Co się dzieje z człowiekiem, gdy znika jego rzeka?
I czy można pokochać „zwykły” kawałek świata tak mocno, że jego odchodzenie staje się osobistą żałobą?
W tym odcinku rozmawiam z Danielem Petryczkiewiczem — autorem „Małej historii znikania”, organizatorem Partyzantki Retencyjnej i ambasadorem rzeki Małej oraz Rozlewisk.
To rozmowa o dzikości, która nie znajduje się na końcu świata, ale tuż obok nas. O lokalności jako formie miłości. O przyrodzie, której nie da się sprowadzić do „zasobu”. O rzekach, bagnach, torfowiskach i miejscach pozornie nieważnych — dopóki nie zaczną znikać.
Rozmawiamy też o:
— żałobie po odchodzącej przyrodzie,
— ekofobii i zmęczeniu współczesnością,
— potrzebie dzikości w świecie produktywności i KPI,
— cyfrowym świecie, który oddala nas od prawdziwego doświadczenia,
— aktywizmie, wypaleniu i walce o małe miejsca,
— tym, dlaczego „to, co nazwane, trudniej zniszczyć”.
To odcinek o uważności, stracie i próbie odzyskania relacji ze światem, który nieustannie nam znika.
„Nie wyprawy tam, gdzie pieprz rośnie, ale w dzikość, która jest tuż obok.”
---
Instagram Daniela: https://www.instagram.com/daniel_petryczkiewicz/
Książka "Mała historia znikania": https://krytykapolityczna.pl/wydawnictwo/mala-historia-znikania-daniel-petryczkiewicz/