... złote dziecko PIS, , byłego rzecznika MON i protegowanego Antoniego Macierewicza, o którym przed Laty było głośno, bo robił szybką i spektakularną karierę w szeregach partii rządzącej. Został zatrzymany, bo jechał na podwójnym gazie, miał 1.5 promila w wydychanym powietrzu, a policjantom wyliczył, że „wypił trzy wódki z colą, cztery duże piwa i jeszcze kilka kieliszków wina”. Mówiąc im jeszcze, ze to „ze to nie jest jego dzień”. Faktycznie, dzień dziecka dopiero za tydzień.