Artysta promował najnowszy album 'Tysiące chwil', ale nie zabrakło również utworów z debiutu zatytułowanego 'Wiosna'.
Po koncercie artysta podkreślał wyjątkowość tego typu koncertów w budowaniu relacji z publicznością, która szczelnie wypełniła koncertową salę.- Ja uwielbiam grać koncerty radiowe i lubię bardzo tą bliskość ze swoim słuchaczem, a w takich salach to jest bardzo intymne i bliskie spotkanie, więc jest ogromna ekscytacja. Nie ukrywam, że marzyło mi się zagrać w studiu imienia SBB, zespołu, którego w dzieciństwie słuchałem, bo tata mnie karmił bardzo dobra muzyką. Koncert był fantastyczny, atmosfera niepowtarzalna. W zasadzie taka pocztówka, która na zawsze zostanie ze mną w mojej głowie - dzielił się wrażeniami Damian Sikorski.Na scenie, obok lidera, pojawili się jeszcze wokaliści Paulina Penelov Krzemińska i Michał Kowalonek, oraz śpiewająca skrzypaczka, Weronika Wyka, gitarzystka i klawiszowiecSzymon Pałyz, oraz Tomek Maniak na perkusji, razem tworzący Damian Sikorski Projekt.