Jako pierwsi na scenie zaprezentowali się Norbi & Wika, dla których występ w Opolu był ogromnym przeżyciem, nie tylko dlatego, że wystąpili tu po raz pierwszy, ale także przez wzgląd na muzyczne tradycje i legendarną publiczność, która i tym razem dopisała.
- To jest nasz pierwszy koncert w Opolu, więc jesteśmy bardzo zaszczyceni, super. Jak graliśmy koncert, to naprawdę to było coś wyjątkowego. Wiadomo, że w każdym mieście jest troszkę inaczej, ale jednak te przeświadczenie, że jest tutaj właśnie ten wielki festiwal, słynny, Opole, no to jednak da się to odczuć - zwierzali się po swoim występie Norbi i Wika.Także Beg Lepes, który kiedyś stał już na opolskiej scenie, nie krył emocji, bowiem po raz pierwszy zaprezentował się z nowym zespołem Warstwy.- Było cudownie. wspaniale było wrócić na opolską scenę. Tym razem właśnie z zespołem i z żywymi instrumentami. Mam nadzieję, że wszystkim podobało się tak jak nam się grało, czyli super - mówił artysta.Kolejny koncert już w najbliższą sobotę (11.07), a zaprezentuje się na nim Briela.