FailurePodcast.pl

Odcinek 14 – Piotr Piasek, Wolves Summit


Listen Later

Nie możesz odsłuchać?
Zobacz zapis!
Zamknij zapis

Paweł Antkowiak: Cześć w kolejnym odcinku Failure Podcast. Wita się z wami Paweł Antkowiak.

Mateusz Pospieszny: I Mateusz Pospieszny. Cześć.

Paweł Antkowiak: A dzisiaj naszym gościem jest Piotr Piasek, organizujący konferencję Wolves Summit. Cześć.

Piotr Piasek: Witam, witam was serdecznie Paweł i Mateusz.

Paweł Antkowiak: Dziękujemy za przyjęcie zaproszenia. Dzisiaj będziemy rozmawiać głównie o konferencji, którą organizujecie. Więc tytułem wstępu, jakbyś mógł powiedzieć kilka słów o sobie i o konferencji, która będzie dzisiaj przedmiotem naszej rozmowy?

Piotr Piasek: Jak już wspomniałeś, nazywam się Piotr Piasek. Jestem jednym z organizatorów konferencji, która w tej chwili będzie miała swoją czwartą edycję za 2 tygodnie w październiku. Jestem przedsiębiorcą z zamiłowania od mniej więcej, w tej chwili już ponad 12 lat, dokładnie od swojego pierwszego założenia swojego pierwszego biznesu. Zacząłem od punktu KSEO w Sopocie, było dużo różnych biznesów po drodze. No i tak naprawdę w pewnym momencie zaczęliśmy robić eventy, zaczęliśmy od eventów marketingowych. Po jakimś czasie dodawaliśmy kolejne brandy. Tak powstało też See Bloggers, czyli festiwal dla blogerów, w tej chwili największy w Polsce. I też z uwagi na to, że prowadziliśmy swój własny startup, który też nie udał się w trakcie przed zorganizowaniem Wolves Summit, to też widzieliśmy, jaka jest potrzeba na rynku, że można zorganizować fajną, ciekawą konferencję z dużym rozmachem w Polsce. Wiedzieliśmy, że to się dzieje za granicą i że jest taka możliwość. Tak samo, bo jakby Polska ma wszystko to, co należy, mamy świetną lokalizację w samym centrum można powiedzieć tego naszego regionu. Możemy być liderem w tym, w tym regionie i do tego też jakby zaczęliśmy systematycznie dążyć. Taki był jakby koncept, łączenie korporacji, startupów i inwestorów.

Paweł Antkowiak: Jasne. I dla kogo jest konferencja? Co się na niej dzieje? Dlaczego warto na nią przyjechać?

Piotr Piasek: Czyli już zacznę od sprzedaży, okej? Więc czemu warto przyjechać? Jest to przede wszystkim konferencja, jeżeli… Głównie na konferencję przyjeżdżają 3 grupy, tak jak wspomniałem, są to przede wszystkim startupy, inwestorzy i korporacje. Są to 3 grupy. Każda z nich ma odmienną motywację. Startupy poszukują finansowania, klientów i poszukują też partnerów do współpracy w postaci dużych firm, które mogą wdrożyć ich systemy bądź mogą z nimi coś wspólnie tworzyć albo dla nich. Korporacje odwrotnie, czyli poszukują właśnie partnerów, poszukują innowacji i wiedzą, że nie chcą skończyć jak Nokia albo jak Kodak, więc muszą tą innowację u siebie wdrażać systematycznie. No i wiedzą też, że nie mogą jakby zostać z tyłu za trendem. Tak wiedzą to banki i obserwują fintech i chcą te rozwiązania albo z nimi współpracować, albo je przejmować. I tak samo właśnie dzieje się na rynku polskim, też jakby zauważają to jako potrzebę i na razie tego uczą, więc jest to proces, ale gdzieś tam jest. Jest to dopiero początek. Jeżeli chodzi o inwestorów, to inwestorzy można powiedzieć szukają okazji na inwestycje, czyli ciekawych pomysłów, którym mogą pomóc przede wszystkim. Bo większość inwestorów to VC, to są raczej wyspecjalizowane już podmioty, które można powiedzieć zawodowo zajmują się inwestowaniem. Tacy inwestorzy szukają jakby w konkretnych branżach projektów, które mogą dofinansować i też pomóc im rosnąć i jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to za 5-7 lat skasować inwestycję i zarobić dla siebie i dla swoich partnerów inwestycyjnych. Więc jakby każda grupa przyjeżdża z odmienną motywacją. No i my jesteśmy taką całą platformą, przez te 3 dni łączymy ze sobą właśnie startupy, korporacje i inwestorów poprzez spotkania, poprzez networking. Na ostatniej konferencji udało nam się zorganizować ponad 3000 spotkań 1×1. Czy bardzo duża ilość? Patrząc na powiedzmy logistykę, którą trzeba zrobić i wszystkie osoby, które trzeba jakby do tego czasu zaprosić, żeby to mogło się wydarzyć. No to z 2000 ludzi, 3000 spotkań jeden na jeden, wow.

Paweł Antkowiak: Czyli bardzo duże wydarzenie. Co ciekawego na najbliższej konferencji, jeszcze wrócimy na koniec, ale jakbyś mógł powiedzieć kilka słów też o konferencji jako firmie, jako projekcie biznesowym, które na pewno ma jakieś swoje cele, jakby ramy, w ramach których się porusza i jakie są takie wasze wskaźniki dla organizatorów konferencji, między innymi dla startupów. Na co zwracacie uwagę, co jakby w tym waszym biznesie z roku na rok powinno rosnąć, że tak?

Piotr Piasek: Powiem to, są główne, jakby obserwuje się na zewnątrz, zazwyczaj to jest liczba klientów, czyli liczba jakby osób, które przyjadą na konferencję, czy liczba uczestników takiej konferencji. My patrzymy na różne grupy, czyli jakby dzielimy je na startupy, inwestorów i biznes, jakby ogólnie nazywając, bo są to małe i średnie przedsiębiorstwa albo średnie i duże i każdy z nich jakby, każda z nich jakby patrzymy na to, żeby rosła. Ale też jakby nie chcemy osiągnąć bardzo dużej skali konferencji. Bardziej stawiamy na to, żeby ona była cały czas bardzo jakościowa, tak, że właśnie te grupy dalej mogły realizować swoje cele. Bo gdy konferencja już osiągnie konkretny pułap, no to powyżej tego pułapu tak naprawdę dodawanie kolejnych ludzi też jakby utrudnia docieranie do konkretnych osób. Czy im więcej będzie osób, tym trudniej dotrzeć danej osobie do jakby konkretnej? No bo są jakieś popularne osoby i one mają jakieś ograniczone czasy, jak przyjeżdżają na konferencję. Więc też dochodzimy do konkretnego. Niedługo dojdziemy już do tego pułapu i jakby na tym etapie będziemy po prostu cały czas pracować nad tym, żeby ta jakość cały czas się zwiększała. To co, na co patrzymy? No to jest zadowolenie klientów, no bo to są jakby tej współpracy z korporacjami, inwestorami i z startupami to jest to współpraca długofalowa, tutaj jakby dużo osób się zna. Ekosystem jest bardzo ze sobą powiązany, więc dbamy o to, żeby każda grupa była zadowolona i mogła osiągać faktycznie swoje cele. Dlatego też powiedziałem na początku o wielkości, gdyż przy pewnym pułapie jakby jest to możliwe. Takim powiedzmy konferencją, która jest można powiedzieć takim wzorem dla nas to jest Pioneers Festival. Tam na tej konferencji ona jakby doszła do pułapu 2,5 tysiąca ludzi i też jakby przy tym pułapie pozostała, gdyż jakby to gwarantuje najlepszą właśnie jakość tych spotkań i wykorzystania czasu osób, które przyjeżdżają. Więc jakby to, co to, co jakby oczekujemy od uczestników, że dadzą nam szczery feedback jakby po konferencji i zawsze dzwonimy do nich bądź wysyłamy też informacje, czyli ankiety, tak żeby zebrać jak najwięcej informacji, żeby móc wyciągnąć wnioski na kolejne konferencje i też cały czas móc ulepszać to doświadczenie użytkownika, można powiedzieć, który do nas przyjeżdża. No właśnie jakby takie, no jak główne wskaźniki no i też właśnie te wykorzystanie czasu, czyli właśnie wykorzystanie czasu na konferencji mierzymy poprzez właśnie wskaźnik ilości spotkań można powiedzieć tych 1×1, który organizujemy poprzez taki matchmaking ze sobą grup, więc to też jest taki wskaźnik dla nas kluczowy, żeby on rósł i żeby właśnie też im więcej uczestników jednocześnie, żeby rosła ta liczba spotkań.

Mateusz Pospieszny: No właśnie wspomniałeś o tym usprawnianiu konferencji z edycji na edycję. Czy mógłbyś powiedzieć od czego zaczęliście? Jak to wszystko powstało? Jak powstało pierwsze wydarzenie z serii Wolves Summit i jak ewoluowały i zmieniały się kolejne edycje?

Piotr Piasek: Musimy się dzielić naprzeciwko siebie. To właśnie to się widziało. To ja, że się uśmiecham, bo pierwsza edycja powstała dosyć można powiedzieć takiego, jak to się mówi, transakcji. Takiego startupu, który który robiliśmy, mieliśmy taką platformę e-commerce dla biznesu i z tej platformy z tego, że nie otrzymaliśmy kolejnej rundy finansowania, tak żeby móc już się skalować nasz projekt, to też mieliśmy taki może powiedzieć tekst z zaskoczeniem. To troszeczkę przyszło taką falą. Może gdybyśmy mieli większe doświadczenie, gdzieś tą wiedzę, no to byśmy mogli się spodziewać, że przecież to może nie zagrać. Nie bylibyśmy może tak optymistycznie nastawieni. Mielibyśmy lepszą tutaj poduszkę, taką, na której moglibyśmy wylądować. Ale że byliśmy bardzo optymistyczni, więc jakby nie mieliśmy takiego buforu, więc musieliśmy też bardzo szybkim czasie spiąć i zorganizować nie tylko jakby wydarzenie, tak jak planowaliśmy zorganizować Wolves Summit wcześniej już gdzieś tam w listopadzie myśleliśmy o tym, ale nie podchodziliśmy do tego w jakimś takiej, jakby dużą, dużo dużymi siłami, bo też jakby przez całe swoje siły przeznaczone mieliśmy właśnie na… Gdzieś tam był taki plan, po prostu, że to powstanie, ale też nie nie wiedzieliśmy, czy to będzie luty, czy to będzie w kwietniu, czy może jeszcze później, żeby to zorganizować. Wiedzieliśmy, że fajnie będzie to zrobić. W lutym zdarzyła się taka sytuacja, że jakby całe swoje siły przekierowaliśmy na konferencję. I też w ciągu 2 miesięcy musieliśmy może powiedzieć zorganizować na tyle duże wydarzenie, żeby ono zaznaczyło jednocześnie swoją obecność nie tylko w Polsce, ale też na nie takiej europejskiej, więc tutaj pracowaliśmy, można powiedzieć, to była też no… Przed konferencją nawet było tak, że… Że pokazać ile ile było, jakby z tym z tym z tym pracy to… My zarówno my, jak i nasi pracownicy i mniej czasu przed samą dzień przed konferencją czy nawet 2 dni przed konferencją nie opłacało. Kończyliśmy tak późno, że nie opłacało nam się wracać do domu już, bo wiedzieliśmy, że tylko trzeba się pojedzie tak naprawdę przebrać, żeby kąpać i trzeba będzie z powrotem wracać. Taki jakby no właśnie takiego punktu, więc niektórzy po prostu korzystają. Akurat jesteśmy w Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni, tutaj pozdrawiam z tego miejsca park i wszystkich parkowiczów i w parku jest o tyle komfort, że dużo osób przyjeżdża. No ja uważam, więc są prysznice na dole, więc też na spokojnie można. Mieliśmy też taką kanapę w biurze, więc można było tam sobie drzemać na na zmiany i wykąpać się w prysznicu na dole, trzeba odkręcić i wziąć z domu w taki sposób można było zrobić czy tak troszeczkę jak w takich startupach, że pod biurkiem. Więc to jest tak to wyglądało, czyli taka można powiedzieć bardzo dużo pracy w krótkim czasie. Też chcieliśmy właśnie, żeby to było na tyle duże wydarzenie, żeby się zaznaczyło, więc też zarówno chcieliśmy, żeby byli uczestnicy z aren międzynarodowej, jak i jak i właśnie kluczowe osoby z Polski, więc też ściągnęliśmy z speakerów Silicon Valley, jakby tutaj też mieliśmy jakby duże koszty początkowe. W tym momencie myśleliśmy po prostu patrząc na konferencję zagraniczne. Myśleliśmy, że po prostu musi być z takim rozmachem i na na taką skalę zorganizowane, że też właśnie bardzo dużo też zapłaciliśmy, żeby te osoby mogły przyjechać tutaj. Plus też nie mieliśmy żadnych systemów, bo nie było to planowane jakby na taką skalę, więc nie mieliśmy żadnych systemów. Właśnie wymyśliliśmy, że fajnie będzie zrobić spotkania, bo gdzieś tam sądziliśmy z naszej jakichś poprzednich doświadczeń właśnie konferencyjnych, że że to może ciekawie zagrać, więc też nie mieliśmy żadnego systemu oczywiście do tych spotkań, więc spotkania były ustalane pomiędzy… Zebraliśmy od 2 stron, czyli od startupów i od inwestorów oczekiwania. Siedzieliśmy dokładnie 36 godzin. Zajęło ustawienie 400 spotkań, ręcznie w Excelu sprawdzających, czy się nie powtarzają i i czy każdy ma odpowiednią ilość tych spotkań, tyle ile zaplanowaliśmy, więc troszeczkę było to takie można powiedzieć też no, niedużo rzeczy było takich niezaplanowanych, uczyliśmy się sporo w praktyce. Z takim można powiedzieć są są, są by coś co można jakby patrzeć wstecz i i i ocenić, że gdybyśmy zaplanowali, to na pewno by było lepiej. Też nie wiedzieliśmy, jak dociera do tych wszystkich grup, czyli jakby wiedzieliśmy było dotychczas sprzedawaliśmy do małych średnich przedsiębiorstw, więc wiedzieliśmy, jak do niej dotrzeć, ale nie wiedzieliśmy, jaka będzie, jaki będzie odzew ze strony korporacji, czy inwestorzy, na przykład z Polski i czegoś takiego chcą, albo czy to nie mieliśmy takiego czasu też na market research, żeby zrobić taki porządny i dokładnie dowiedzieć się każda z grup, czego chce tylko powiedzieć, że to było takie instynktowne, czyli przypuszczaliśmy, że może mamy rację, ale w dużej ilości rzeczy się pomyliliśmy, jeżeli o k…

Mateusz Pospieszny: No gdybyś tak mógł w tym momencie, no bo odbyła się pierwsza edycja, została zorganizowana, odniosła mniejszy bądź większy sukces. Jakie były czynniki, które pozwalały wam rosnąć z edycji na edycję?

Piotr Piasek: Myślę, że takimi kluczowymi czynnikami właśnie było to poszukiwanie cały czas takich najlepszych, jakby rozwiązań dla dla każdej z grup, czyli zaczęliśmy od stoisk podczas wydarzenia startupowych, bo jak się jeździ na konferencję etapowe, to często się tak spotyka właśnie na taki większy, że jest dużo stentów startupowych. I my też coś takiego zrobiliśmy, więc można powiedzieć skopiowaliśmy to, co widzieliśmy z zagranicą, że że inni robią i to jest naprawdę był taki strzał troszeczkę w kolano, bo też zauważyliśmy, że czasami też jakby startupy myślały, jakby, że to jest najlepsza forma po prostu reklamy, a tak naprawdę jak wdrożyliśmy większą ilość. Właśnie jak dodaliśmy system do spotkań i większą po prostu postawiliśmy większy nacisk na organizację tych spotkań 1×1, to okazało się to jest to dużo efektywniejsze spędzenie czasu niż na przykład spotkanie się z konkretnymi osobami z konkretnym czasie. Czy tak po prostu się planuje dzień biznesowy, czyli planujemy, że na przykład chcemy przeznaczyć sobie na przykład 4 godziny na spotkania i zaczynamy ustawiać te spotkania, ale też zazwyczaj umawiamy się z kimś. On nam podaje godzinę, o której może się spotkać, potem się coś przesuwa, trzeba sobie dawać znać, więc jakby to wszystko wyeliminowała taka aplikacja, która jest matchmakingu, czyli tak naprawdę ustala się spotkanie, jak komuś się coś zmienia, to po prostu zmienia w systemie i ta druga osoba ma notyfikację od razu, więc jakby to było takim kluczowym usprawnieniem, które, które pozwoliło nam zaoszczędzić właśnie dużo czasu i też dało nam takie, powiedzmy, unique selling proposition dla startupów, że u nas przyjadą i będą mogły faktycznie ten czas spędzić bardzo efektywnie i i też nie było to taką gołosłowną stwierdzenie, bo też sam jeżdżąc na gdzieś indziej na konferencji widzieliśmy, że to się sprawdza i też te startupy, które do nas przyjechały, miały średnio po 10, 12 nawet do 20 paru spotkań z jakimiś konkretnymi osobami, czyli zarówno z inwestorami, jak i z z korporacjami, więc to jest bardzo dużo jak powiedzmy na na 2 dni, które podczas których odbywają się spotkania, więc to jakby czas spędzony podczas konferencji był bardzo efektywny dla tych osób. To jakby było takiego po takim można powiedzieć kluczowym aspektem. No i też jakby docieranie naszą, jakby mocną stroną jest przynajmniej postrzegana jako mocna strona. Jest może ktoś inny postrzega się inaczej, że jest sprzedaż i marketing, czyli też staramy się, żeby tam, że ta marka była rozpoznawalna, żeby to ona miała swój swój charakter, czyli wilki. Tak, budowanie właśnie, czyli takie hasła, które nam te przyświecają podczas tego, czyli startupowcy takie młode wilki. Stąd się wzięła też taka właśnie geneza Wolves, żeby to się nazywało. Czy szczyt wilków, że młode wilki przyjeżdżają i i są głodne sukcesu? Więc tak, budowanie marki pod kątem marketingowym i też sprzedaż, czyli jakby my wychodzimy do klienta, nie czekamy po prostu, aż aż klient przyjdzie do nas i i powie nam czego oczekuje. Tylko sami pytamy klienta sami, jakby wychodzimy do wszystkich podmiotów i i patrzymy, w jaki sposób możemy im pomóc, więc jakby coraz coraz szersze jakby docieranie do do rynku, no i też cały czas śledzenie tego, co co dzieje się po prostu wokół, czyli innych konferencji tego, co się jakby zmienia na rynku. Jest to takie kluczowe myślę aspekty, które pozwalały nam rosnąć i sprzedaż marketing i można powiedzieć product-market fit, czyli to, co w każdym startupie jest, jakby można powiedzieć kluczowe, czyli pivotowanie trochę. Bo jakby konferencja zaczęła się zupełnie inny sposób, a w tej chwili też zupełnie inny sposób ją prowadzimy. Więc można powiedzieć, że to takie chyba najważniejsze aspekty.

Paweł Antkowiak: Jasne, ja pociągnę troszkę temat innych konferencji, które zahaczamy w naszej rozmowie, bo i w Polsce i tutaj w najbliższych krajach mamy konferencję typu nie wiem InfoShare, Web Summit, wspomniany przez ciebie Pioneers Festival, w w Austrii wiele podobnych i jak postrzegacie te wydarzenia, że to jest wasza konkurencja, czy staracie się od nich odróżnić, czy może wręcz przeciwnie zaoferować to samo? Tylko w lepszej jakości i w innym wydaniu.

Piotr Piasek: Więc myślę, że zawsze w jakiś sposób konferencji się ze sobą pokrywają sama, jak pokrywamy się z rodzimym InfoShare, tak samo mamy pewne obszary, które które mamy wspólne z i z Web Summit i z z Pioneers Festival. Zawsze kluczowym jest, żeby jakby adaptować te rzeczy, które po prostu działają, czyli na przykład niektóre konferencje jakby mają troszeczkę inny model i też nie można jakby tak bezmyślnie kopiować tego tego, co w coś inny robi też na innych rynkach może być jakby inne zależności mogą być. Pomiędzy jakby podmiotami oczekiwania też czasami są są rynku wobec tego, co jakby jednak chce przyjmować, czyli na przykład Web Summit jest takim można powiedzieć już gigantem, że że też jakby bardzo szybko, bardzo szybko urósł. Dzięki właśnie pomocy bodajże Irlandii, która, która mocno supportowała właśnie wzrost tego typu konferencji, bo jednak, żeby konferencja urosła do takiego takiej wielkości, potrzebna jest też jakby wsparcie. Wsparcie jakby zewnętrzne, czyli gdzieś tam właśnie ten support rządowy czy czy na polu właśnie jakimś sponsorskim, żeby też zbudować taką markę silną, więc to jakby wypromował Web Summit. Tak samo technologia, której której oni korzystają, mają taką technologię do można powiedzieć sekcjonowania najlepszych speakerów do najlepszego tematu. To się nazywa tam SNDPT, ten ich system, który który po prostu snuje właśnie te badane network i osób, czyli połączenia pomiędzy nimi i wybieram po prostu poprzez algorytmy, najlepsze po prostu propozycje osób pod konkretny temat na podstawie bazy jakiejś tam innej rzeczy, więc jakby dużej ilości też pomaga technologia, dlatego też jakby Summit jest w stanie budować różne sceny w takim fill, tak różne, jakby odmienne od siebie tematyce i objąć to jest fill bardzo skutecznie i tam content jest bardzo silny. Na przykład na Pioneers Festival co jest fajne, no to przede wszystkim to, że jest to bardzo high Quality Conference, czyli jest właśnie określona ilość i oni trzymają się tego, żeby to było fill. Tam myślę, że tam około 2,5 tysiąca czy 3000 ludzi się tam mieści w tych fill, w tych w tym w tym pałacu też bardzo ładne miejsce. Miejsce buduje też charakter konferencji. No i też oprawa graficzna też jest bardzo bardzo jakby ładnie zaprojektowane to też jakby daje fajne wrażenie później. No i też bardzo dużo uwag przykładają do do contentu, żeby ten content był naprawdę wartościowy. Plus ekosystem, który jest zbudowany w Austrii, ekosystem niemiecki, bo tam jakby Niemcy i Austria tam bardzo supportują właśnie Pioneers Festival, więc ten ekosystem jest bardzo silny, tak samo tam jest jakby też korporacje bardzo dojrzałe, więc jakby jest, jest też kilku kluczowych sponsorów, którzy jakby to supportują od od wielu lat, więc to są jakby takie rzeczy, które też pomagają rosnąć. Jest Slush, o którym nie wspomnieliśmy, a też jest bardzo ciekawą konferencją i na przykład na Slushu to, co jest właśnie wyróżnikiem Slusha według mnie, no to jest właśnie to, że jest bardzo dużo spotkań 1×1, też jest bardzo fajna, bardzo fajny system, teraz napisali w poprzednim roku właśnie pod te pod te spotkania i to myślę, że właśnie że jest jest jest też jakby to to wynika też z tego, że w Skandynawii jest bardzo duży support dla dla Slusha i też jakby Slush jest można powiedzieć takim taką konferencją trochę pro bono, gdyż organizuje go 67 podmiotów różnych.

Paweł Antkowiak: To.

Piotr Piasek: Jakby więc jest bardzo, że support różnych grup, czyli to są inwestorzy, to są akceleratory, to są jakieś NGO, które które to wspinają, więc jakby bardzo dużej ilości podmiotów zależy na tym, żeby to rosło. Między innymi Hibernate też angielowie, a jednak ekosystem jakby wyrósł na tym, że że też no dużo osób miało na przykład kapitał, czyli osoby, które w Nokii pracowały też, które gdzieś tam budowały tą tą markę czy inne firmy, które które były tak samo w Finlandii, czy tam właśnie w Skandynawii. O to też im zależało na tym, żeby czy właśnie po Skype na przykład jakieś osoby, to im zależy na tym, żeby to cały czas, jakby ten system u nich się się rozwijał i faktycznie widać tego po iluś tam latach, na przykład po Slushu już chcesz tam będzie ósmy rok działał. No to widać już długofalowo widać te efekty tego jakby co to przynosi dla dla wszystkich tak naprawdę, którzy którzy wspierają, więc jakby patrzymy na to, co co co działa i też staramy się adaptować, to na miarę możliwości kapitałowych, bo też nie zrobimy takiego rozmachu, jeżeli chodzi o sceny jak tak na Web Summicie czy na na Pioneers Festival, bo to byłoby naprawdę trudne, czyli takie show zbudować. Ale czy takie rozwiązania, które powiedzmy, możemy wdrażać? No to, no to jak najbardziej wdrażamy tutaj, powiedzmy są takimi można powiedzieć synkowymi. To też pytamy zawsze jak jak, jak jesteśmy na konferencjach, to pytamy się też właśnie startupów, inwestorów, czy właśnie executive, jakich, którzy przyjeżdżają, co im się podoba, co jest dla nich fajnego na tej konferencji, co uważają, że na przykład fajnie zrobili dana konferencja zrobiła na przykład w tym roku, co zmieniła także po prostu być na bieżąco.

Mateusz Pospieszny: Ok, a tak nawiązując do do tych eventów, które już wykonaliście, no dobrze, wiemy, że nigdy nie jest tak, że aby było idealnie tak podejrzewam, przynajmniej gdybyś miał wymienić jakieś takie największe wpadki, może niekoniecznie porażki, ale trudności czy niedociągnięcia, które wam się zdarzyły i czy jej ewentualnie w jaki sposób zaważyły one na całokształcie odbioru tej ostatecznej imprezy. Czy zazwyczaj jest tak, że są pewne rzeczy, które powiedzmy, są niedociągnięciem i udaje się wyprostować tak, że nikt tego nie zauważa? To jest naprawdę rzeczy, które które nie udaje się prostować, no i w jakiś tam sposób tworzą, powiedzmy mały może powiedzieć fakap taki, który który gdzieś tam powstaje. No zawsze staramy się przewidywać to, co może pójść nie tak, to jakby takie kluczowe pytania. Mamy też taką checklistę do każdego eventu w projekcie, który jakby przechodzimy zawsze sobie, żeby zobaczyć, czy wszystko wszystko mamy. Na przykład z ciekawostek. No to to właśnie ten taki rzecz, której nikt nigdy nie zauważył, a jednak była dużym stresem. To na przykład na ostatniej konferencji blogowej, którą robiliśmy, okazało się, że nie mamy wkładek do identyfikatorów dla dla uczestników i to okazało się jak w piątek pakowaliśmy gift paki dla dla blogerów to bo zawsze to jest takie działanie całego teamu jest taka taśma dwunastoosobowa i każdy coś wkłada do gift packu. Każdy ma jakąś swoją funkcję przy tworzeniu gift packu tak powstaje gift pack dla każdego. Czy pracą po 12 osób, które pracują przy tym przez przez 3 godziny?

Mateusz Pospieszny: Czyli rozumiem, że na na na pół godziny przed imprezą jakaś drukarnia miała szybkie ekspresowe zlecenie? Tak.

Piotr Piasek: Ja było tak dosyć dosyć ciekawie, że to było o godzinie 17:30, kiedy zdaliśmy sobie z tego sprawę, właśnie już przechodząc już taką znaczną checklistę, bo mieliśmy nową osobę, która po prostu była zatrudniona miesiąc wcześniej właśnie od logistyki. I ona jeszcze jakby nie, nie przechodziła nigdy przez tą taką eventową, więc jakby pewne rzeczy trzeba zrobić wcześniej, żeby po prostu je mieć tak samo jak na przykład wysyłki trzeba zamówić odpowiednio wcześniej, żeby po prostu z nimi zdążyć, żeby dotarły na konferencję, czy na przykład jak drukujemy książki, bo też mamy książkę, którą wydaliśmy przy okazji właśnie robienia Wolves Summit, startup manual to też jakby jeżeli na przykład nam brakuje, to musimy domówić wcześniej jakąś większą partię, ona ileś czasu musi drukować, więc zawsze to są rzeczy powiedzmy, które trzeba odhaczyć wcześniej, żeby po prostu je mieć i tak samo było właśnie z tym identyfikatorami. One idą zazwyczaj około 2 dni od zamówienia i zamawialiśmy zazwyczaj jest Otwock pod Warszawą. I akurat skapnęliśmy się, że nie ma tych tych wkładek do identyfikatorów. I akurat Basia, moja żona, czyli też Basia Piasek, z którą razem też prowadzimy te konferencje, co zresztą Wolves Summit i nasz head sprzedaży, to akurat ma rodzinę w Otwocku. Więc na początek jak powstaje problem to trzeba zastanowić się nie, nie można panikować, tylko trzeba zastanowić co można zrobić, jakie mamy możliwości można i na początek to co zrobiliśmy. No to zadzwoniliśmy wszystkie miejsca, które potencjalnie mogą mieć identyfikatory przede wszystkim do tych miejsc, w których zamawialiśmy już dotychczas jakieś rzeczy, czy jakieś drukarni, czy czy jakiś w internecie sklepów, w których zamawialiśmy różne rzeczy i akurat to, co się zdarzyło i to chyba był ten fit właśnie taki, to czasami to szczęście sprzyja w jakiś tam sposób ślepy traf, to akurat drukarnia w Otwocku, czy właśnie ta taś papieni, czy taki można powiedzieć sklep? Taką hurtownia miała te identyfikatory. To są takie wkładki plastikowe, które się wkłada po prostu kartonik z imieniem i nazwiskiem. Ale bez tego nie da się go zawiesić na na smyczce naszej firmie, więc nie da się komuś dać kartonika, która się przedziurawi i one mogą zamoknąć i tak dalej w jakiś tam sposób się szybko zniszczyć, więc jest to opakowanie i była taka akcja, że zadzwoniliśmy do takiego bardzo miłego pana w Otwocku, który powiedział nam, że on mieszka naprzeciwko swojej hurtowni. O to mała miejscowość, więc więc tam jakby te odległości są niewielkie. On mieszka naprzeciwko swojej hurtowni. Po prostu ktoś może do niego podjechać po te rzeczy. To jak wiedzieliśmy, że już i też nie ma problemu, może nawet do dwudziestej drugiej podjechać, bo on nigdzie się nie wybiera. Mówi, że strzeli sobie piwko i będzie siedział w domu, więc wiedzieliśmy, że jest o k no bo patrząc na czas na czasowo no to jeżeli nawet patrząc, że ja bym miał wyjechać samochodem z Gdyni, to ja nie po te identyfikatory i jechać do do Otwocka do spokojnie do dwudziestej drugiej z kawałkiem, dom dwudziesta druga 30, powiedzmy był na miejscu, więc już wiedzieliśmy, że jest to do zrobienia. Teraz jak zrobić to, żeby nie musieć jechać 4 godziny w jedną stronę i 4 godziny wracać. Więc więc kolejny aspekt, no to Basi mama tak, żeby skrócić tą historię. Basi mama podjechała po te identyfikatory. Widzieliśmy też, że u Basi siostra będzie jechać do nas na na event i ona mieszka w Warszawie, więc poprosiliśmy mamę, żeby zawiozła identyfikatory do do Warszawy, a siostra przywiozła je z rana. Czy tam wieczorem oni jechali, ale rano ją odebraliśmy od niej po prostu na miejscu już więc to taka można powiedzieć fartowna akcja, że że wszyscy byli na miejscu i oni tamci jeszcze i siostra jeszcze nie wyruszyła.

Paweł Antkowiak: Jesteśmy teraz 2 tygodnie przed konferencją. Nagrywamy to z wyprzedzeniem, co czeka uczestników najbliższego wydarzenia. W dużym skrócie, jakie jest najciekawsze smaczki są planowane na tą edycję konferencji.

Piotr Piasek: Takie najciekawsze smaczki to to myślę, że mamy fajnych inwestorów, którzy, którzy przyjeżdżają jest sporo, jednego inwestora z z Austrii. Też sporo inwestorów znowu z Europy, którzy są zainteresowani właśnie inwestycjami, znaleźć ciekawe pomysły. Startupy są na pewno jest fajnie, jest dużo nowych inwestorów, z czego też się cieszymy, że gdzieś tam ta fama pozytywna idzie, idzie w świat, poza tymi właśnie, którzy którzy przyjeżdżają, też będzie sporo inwestorów z Polski, którzy cyklicznie przyjeżdżają na na na wydarzenie. Więc liczymy, że będziemy mieli podobne liczby jak na poprzedniej konferencji, jeżeli chodzi o ilości inwestorów też jest dużo korporacji, w której na przykład już bardziej poważnie myślą o współpracy ze startupami. Mają już strategię, więc myślę, to też będzie ciekawy dla już bardziej dojrzałych startupów. Tutaj już jakby są gotowe, żeby na przykład z takim dużym klientem już rozmawiać. No to myślę, że dużo będą mieli tutaj do popisu, żeby żeby takie osoby poznać i z nimi porozmawiać, też spróbować im sprzedać swój swój pomysł. Zabićczyć sobie jeszcze to będzie to będzie na pewno ciekawe. Mamy też to, co zmieniliśmy na pewno na na tej konferencji teraz to dużo przeznaczyliśmy w przestrzeni na spotkania, chcemy zobaczyć, jak to zadziałało. Poprzednio mieliśmy tak, że mieliśmy część dla siedzącą dla inwestorów i dla startupów i dla pozostałych uczestników mieliśmy taką część stojącą. Tylko, że wyzwaniem logistycznym było to, że te 2 przestrzenie dzieliły 2 piętra, więc czasami niektórzy mieli spotkanie na przykład jedno spotkanie na górze i za chwilę mieli jedno spotkanie na dole i potem po na przykład 2 spotkaniach na dole mieli znowu na przykład 2 spotkania na górze i niektórzy podobno mieli tak nam opowiadali właśnie inwestorzy, że to był niezły, taka niezła, taka przebieżka, żeby po prostu podążać na te spotkania i na dole, i na górze, które się dzieją na 2 piętrach, gdzie nie ma windy. Więc każdy musiał chodzić schodami, więc to ja zrobiliśmy jedną powierzchnię na wszystkie spotkania. Tutaj też duży komfort to, bo nie trzeba się takich odległości gigantycznych przemieszczać i każdy też ma miejsce do siedzenia, wie, że nikt mu go nie zajmie, bo jak ma zarezerwowane jest to po prostu będzie takie spotkanie mógł odbyć, więc też targetujemy, żeby mieć podobną ilość spotkań albo albo więcej niż na na poprzedniej konferencji.

Paweł Antkowiak: Dużo ciekawych zmian brzmi bardzo dobrze. Będziemy trzymać jako Failure Podcast, kciuki, żeby żadnego najmniejszego faila w tym roku nie było. Na koniec pytanie do ciebie Piotrze, gdyby ktoś chciał się skontaktować z tobą po wysłuchaniu naszego podcastu być może z jakimiś pytaniami propozycjami, jak najlepiej się z tobą skontaktować?

Piotr Piasek: Najlepiej skontaktować się ze mną mailowo: [email protected]

Mateusz Pospieszny: Ok, linki twojego maila podamy w notatkach do odcinka tego podcastu, aby każdy mógł je łatwo znaleźć. Dziękujemy za twój poświęcony czas za za podzielenie się tym doświadczeniem. Trzymamy mocno kciuki tak jak już Paweł powiedział. A naszym słuchaczom dziękujemy za wysłuchanie tego odcinka. Być może gdy słuchacie tego podcastu, jesteście w drodze na Wolves Summit, więc życzymy wam także udanego wydarzenia. Dzięki wielkie i do usłyszenia w kolejnym odcinku.

Piotr Piasek: Ja również dziękuję wam za taką możliwość tutaj podzielenia się swoimi doświadczeniami. Mam nadzieję, że dla kogoś będą przydatne i w jakiś tam sposób będą mogły pomóc też w planowaniu czy własnych przedsięwzięciach. No i widzimy się na samym.

Paweł Antkowiak: Dziękujemy za udział i do.

Mateusz Pospieszny: Usłyszenia dzięki do usłyszenia.

Paweł Antkowiak: Zapraszamy was do polubienia naszego fanpage’a Failure Podcast PL na Facebooku. Aby otrzymywać dawkę najważniejszych wniosków płynących z naszych rozmów oraz aby być zawsze na bieżąco z kolejnymi odcinkami naszej audycji.

Mateusz Pospieszny: Dodatkowo zachęcamy do subskrybowania newslettera dostępnego na stronie internetowej podcastu. Zaraz obok notatek do bieżącego odcinka www.failurepodcast.pl

Paweł Antkowiak: Audycje przygotowali dla was Paweł Antkowiak, prowadzący na co dzień Biznes Czat, Twój Zespół Sprzedawców Live Chat.

Mateusz Pospieszny: Oraz Mateusz Pospieszny, kierownik marketingu w Szkole Inwestowania i współtwórca Sky Sight, sp. z o.o., spójrz na świat z nowej perspektywy. Dziękujemy za uwagę i do usłyszenia.

  

Odcinek 14 – Piotr Piasek, Wolves Summit
 
Naszym gościem w 14. odcinku jest Piotr Piasek, jeden z organizatorów Wolves Summit, jak sam o sobie mówi – przedsiębiorca z zamiłowania.
PO PIERWSZE: Najważniejszym wskaźnikiem dla naszego biznesu opartego o organizację eventu jest utrzymanie wysokiej jakości wydarzenia i satysfakcji uczestników.
PO DRUGIE: Pomimo, że na zewnątrz często najważniejszym wskaźnikiem dla eventu jest ilość uczestników – to nie jest to najważniejsze.
PO TRZECIE: Wymyśliliśmy zorganizowanie spotkań dla uczestników, ale nie mieliśmy żadnego systemu do ich organizacji. Dlatego w ramach pierwszej edycji zorganizowaliśmy 400 spotkań (startupów, inwestorów, korporacji) siedząc nad tym… 36 godzin!
PO CZWARTE: Czynnikiem, który pozwalał i pozwala nam rosnąć jest ciągłe poszukiwanie najlepszych doświadczeń i elementów konferencyjnych dla poszczególnych grup zainteresowanych naszym wydarzeniem.
PO PIĄTE: Patrzymy na to co działa na innych eventach, które odnoszą międzynarodowy sukces i staramy się adaptować to co przynosi efekty. Mając na uwadze także te długofalowe rezultaty.
PO SZÓSTE: Najważniejsze to prostować niedociągnięcia tak, aby w ostatecznym odbiorze nikt nie wiedział, że „tu coś poszło nie tak”.
Mówiliśmy o Wolves Summit, Pioneers Festival, InfoShare, Slush i wielu innych.
Kontakt:
Piotr Piasek
Dziękujemy za kolejnego odcinka FailurePodcast.pl. Zapraszamy za 2 tygodnie po kolejną dawkę wiedzy i inspiracji!
Jeśli chcecie być pewni, że nie przegapicie kolejnych odcinków – kliknijcie w nasz Facebook i/lub zapiszcie się na nasz poniższy newsletter. Zagwarantujecie sobie wówczas pewność, że będziecie pierwszymi osobami, które dowiedzą się o kolejnych odcinkach naszej audycji.

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o kolejnych odcinkach na bieżąco, zostaw nam swój e-mail. Obiecujemy, że nie wyślemy żadnego spamu, dbamy o Twoją prywatność i Twoje dane.

Email marketing software powered by FreshMail


Podaj swój adres e-mail:

...more
View all episodesView all episodes
Download on the App Store

FailurePodcast.plBy FailurePodcast.pl