Czy naprawdę wszystko musi dziać się szybciej? Czy da się "przyspieszyć" życie tak jak zalewa się wrzątkiem zupkę instant - i po kilku minutach mieć gotowy efekt? A może w tym pośpiechu tracimy coś dużo ważniejszego?
W tym odcinku wracam do metafory zupy życia - tej, którą gotujemy powoli, doprawiamy, próbujemy i czasem psujemy. Stawiam ją w kontrze do świata instant, w którym coraz częściej wybieramy skróty, szybkie rezultaty i rozwiązania „na już”. Zastanawiam się, skąd bierze się ta potrzeba natychmiastowego efektu i czy to naprawdę działa na dłuższą metę.
To odcinek o cierpliwości, procesie i o tym, dlaczego nie wszystko, co szybkie, jest dla nas dobre. I czy czasem nie warto jednak pozwolić swojej zupie… gotować się trochę dłużej.
👇
Bądź na bieżąco i zostań ze mną na dłużej:
🔔 Subskrybuj kanał: www.youtube.com/@joanna_sitko
📸 Instagram: www.instagram.com/kiedys.polubie.czosnek
🎵 TikTok: www.tiktok.com/@kiedys.polubie.czosnek