
Sign up to save your podcasts
Or


Trzeci odcinek podkastu “Kto ci w ogóle pozwolił?”. Marta Dziekońska rozmawia z Małgorzatą Sadzą, projektantką po wzornictwie przemysłowym, która przez lata robiła rebrandingi dla międzynarodowych korporacji, a dziś pracuje z twórcami internetowymi. Pytanie odcinka: jak robić swoje, kiedy dookoła są cudze oczekiwania, cudze oceny i własny perfekcjonizm.
Odpowiedź zaczyna się od przewrotnej tezy, że nie zaczynasz od zera i nie musisz, bo większość decyzji o swojej marce już dawno podjęłaś, tylko nie pozwalasz sobie z nich korzystać. Stąd rozmowa schodzi do historii z korporacji: dziesięć tysięcy produktów do rebrandingu, taśma produkcyjna wymyślona po godzinach, gotowy plan zamknięcia wszystkiego w kwartał i jedno “nie” z góry. To, co Gosia odkryła, kiedy przestała być zła i zaczęła pytać, okazało się nie mieć nic wspólnego z projektem.
Dalej robi się o tym, czym różni się inspiracja od kopiowania, dlaczego masełkowy żółty przeminie, a ty zostaniesz, i czy twórca jest coś winien ludziom, którzy pokochali jego poprzednią wersję. Wychodzi na to, że jest winien dokładnie jedną rzecz. Marta zamyka to zdaniem z gabinetu: zobacz, kto cię przekonuje do tego, że twój umysł ma rację.
O czym
00:00 Kto tu jest i po co ten odcinek
03:45 Nie zaczynasz od zera i nie musisz
04:55 Branding to zestaw decyzji, nie kolory
07:01 Mundurek, który zakładasz codziennie
09:16 Projekt to nie jesteś ty
11:20 Czy karuzela siądzie, nie zależy od talentu
13:40 Spójność to rodzina, nie dziewięcioraczki
15:49 Bauhaus w duszy, czyli funkcja ponad formę
17:24 Złość mówi broń się, ciekawość pyta czego bronisz
20:19 Dziesięć tysięcy produktów i jedno nie
23:07 Strach nie był przed produkcją, tylko przed decyzją
25:34 Sam sobie fabryką, reklamą i reklamacją
29:06 Trudny bywa feedback, brak feedbacku też
30:40 Brak reakcji to nie jest zła reakcja
31:35 Cykady na cykady
34:44 Uniwersum krewetkowania, czyli kanapa i iPad
39:05 Wydeptana ścieżka na dywanie
41:10 Twórczy tlen i spacer z psem
42:12 Viral, który wydarzył się sam
46:34 To nie jest kopia kopii
49:36 Masełkowy żółty przeminie, ty zostaniesz
52:07 Viral sam w sobie niczego nie sprzedaje
53:56 Pezet się sprzedał
56:11 Twórca jest winny wyłącznie szczerości
58:18 Ewolucja, nie rewolucja
1:01:43 Najgorszym krytykiem jesteśmy my sami
1:02:00 Kiszenie pomysłów w szufladzie
1:04:32 Nieidealna pierwsza wersja też jest publikowalna
1:06:00 Kto cię przekonuje, że twój umysł ma rację
Subskrybuj, aby nie przegapić kolejnych odcinków →
Drugi odcinek podkastu Forum Twórców. Marta Dziekonska, psycholożka i psychoterapeutka w szkoleniu, a także mentorka na Forum, rozmawia z Kama Rygiel, która od 9. lat pracuje w marketingu, studiuje psychologię i również mentoruje twórców na Forum.
Zaczynają od zderzenia marki osobistej z korporacyjną perfekcją: content planami na dwa miesiące, wielostopniową akceptacją i KPI, których nikt od jednej osoby nie wymaga. Kama opowiada, co się dzieje, kiedy strateg zaczyna budować własną markę i sama wpada na ścianę, przed którą ostrzega klientów.
Stąd rozmowa schodzi na produktywną prokrastynację, dojrzewanie pomysłów, głosówki, sprawdzanie sedna i celu publikacji, strategię jako bezpieczny plac zabaw i pytanie, czy w kalendarzu naprawdę jest miejsce na tworzenie. Po drodze marketing spotyka psychologię, a budowanie marki okazuje się nie tylko drogą do sprzedaży, lecz także sposobem na ekspresję, porządkowanie myśli i poznawanie ludzi.
Jedno rozróżnienie porządkuje całą rozmowę: regularność jest wzmacniaczem, a nie strategią. Najpierw trzeba wiedzieć, co chce się powiedzieć, a potem dać sobie czas, żeby nauczyć się mówić to po swojemu.
PS. ~45:49 połączenie na około minutę się urywa.
01:17 Dziewięć lat w marketingu: od strategii do egzekucji
03:09 Dlaczego obok dużych marek od początku były też marki osobiste
05:15 Marka osobista nie jest małą korporacją
07:45 Strateg buduje własną markę, czyli zderzenie ze ścianą
10:55 Produktywna prokrastynacja: kursy, AI i branding w nieskończoność
12:25 Spacer zamiast kolejnej poprawki i termin na dojrzewanie pomysłu
14:01 Po czym poznać, że strategia jest gotowa do testu
16:25 Kiedy wiedzę daje AI, przewagą zostaje punkt widzenia
18:19 Ile zainteresowań może pomieścić jedna marka
20:48 Jedno miejsce na pomysły i głosówki, które zachowują iskrę
23:16 Najpierw łapiesz myśl, potem sprawdzasz sedno i cel
25:17 System ma pasować do człowieka, nie do złotych rad z Instagrama
27:24 Nie mierz pracy nad marką liczbą publikacji
29:10 Regularność jest wzmacniaczem, a nie strategią
31:02 Strategia jako bezpieczny plac zabaw, nie złota klatka
33:52 Markę osobistą masz także poza internetem
37:49 Czy w kalendarzu w ogóle jest miejsce na markę
40:12 Po co twórcy inni ludzie i wolny wieczór
43:18 Po co Kama buduje markę: fun, ekspresja i porządkowanie myśli
46:01 Pisanie jako sposób na rozjaśnianie tego, co ma się w głowie
47:50 Marketing spotyka psychologię i sprawdza branżowe „prawdy”
50:14 Przeszłość to nie wszystko: marka musi mieć miejsce na przyszłość
52:23 Etyka, branża i lęk przed oceną
55:39 Nie musisz gonić wszystkich formatów, trendów i godzin
58:19 Daj sobie czas, ale nie przestawaj robić
Subskrybuj, aby nie przegapić kolejnych odcinków →
Pierwszy odcinek podkastu Forum Twórców. Marta Dziekońska, psycholożka i psychoterapeutka w szkoleniu, a także mentorka na Forum, pyta Mateusza, kiedy naprawdę poczuł, że wolno mu tworzyć po swojemu.
Odpowiedź nie ma nic wspólnego z pieniędzmi: prowadzi przez terapię za pierwsze zarobione pieniądze, diagnozę, której nie dało się przewidzieć, i czerwoną kartkę pokazaną szefowi dzień po tym, jak dostał żółtą.
Stąd rozmowa schodzi na to, dlaczego większość narzędzi z tradycyjnego marketingu nie ma podjazdu do tworzenia w sieci, po co komu przewodnik zamiast eksperta i co się dzieje, kiedy ktoś oskarża cię o pisanie tekstów przez AI. Marta zamyka to jednym zdaniem: nie chodzi o to, żeby się pokazać, tylko żeby dać się zobaczyć.
PS. Substack wysypał się z wersją HD. Obiecali, że następnym razem się poprawią.
00:00 Kto tu jest i po co ten podcast
02:32 Kiedy poczułem, że wolno mi robić po swojemu
03:37 Pierwsze większe pieniądze poszły na terapię
05:29 Diagnoza cukrzycy i to, co z niej wyszło
07:36 Nie istnieje żaden urząd, który wydaje pozwolenia
07:47 Skąd się bierze przekonanie, że dobra praca musi boleć
08:44 Żółta kartka od szefa, czerwona kartka ode mnie
11:09 Nagrajcie jak najgorzej, czyli co wyszło z tego ćwiczenia
13:14 Człowieka nie trzeba uczłowieczać
14:19 Dlaczego 10 lat w reklamie nie przenosi się na tworzenie w sieci
16:28 Coach, który uczy cię mówić, i pomnik, którego nikt nie dotyka
19:20 Tinder, czyli kogo przyciągasz tym, co o sobie piszesz
20:42 Nie kontent, tylko kontekst dla kontentu, który już istnieje
22:17 Marki płacą miliardy, żeby wyglądać po ludzku
25:04 Co naprawdę blokuje twórców
25:56 Okręgowa komisja egzaminacyjna, czyli komu ufamy w internecie
28:42 Prompt, który ustala cel i kryteria zadania
32:00 Od eksperta do przewodnika
40:31 Uczę się inaczej: nurkowanie, krawężniki i egzamin
42:43 8 na 10 osób nie ma żadnej pasji
50:01 Siedziałem i knułem, bo się wkurzyłem
55:56 Z książki możesz zrobić rozmówcę
59:01 Fajny tekst, ale widać, że pisało AI
1:03:03 Nie chodzi o to, żeby się pokazać, tylko żeby dać się zobaczyć
Subskrybuj, aby nie przegapić kolejnych odcinków →
From the publisher's feed