Dynamiczne zmiany na rynku metali szlachetnych. 29 stycznia cena złota osiągnęła poziom $5595,44. Tuż po tym historycznym szczycie nastąpił gwałtowny spadek wartości kruszcu. Tak gwałtowna korekta była naturalną konsekwencją wcześniejszych, wyjątkowo szybkich wzrostów, kiedy to cena w ciągu zaledwie trzech dni wzrosła o ponad 500 dolarów. Obecnie cena ustabilizowała się na poziomie około 4700 dolarów. Mimo korekty, banki inwestycyjne zaktualizowały swoje prognozy, podnosząc je z 5000 dolarów na ten rok do nawet 6000-7000 dolarów.
Światowa Rada Złota przedstawia raport z rekordowego roku dla złota. W 2025 r. globalny popyt po raz pierwszy w historii przekroczył 5000 ton, co było w dużej mierze napędzane przez znaczący wzrost zainteresowania kruszcem w celach inwestycyjnych. Kluczową rolę odegrali tu gracze instytucjonalni, a zwłaszcza fundusze ETF, które intensywnie kupowały złoto. W ubiegłym roku oficjalne zakupy banków centralnych wyniosły 863 tony, co jest wartością niższą niż notowane w poprzednich latach (przekraczające 1000 ton), ale wciąż znacznie wyższą niż przed rokiem 2022.
Michel Jaeger, szef Europejskiego Stowarzyszenia Podatników, wzywa niemiecki Bundesbank do repatriacji rezerw złota ze Stanów Zjednoczonych w obliczu rosnących ryzyk. Niemcy przechowują w USA około 1200 ton złota, co stanowi jedną trzecią ich rezerw.
W Korei Południowej gorączka złota na lokalnym rynku. W związku z wysokimi cenami klienci masowo zaczęli sprzedawać drobne przedmioty ze złota, które przechowywali w domach, takie jak 14-karatowe elementy, karty z czystego złota, a nawet złote korony dentystyczne.