W Sali Czarnej Galerii ZPAP Pierwsze Piętro w Opolu można oglądać nową wystawę artystki Barbary Szymskiej.
Wystawa, jak mówiła artystka, to także hołd dla zmarłego w tym roku profesora Piotra Tyszkowskiego, który pełnił ważną rolę w jej zawodowym życiu, ucząc między innymi techniki, którą autorsko rozwija do dziś.- Te spotkania, to był taki najbliższy kontakt z profesorem, gdzie razem poszukiwało się tej wspólnej drogi artystycznej, więc on tutaj, można powiedzieć, kształtował mnie i to jest jego zasługa po prostu, że ja rozwinęłam tę technikę. Zaczynałam od kalkografii, która później przerodziła się w moją własną technikę, którą mogłabym nazwać teraz kalkorytem.Konsekwencją tak pomyślanej ekspozycji jest to, że większość prezentowanych prac pochodzi jeszcze z czasów studenckich i pełni rolę tytułowych matryc pamięci, która po śmierci mentora nabrał nowych znaczeń. Jest również praca, którą artystka zaczęła jeszcze pod okiem mistrza, ale ukończyła już po jego śmierci, specjalnie…