Wchodzę do mieszkania. Klucz zgrzyta w zamku, jak zawsze. Ona siedzi na kanapie, oczy wlepione w ekran. Czekałam na to przywitanie. Może spojrzenie, uśmiech, coś prostego.
- Hej - mówię. Nic. Dopiero po chwili:- Hej.
Zdejmuję kurtkę, siadam, próbuję złapać kontakt.- Myślałam, że może wstaniesz, przytulisz mnie czy coś.
- No przecież jesteś.
- Właśnie. Jestem.
Miałyście tak kiedyś ? W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o bliskości emocjonalnej w naszych związkach. O dystansie, którego doświadczyłyśmy, ale tez o momentach, które budowaly tę więź i sprawiały,że czułyśmy się dostrzeżone.
🎙️Cala rozmowa na Spotify i YT🤳Łapcie momenty na Ig i TikToku🎧Nowe odcinki w każdą niedzielę!