Poodmrażaliśmy się już na dobre, chociaż korona nie wydaje się czuć u nas nieswojo. Wręcz przeciwnie - tradycyjna polska gościnność zatrzymuje go nad Wisłą tak skutecznie, że ciągle jeszcze nie było szczytu. Jak poradziliśmy sobie w zamknięciu przez dwa i pół miesiąca, gdy wraz z milionami innych Polaków podjęliśmy (bezowocny)trud wypłaszczania krzywej? Próbowaliśmy przetrwać - ale o tym dowiecie się z tego odcinka. Zapraszam.