Od urodzenia pędzimy przez życie, z każdą sekundą coraz szybciej i szybciej.
Oglądamy się na boki i widzimy innych równie zagonionych ludzi, więc przyśpieszamy jeszcze bardziej. Żeby ich wyprzedzić, być lepszym, sławniejszym, mądrzejszym, bogatszym itd.
Wydaje nam się, że takie współzawodnictwo to element naturalnego łańcucha życia, ale co jeśli przekroczyliśmy już zdrowe granice.
Czy rywalizacja „ po trupach” ma sens?
A może biegniemy nie w tych zawodach, co trzeba?
Jak przestać gonić za cieniem i zmierzać do tego, co naprawdę da nam poczucie spełnienia i szczęścia w życiu?
W tym odcinku skupimy się na najważniejszym wyścigu w naszym życiu. I poznamy naszego największego „rywala”.
Zapraszam do odsłuchania odcinak i wizyty na stronie Kompas z grzywą: https://sites.google.com/kompaszgrzywa.pl/kompaszgrzywa/Strona-glowna