Bolejemy nad tym, jakie mamy społeczeństwo. Zwracamy uwagę na irracjonalne zachowania polityków, wypowiedzi tzw. dziennikarzy z państwowej telewizji, jesteśmy zniesmaczeni impertynenckimi odzywkami pani Krysi z warzywniaka, czy jakiegoś dupka za kółkiem. Ale czy zadajemy sobie pytanie: dlaczego tego doświadczamy? Gdzie popełniliśmy błąd, że do tego doszło? Czy przypadkiem, nie jest to skutek zamierzchłych zaniedbań i pozostawienie młodych ludzi samych sobie?