, ewangelizacji i pieniędzy
🔹 ekonomii, innowacjach i rozwoju Kościoła
Stawiamy pytania, które rzadko padają z ambony:
👉 Czy apostoł Paweł wziąłby kredyt na misję?
👉 Czy lepiej czekać 10 lat, czy działać dziś – nawet z ryzykiem?
👉 Gdzie kończy się wiara, a zaczyna finansowa lekkomyślność?
📖 „Nikomu nic nie bądźcie dłużni – oprócz miłości”.
💬 Napisz w komentarzu: czy Ewangelia może iść szybciej dzięki kredytowi – czy to już kompromis?