Chińczyk, szachy, warcaby czy gra pamięciowa memory - dziś w Opolu po raz pierwszy miał miejsce Turniej Gier Planszowych dla osób ze specjalnymi potrzebami. Uczestnikami są osoby słabowidzące, ale też pełnosprawne, które chciały poznać świat dotyku, który jest codziennością osób niewidomych.
- Właściwie to są gry dla wszystkich - mówi Ilona Nawankiewicz, kierownik biura regionalnego fundacji Szansa Jesteśmy Razem. - Są to zarówno gry karciane powiększone bądź z oznaczeniami Braille'owskimi. I np. jeśli chodzi o chińczyka, to taka gra ma bardzo wyraźną kolorystykę i np. jest bardzo wyraźny czerwony, niebieski, zielony czy żółty. Dla osób, które nie widzą, kolory nie mają znaczenia, więc np. czerwone pionki mają na górze gwiazdkę, wypukłą, wyraźną gwiazdkę. I taka osoba jak gra, to 'widzi', które pionki są jej - tłumaczy Nawankiewicz. - Ja gram w warcaby 100-polowe - mówi pan Antoni z Opola, słabowidzący uczestnik turnieju. - Wśród niewidomych i słabowidzących 98% osób gra w te warcaby 100-polowe. Ja grywam z osobami pełnosprawnymi i oni nas szanują i gramy na naszych zasadach, na warcabach kołkowanych. Podczas tego turnieju pełnosprawni i niepełnosprawni często grali razem, a niektórzy…