Jeszcze niedawno dom Sławomira Turskiego tętnił życiem. Wypełniał go śmiech dwóch córek, radosne szczekanie psów i zapach wspólnie przygotowywanych posiłków. Pan Sławek był filarem tej rodziny – czułym partnerem, obecnym ojcem i człowiekiem o „wielkim sercu”, na którego wsparcie zawsze można było liczyć. Wycieczki za miasto, spacery i prosta, codzienna obecność stanowiły jego cały świat. […]