Gdy słyszymy o kryzysie migracyjnym, to w Europie kojarzy się on nam przede wszystkim z sytuacją na greckiej wyspie Lesbos i włoskiej Lampedusie. Nie jest to jednak jedyne miejsce na świecie, w którym taki kryzys ma miejsce. Nawojka Mocek-Gallina spędziła ponad pół roku na granicy Meksyku i Stanów Zjednoczonych, gdzie pomagała ludziom czekającym na azyl. Opowiada o tym, czego tam doświadczyła, a także przedstawia historie konkretnych ludzi.