
Sign up to save your podcasts
Or


Buono come il pane – we włoskeij piekarni
Czy wiesz, dlaczego we Włoszech chleb kupuje się na kilogramy, a niektóre bochenki nie mają ani grama soli? 🇮🇹
W tym odcinku zabieram Cię do rzymskiej panetteria, gdzie zapach świeżego pieczywa miesza się z fascynującą historią i polityką.
W tym odcinku:
Kanapka na obiad? Dowiedz się, jak poprosić piekarza o zrobienie świeżego panino na Twoich oczach.
Chlebowy leksykon: Od puszystej Michetty po sycylijskie specjały – naucz się zamawiać jak rdzawy Włoch.
Gramatyka z przymrużeniem oka: Rozpracujemy zwrot metterci i nauczymy Cię włoskich idiomów, które „smakują najlepiej”.
Skandal w piekarni: Opowiem o banerze z Ascoli Piceno, który w 2025 roku postawił na nogi całą włoską policję.
Chwyć kawałek focacci i słuchaj teraz!
🎙️ Jingle: Maciej Wnekowicz🎵 Tło muzyczne: AI (Sztuczna Inteligencja)📚 Polecajka: Książka „Chi è Tarot” dostępna na Amazonie.
Podobał Ci się odcinek? Możesz mnie wesprzeć! ☕️🇮🇹
☕ Postaw mi kawę: cuplink.to/marianaitaliana 💛 Zostań Patronem/Patronką: patronite.pl/marianaitaliana ▶️ Subskrybuj na YouTube: youtube.com/channel/UC_l5SknOLRN5ocZcIGtffhA
Każde wsparcie — nawet symboliczne — pomaga mi tworzyć kolejne odcinki i utrzymać podcast całkowicie darmowym dla wszystkich. Dziękuję! 🙏
Zaczynamy od filmu, który boli i zostaje pod skórą. Bez streszczania, bez spoilerów — za to z pytaniem, czym naprawdę jest bliskość, gdy znika romantyczna dekoracja. Włoskie kino pokaże nam miłość surową, niewygodną i nieoczywistą… a potem zupełnie inny jej wymiar — młodzieńczy, idealistyczny i „trzy metry nad ziemią”.
Jest też moment na zatrzymanie. Bez sensacji, bez taniego dramatyzmu — za to z refleksją nad tym, gdzie kończy się pasja, a zaczyna obsesja. Sprawdzamy, jak język, media i kultura potrafią niebezpiecznie upiększać to, co wcale nie jest romantyczne.
Żeby nie było zbyt ciężko — zaglądamy do Rzymu i na Instagram. Absurdalne monologi, znajome zdania, relacyjne gry i postacie, które… każdy we Włoszech zna. Trochę śmiechu, trochę prawdy i sporo języka, który naprawdę się słyszy na ulicy.
Na koniec — coś, co można zobaczyć, poczuć i przeżyć. Kolor, światło, odbicia i przestrzeń, w której miłość przestaje być tylko historią, a staje się doświadczeniem.
W tle całego odcinka pojawiają się włoskie słowa i zwroty związane z emocjami — naturalnie, bez „wkuwania”. Tak, żeby zostały z Tobą na dłużej.
Na sam koniec krótkie słowo ode mnie: przepraszam, że wycięłam fragment dotyczący muzyki i miłości. Z powodów technicznych musiał zostać oddzielony od tego odcinka.
Dobra wiadomość jest taka, że ten kawałek nie zniknął — wróci do Was jako osobny odcinek, w całości poświęcony temu tematowi.
Odcinek 20 podcastu „MarianaItaliana – Włoski w podróży” zatytułowany „Parla come mangi” pokazuje, jak głęboko jedzenie jest wpisane w język i tożsamość Włochów. Punktem wyjścia jest uznanie kuchni włoskiej za dziedzictwo UNESCO oraz refleksja, że kuchnia to nie tylko przepisy, ale kultura, pamięć i sposób komunikacji. W odcinku pojawia się praktyczny dialog z restauracji, który uczy, jak naturalnie mówić o swoich preferencjach i potrzebach żywieniowych po włosku. Słuchacze poznają też barwne idiomy związane z jedzeniem, które pozwalają „brzmieć jak native”. Całość dopełniają kulinarne ciekawostki, anegdoty i humorystyczne spojrzenie na to, jak Włosi bronią swojej tradycji kulinarnej.
Podobał Ci się odcinek? Możesz mnie wesprzeć! ☕️🇮🇹
☕ Postaw mi kawę: cuplink.to/marianaitaliana
💛 Zostań Patronem/Patronką: patronite.pl/marianaitaliana
▶️ Subskrybuj na YouTube: youtube.com/channel/UC_l5SknOLRN5ocZcIGtffhA
Każde wsparcie — nawet symboliczne — pomaga mi tworzyć kolejne odcinki i utrzymać podcast całkowicie darmowym dla wszystkich. Dziękuję! 🙏
MarianaItaliana_Cultura 2025 dicembre
Odcinek 20
To pierwszy, spontaniczny odcinek przyszłej serii MarianaItaliana Italia Cultura. Bez scenariusza, za to z ciekawości i potrzeby opowiadania o Włoszech od środka. Rozmawiamy o świętach we Włoszech widzianych oczami Zerocalcare — pełnych ironii, rodzinnego chaosu i emocji. Pojawia się też muzyka Luca Bergomi / Dumbo Gets Mad, idealna do nostalgicznego, psychodelicznego klimatu, wyjaśniamy kim jest „terrone” i „**fricchettone”, a na święta wracamy do myśli Gianniego Rodariego.
Podobał Ci się odcinek? Możesz mnie wesprzeć! ☕️🇮🇹
☕ Postaw mi kawę: cuplink.to/marianaitaliana
💛 Zostań Patronem/Patronką: patronite.pl/marianaitaliana
▶️ Subskrybuj na YouTube: youtube.com/channel/UC_l5SknOLRN5ocZcIGtffhA
Każde wsparcie — nawet symboliczne — pomaga mi tworzyć kolejne odcinki i utrzymać podcast całkowicie darmowym dla wszystkich. Dziękuję! 🙏
From the publisher's feed

41 Listeners