FailurePodcast.pl

Odcinek 8 – Przemysław Kadula, Notatek.pl


Listen Later

Nie możesz odsłuchać?
Zobacz zapis!
Zamknij zapis

Paweł: Witajcie w Failure Podcast. W tej audycji rozmawiamy z ciekawymi osobami o błędach popełnionych w projektach, które realizowali.

Paweł: Naszym celem jest przedstawienie historii, które pozwolą innym przedsiębiorcom unikać podejmowania złych działań lub decyzji.

Paweł: Cześć słuchacze. Miło nam was powitać w odcinku ósmym Failure Podcast. To już ponad 3 miesiące od czasu emisji naszego pierwszego odcinka. W dzisiejszej audycji rozmawiamy z Przemkiem Kadulą, który jest twórcą projektu Notatek.pl, a od niedawna rozwija również drugi startup o nazwie Skillveo. Słuchajcie, jak tworzy się projekty edukacyjne i z jakimi problemami zmaga się zespół Przemka. Zapraszamy was do wysłuchania dzisiejszej audycji.

Paweł: Cześć, witajcie w kolejnym odcinku Failure Podcast. Wita się z wami Paweł Antkowiak.

Mateusz: I Mateusz Pośpieszny.

Paweł: A naszym gościem jest dzisiaj Przemek Kadula z firmy Notatek.pl. Cześć.

Przemysław: Cześć. Z tej strony Przemek.

Paweł: Przemku, jakbyś mógł na początek powiedzieć kilka słów słuchaczom, czym się obecnie zajmujesz, kim jesteś?

Przemysław: Słuchajcie, jestem przedsiębiorcą. Obecnie prowadzę swoją firmę, którą założyłem w 2011 roku. Firma, którą prowadzę, ma 2 produkty. Pierwszym z nich jest Notatek.pl, czyli serwis, który jest dedykowany studentom. Serwis zgromadził największą bazę materiałów edukacyjnych dla studentów w naszym kraju. Tymi materiałami są notatki z zajęć, są kursy wideo, są testy, które udostępniamy studentom za darmo. Serwis utrzymuje się ze współpracy z pracodawcami, którzy chcą docierać do naszych użytkowników, więc mają taką możliwość. Plus jesteśmy w stanie kontekstowo bardzo mocno dobierać treści rekrutacyjne czy employer brandingowe do tych materiałów, z których studenci się uczą. Co jeszcze? No i od niedawna mamy nowy produkt, który nazywa się Skillveo. Skillveo jest platformą, w której mamy zgromadzone ponad 74 kursy wideo o tematyce biznesowej i chcemy umożliwić pracodawcom szkolenie i rozwijanie swoich pracowników w sposób efektywny kosztowo, elastyczny oraz mierzalny.

Paweł: Krótko i konkretnie. Aż ciężko zadać jakieś pytanie doprecyzowujące, bo dosyć jasno wszystko powiedziałeś. Jakbyś mógł dodać jeszcze, jaka jest wasza skala działania w kontekście Notatek? Ile jest użytkowników, z takich rzeczy, które możesz zdradzić, żeby pokazać skalę waszej działalności? Okej?

Przemysław: Użytkowników mamy do 700 000 miesięcznie. Wiadomo, że zależy od miesiąca. Najlepsze są miesiące, w których jest sesja: styczeń, czerwiec. Natomiast mamy ruch właściwie przez cały rok. Te miesiące, w których sesji nie ma, są trochę słabsze, czyli te o 30% słabsze to wakacje. Oczywiście jakby mniejszy ruch, natomiast skala jest duża. W megapanelu jakby byliśmy jako największy serwis studencki w Polsce. Użytkowników zarejestrowanych mamy 300 000. Co jeszcze? Ponad 100 000 materiałów w bazie, więc jesteśmy serwisem, który dociera właściwie do połowy studentów w Polsce.

Mateusz: Wrócimy jeszcze za chwilę do tematów związanych z projektami z Notatkami i ze Skillveo. A chciałbym jeszcze zadać takie jedno kluczowe pytanie, które zadajemy każdemu naszemu rozmówcy. Czym dla ciebie jest porażka w kontekście przedsiębiorczości i projektów startupowych?

Przemysław: To jest dobre pytanie. Natomiast wydaje mi się, że porażka jest wtedy, kiedy ty, prowadząc jakiś projekt, przestajesz się rozwijać. Na przykład wiele osób wie, że Notatek prowadzę dość długo, bo zacząłem go prowadzić na studiach w 2009 roku, tak bardzo hobbistycznie wtedy i na zasadzie zajawki, bo miałem taką potrzebę, że nie miałem notatek, więc chciałem stworzyć coś, co ten problem rozwiąże. Natomiast niemniej jednak prowadzę projekt 7 lat, więc jest to dość długo jak na statystycznego przedsiębiorcę czy startupowca internetowego. Natomiast głównym moim motywatorem jest to, że cały czas się rozwijam, cały czas mam new situations i to mnie jakby najbardziej gdzieś tam motywuje. To byłaby porażka, gdybym się nie rozwijał, a robił projekt. Drugą rzeczą jest to, że wydaje mi się, że porażką jest wtedy, kiedy twój projekt się nie rozwija, czy produkt, tak w sensie, że odcinasz tylko kupony. Tak też można, natomiast chciałbym, żeby produkty, które tworzę, które tworzy moja firma, wnosiły coraz większą wartość i rozwijały się, szły jakby za potrzebami użytkowników. Na pewno nie chciałbym właśnie stać w miejscu i nie chciałbym, żeby nasze produkty stały w miejscu. Zresztą jest też zapisane w naszych wartościach w firmie. Tak jak mówię, mam takie swoje przemyślenie gdzieś tam z mojego doświadczenia, że gdzieś tam przez długi okres czasu bardziej robiłem firmę i produkty i działałem bardziej tak, żeby gdzieś tam zaimponować inwestorom czy zadowolić ich i jakąś tam wizję inwestorów zrealizować, mniej ufałem sobie i swojej intuicji. To nieraz gdzieś tam mam wrażenie, że nie za dobrze działało i finalnie podejmowałem decyzje, które chyba nie były najlepsze. Finalnie, jeżeli będzie sukces, czyli produkt będzie wnosił wartość i ludzie za tę wartość będą chcieli płacić, to wydaje mi się, że wszyscy będą zadowoleni.

Mateusz: Ok, rozumiem. Myślę, że zaraz możemy do tego wrócić. A w tym momencie chciałbym nawiązać do tego, co powiedziałeś w trakcie, bo powiedziałeś, że tak naprawdę Notatek powstał poniekąd z twojej własnej potrzeby, potrzebowałeś notatek, więc rozwiązywałeś swój problem właściwie. Podręcznikowe tworzenie startupu. Mógłbyś powiedzieć więcej, jak wyglądały początki, gdy wpadłeś na ten pomysł, jak zacząłeś go realizować?

Przemysław: No jakby, to jest klasyk. Pomysł zrodził się z potrzeby na początku. Wiecie, tryb jakby, w ogóle nie wiedziałem, o co chodzi w internecie, nie wiedziałem, o co chodzi w prowadzeniu biznesu, firmy, więc to były w ogóle takie strasznie amatorskie rzeczy. Natomiast zacząłem z kolegą z liceum, on był programistą, zresztą nadal jest programistą, i z nim próbowaliśmy wytworzyć pierwszą wersję serwisu. To się nie udało. Więc jakby skorzystałem z usług firmy, która była agencją interaktywną. Właściciel tej firmy potem jakby dołączył, wszedł na pokład i też był wspólnikiem w firmie i uwierzył w ten biznes. No i przez jakieś 3 lata robiliśmy go razem. Potem nasze drogi się rozeszły i ten biznes realizuję jakby ja. Jestem osobą, która jest founderem biznesu, jestem też w zarządzie i zarządzam tą spółką, tym biznesem.

Mateusz: Okej. Jaki jest wasz zespół w obecnej chwili?

Przemysław: W tym momencie to jest 8 osób.

Mateusz: Okej. I możesz powiedzieć coś więcej, jak jesteście podzieleni kompetencjami?

Przemysław: Wiesz co, jakby my przeszliśmy teraz dużą zmianę w strukturze i czekamy na 1 maja, kiedy dołączy nas Rafał. W związku z tym, że mamy 2 produkty, rozdzielamy te zespoły. Każdy zespół ma mocnego lidera, który odpowiada za to, żeby jakby ten dany produkt był dochodowy, żeby działą się sprzedaż, żeby się rozwijał, żeby to się spinało. No i to jakby to są 2 osoby. Mamy już jedną osobę na pokładzie od 11 stycznia, jakby z nami jest i ona zarządza tematem Skillveo. Natomiast czekamy na drugą osobę, która wskoczy na pokład i będzie zarządzać Notatkiem. Więc strukturę teraz układamy tak, że jakby udało nam się zrekrutować bardzo wartościowe osoby, które są mocnymi liderami, mocnymi menadżerami o takim nastawieniu na sprzedaż i jakby prowadzenie firmy takiej, która zarabia i wnosi wartość. No i oni generalnie budują swoje zespoły. My z Adamem, czyli CTO naszej firmy, Adam czuwa nad ich produktami, wspiera ich, żeby te produkty się rozwijały. Ja odpowiadam za strategię rozwoju całej spółki, za kontakt z inwestorami, za kluczowe rekrutacje i za to, żeby spółka miała zasoby, czy to finansowe, ludzkie, czy w ogóle, żeby realizować swoją wizję. także ta struktura będzie teraz tak poukładana, że będzie zarząd, w którym będę ja, Adam, czyli CTO, i będą też liderzy biznesu, nazywamy ich dyrektorami operacyjnymi, którzy będą prowadzić oba produkty i prowadzić swoje zespoły.

Paweł: Jakbyśmy wrócili jeszcze do początków Notatka i całej drogi, którą musieliście przejść, żeby znaleźć się tu, gdzie teraz, to jakie były problemy, czy jakieś niepowodzenia, które musieliście po drodze zaliczyć, gdzie musieliście się potknąć, aby znaleźć tę właściwą drogę do wybudowania Notatka takiego, jak teraz funkcjonuje, z takimi wynikami, jakie ma teraz?

Przemysław: Wiesz co, no jakby problemów było dużo. Zaczynaliśmy, jak ta cała branża internetowa czy startupowa, ona była dużo mniej rozwinięta, więc było jakby nie było takiego dostępu do wiedzy o tym, jak rozwijać produkty internetowe, więc wszystko robiliśmy na zasadzie prób i błędów. Popełnialiśmy tych błędów masę. Więc dlatego też tutaj to trwało tak, że jak się uczysz na swoich błędach, to trochę to trwa. Drugą prozaiczną rzeczą było to, że firma bardzo długo borykała się w problemami finansowymi. Temat Notatek nie jest taki oczywisty, no w pewien sposób musieliśmy wykreować rynek, tak musieliśmy wymyślić, w jaki sposób ta firma ma zarabiać, testowaliśmy różne modele biznesowe. No i finalnie zauważyliśmy, że temat nauki na studiach oraz potem pracy bardzo się łączy, tak no bo młodzi ludzie idą na studia po to, żeby potem głównie zdobyć fajny zawód, fajną pracę i fajnie żyć. I widzimy, że w momencie kiedy ktoś się u nas uczy rachunkowości, a my mu na przykład pokażemy treść rekrutacyjną od pracodawcy, który jest z tego miasta, poszukuje ludzi, którzy orientują się w rachunkowości, to jest bardzo fajne. To jest taka nienachalna rekrutacja. Plus dajemy możliwość pracodawcom takiego aktywnego wyjścia do ludzi w miejscu, w którym oni są, jakby z produktu tego korzystają. Natomiast jakby długo zajęło do tego modelu dojrzeć i długo nam też zajęło tego, żeby pracodawcy w ogóle skumali, dlaczego oni mają być w serwisie z materiałami dla studentów? Tak, przecież jakby są job boardy, w których wieszamy ogłoszenia o pracę. Natomiast no idzie niż demograficzny, już jest niż demograficzny, jest rynek pracownika, jeszcze długo będzie rynek pracownika. Ta sytuacja będzie jakby coraz bardziej się pogłębiać, tak będzie coraz mniej studentów, a coraz większy popyt na pracowników, szczególnie tych mądrych, wykwalifikowanych, ambitnych i posiadających tam takie zawody jak nie wiem, programista albo znający języki obce. No i wiecie, to jakby uważam, że w przyszłości to nie będzie tak, że ci ludzie będą gdzieś tam szukać pracy, po prostu oni ją będą mieli. Praca jakby będzie ich znajdować. I uważam, że warto komunikować do nich, wychodzić do nich w miejscach, w których są i niby niekoniecznie najzdolniejsze osoby będą na job boardach tak, no bo przecież będą miały pracę. Dlatego uważam, że takie osoby zawsze będą się rozwijać i zawsze będą szukały wiedzy. I w ten sposób działamy. No i to jest ten nasz model, który gdzieś tam długo nam zajęło, żeby go wypracować. No i też żeby rynek go zrozumiał, zresztą cały czas go gdzieś tam komunikujemy, tłumaczymy, bo to jest dużo mniej oczywiste niż wystawienie ogłoszenia gdzieś na jakimś serwisе typu job board.

Paweł: Problemy finansowe poniekąd wynikały z tego, że musieliście najpierw przeprowadzić edukację rynku, wytłumaczyć potencjalnym waszym partnerom, jak mogą skorzystać na współpracy z Notatek?

Przemysław: Tak, jakby problemy wynikały z tego, że na początku w ogóle nic nie wiedzieliśmy, nie wiedzieliśmy, na czym chcemy zarabiać, więc to były takie straszne, szarpane akcje. Potem pojawili się jacyś inwestorzy, którzy dali nam jakby taki większy komfort, no bo wiadomo, że jak masz jakąś taką zapasową gotówkę od inwestora, to firma nie ma tu i teraz potrzeby wychodzenia na zero. Natomiast to jest taki trochę takie zaciąganie takiego długu finansowego i produktowego, nie, że tak naprawdę jeżeli to mega nie wystrzeli jeżeli chodzi o sprzedaż, no to to zawsze będziesz jakby zaciągał więcej zobowiązań. No bo masz tę kasę od inwestora, natomiast w pewnym momencie ona się musi skończyć. Więc my się trochę z tym borykaliśmy, że rośliśmy, natomiast ten wzrost mierzony na przykład w unikalnych użytkownikach nie zawsze był wprost proporcjonalny do wzrostu przychodów, a zespół był coraz większy, koszty coraz większe, więc zawsze w pewnym momencie gdzieś tam była taka spinka i trzeba było troszkę mniej pracować na produkте, a bardziej się skupić na sprzedaży tu i teraz. Więc to są tego typu wyzwania.

Mateusz: Okej. Jakbyś mógł powiedzieć coś więcej na temat tego, jak wyglądał i wygląda marketing waszego produktu? Z jakimi problemami w tej sferze mogliście się borykać?

Przemysław: My najbardziej stawiamy na ruch organiczny z Google, tak w sensie, że mamy tych treści bardzo dużo. To są unikalne treści, przeważnie w większości, więc to najbardziej wykorzystujemy i to jest jakby najistotniejszy kanał pozyskiwania użytkowników, akwizycji użytkownika. Także bardzo dbamy o to, żeby nasz serwis miał unikalne treści, żeby te treści były dobrze pozycjonowane, żeby sam serwis był dobrze zbudowany, więc temat SEO nas najmocniej interesuje. Jeżeli chodzi o wyzwania, no to wyzwania są takie, że długo też ludzie zastanawiali się, czy to w ogóle, jak to jest z tymi materiałami tak, czy my możemy je mieć, czy nie możemy mieć. Natomiast jakby w pewnym momencie prowadziliśmy systemy antyplagiatowe w serwisie, które każdą notatkę, która do nas wpływa, patrzą, czy nie ma jej na jakiejś innej stronie, patrzą, czy nie ma już w naszej bazie. Potem sprawdza taką notatkę osoba, żywa osoba. I jakby bardzo mocno patrzymy, czy notatki są po prostu jakościowe i czy nie łamią niczyich praw autorskich. Dopiero potem lądują w naszym serwisie. Opracowaliśmy też politykę jakby rozpatrywania gdzieś tam jakich wniosków o to, że jakiś materiał może łamać prawa autorskie, więc on jest automatycznie zawieszany. Taka osoba, która zgłasza taką informację, potem jakby musi nam wysłać dowód na to, że rzeczywiście to jest jej materiał. No i oczywiście jeżeli tak jest, no to bez gadania, bez żadnych wątpliwości usuwamy taki materiał. No i tutaj też marketingowo długo to długo to musieliśmy tłumaczyć, natomiast udało nam się to wypracować i wydaje mi się, że mamy gdzieś tam to wszystko rozproszone, lepiej niż niejeden serwis, który opiera się o content. No i ostatnią rzeczą jest to, że co roku przychodzą nowi studenci, także jednak jednak trzeba też o tym myśleć, żeby ci ludzie, którzy są na pierwszym roku, dowiedzieli się o nas.

Paweł: Co rok nowa praca od podstaw, tak.

Mateusz: A powiedz mi, bo wspomniałeś właśnie jako serwis budowany, serwis oparty o content. Bardzo wiele projektów ma jednak problem, że z jednej strony trzeba pozyskiwać osoby, które są zainteresowane korzystaniem z tego contentu, z drugiej strony osoby, które generują ten content. Jak wyglądał ten wasz proces pozyskiwania tego contentu? Jak pozyskujecie notatki od studentów? Dlaczego oni mają chcieć je tam załadować?

Przemysław: Wiecie co? No są różne motywacje studentów do tego, żeby budować i uploadować treści. To jest tak, jakbyście mnie zapytali, dlaczego studenci się dzielą normalnie na studiach notatkami, a dzielą się, prawda? No jakby są jakieś grupy na Facebooku, są maile grupowe czy Google Drive. Więc jakby motywacja jest podobna. Natomiast ciężko jest zbudować dużą bazę contentu, nie wychodząc do ludzi i nie rozmawiając z nimi, nie promując swojej idei. także my mieliśmy różne jakby akcje, no mieliśmy konkursy, mieliśmy jakieś zespoły ambasadorów, jakby promocje w internecie jakby do studentów i to z różnych gdzieś tam źródeł. Ta baza się budowała.

Mateusz: Mam pytanie odnośnie twojej przedsiębiorczej kariery i tego, czy ty w swojej przedsiębiorczej karierze miałeś jakieś momenty zwątpienia i na przykład chciałeś zrezygnować, pójść na spokojny etat, odpuścić?

Przemysław: Generalnie mam nieco co 2 tygodnie gdzieś. Nie, ale jakby nie wiem, czy wszyscy tak mają, nie, też prowadziliście startupy, prowadzicie je? Ja czuję, że mam taki trochę rollercoaster nastrojów. Raz czuję się bohaterem i w ogóle jakby czuję, że zmieniam świat, a za kilka dni czuję się już bardzo źle i gdzieś tam mam dużo mniejszą pewność siebie и wtedy takie myśli z czasem przychodzą, nie, że jakże, że jest ciężko i że może jakby można było mieć bardziej stabilne zajęcie. Ale na koniec dnia jakby wiem, że kocham to, co robię i nie umiałbym inaczej. Natomiast mam takie myśli co 2 tygodnie. Natomiast to chyba nie są takie do końca poważne myśli, które poważnie rozważam, bo jestem dość wytrwały w tym, co robię. Natomiast jakby ja zaliczyłem w ogóle przygodę z korporacją i przez pół roku pracowałem w Brukseli w korporacji i bardzo chciałem sprawdzić, jak to jest w korporacji pracować. No i dość szybko stamtąd się zwinąłem już z taką pełną świadomością, że chcę mieć swoją firmę, chcę budować swoją firmę. Wróciłem do Polski i przepisałem tego Notatka, wtedy przepisaliśmy go od nowa. Zainwestowałem kasę, którą odłożyłem w Brukseli po to, żeby go przerobić od nowa, przepisać serwis, założyliśmy spółkę wtedy no i pojawiły się już jakieś tam pierwsze większe przychody, pierwsi inwestorzy, ja też się zaangażowałem full time. Więc od 2011 roku to był czwarty kwartał, так можно сказать, że angażuję się to na maksa. No ale gdyby nie przygoda w korporacji, zawsze wydaje mi się, że gdzieś tam bym chodził i bym się zastanawiał, jak to jest być na etacie, czy może tak nie jest lepiej. Natomiast spróbowałem, nie podobało mi się, wróciłem i jestem tak na maksa zaangażowany po prostu w to, co robię, z takim już pełnym spokojem, że wiem, że chcę to robić. Mam różne doświadczenia, nie podobało mi się i to jest taki duży wewnętrzny spokój, który teraz mam. Aczkolwiek są trudne momenty, gdzie sobie myślę, że czasem jest zbyt trudno i czy może nie przyjąć ciepłej posadki. Natomiast wiem, że po miesiącu na ciepłej posadce, z jakimś takim małym wpływie na to, nad czym pracuję, no nie byłbym za bardzo szczęśliwy. Także takie myśli się pojawiają, ale one są teraz bardziej takim trochę, wiecie, wyrazem tego, że jest ciężko. Tak natomiast już tak na poważnie raczej o tym nie myślę.

Paweł: Jasne, czyli zbierałeś doświadczenie głównie działając samodzielnie, bo nie nie na etacie, tam króciutki epizod. Jakbyś mógł tak szerzej powiedzieć, jakbyś nazwał te miejsca, w których zbierałeś doświadczenie? Tak, wiadomo, własny projekt, prowadzenie zespołu. Natomiast co dało ci najwięcej wiedzy, co cię najwięcej nauczyło? Co mógłbyś polecić młodym osobom, które dopiero wchodzą na ścieżkę zakładania własnej firmy?

Przemysław: No wiecie co, jakby ja generalnie uczę się głównie tak, że jakby przez działanie. W sensie jakoś tak mam, że kiepsko mi wchodzą książki, czytaniu o tym, jak prowadzić firmę. Raczej uczę się po prostu metodą prób i błędów i taka nauka najbardziej mi się podoba i też widzę, że w moim przypadku jest najbardziej efektowna, efektowna, efektywna, efektowna też może być czasem, natomiast bardziej mi chodzi o efektywność. Więc głównie tak się uczę. Natomiast od pewnego czasu, kiedy mamy taką możliwość, pomagają nam też mentorzy i to fajnie dość działa. Według mnie w takich firmach jak nasza, że zespół jest młody, zespół jest dynamiczny, zespół chce się rozwijać, niekoniecznie ma dużą wiedzę o tym, jak prowadzić firmę, czy czy ma jakieś ogromne doświadczenie, natomiast możemy sobie teraz pozwolić na to, żeby korzystać z usług osób, które są już w biznesie przez kilkanaście, kilkadziesiąt lat i po prostu mentorują nas tak w różnych obszarach, które są ważne w firmе. Są to albo osoby, które po prostu zatrudniamy na takie, jakby nie wiem, projekty konsultacyjne tak, albo są to osoby, które są powiązane z naszymi inwestorami i mamy dzięki temu do nich dostęp. A że mamy na pokładzie takie firmy jak Benefit Systems czy Headhunters, który został założony przez założycieli Pracuj.pl, to gdzieś tam daje nam bardzo fajną możliwość dotarcie do ludzi, którzy osiągnęli naprawdę bardzo dużo rzeczy w biznesie i w ramach tam możliwości czasowych swoich mogą nam jakoś coś podoradzać, przemętorować nas. Więc jakby staramy się, żeby wokół naszej firmy, gdzieś tam wokół nas, była grupa ludzi, którzy są mocni w danych tematach i pomagali naszemu zespołowi swoją wiedzą. Także to nam się sprawdza, że są młode osoby, które są aktywne, które są takie jeszcze, jakby wiecie, nie nasiąknięte niczym, złymi nawykami, chcą coś zrobić, mają energię, a osoby doświadczone dają nam taką właśnie wiedzę wynikającą z tych lat, które w biznesie spędziły. Wiadomo, że na takie osoby nie stać na to, żeby pracowało u nas w full time, więc to w zasadzie projektów, albo tak jak mówię na zasadzie takiej, że to są po prostu osoby, które są kapitałowo z nami powiązane, czy tam ich ich firmy.

Paweł: Podsumowując, nauka od osób, które mają większe doświadczenie, w takim modelu: działasz, sprawdzasz i jakby kontrolujesz to, czy kierunek, w który jest obrany, jest sensowny?

Przemysław: Tak, no tak, żeby możliwie jakby jak najwięcej takich oczywistych błędów uniknąć tak, które są często bardzo kosztowne czy czasochłonne, a takie osoby ci od razu powie, że to nie jest najlepszy pomysł.

Paweł: Oprócz Notatek realizujesz również Skillveo. Jakbyś mógł troszkę szerzej opowiedzieć, skąd się wziął pomysł i jakie są wasze dalsze plany na rozwój tego projektu?

Przemysław: Tak, tak, tak. Słuchajcie, pomysł na Skillveo. Ja na ten pomysł wpadłem w 2014 chyba tak. Wtedy pojechałem do Stanów do San Francisco. Prowadziliśmy rozmowy z takim amerykańskim Notatkiem o współpracy wtedy, natomiast przy okazji tego wyjazdu nasi inwestorzy pomogli nam, pomogli mi w ogóle odbyć kilku naprawdę ciekawych spotkań tam w San Francisco. I takim bardzo ciekawym spotkaniem, które właśnie mnie zainspirowało do tego, żeby tworzyć produkt edukacyjno oparty о content wideo, było spotkanie z założycielami Udemy. I gdzieś tam byłem tam w siedzibie Udemy w San Francisco, miałem dostęp do Dennisa, który opowiedział mi o tym, jak to wszystko się jakby rozwijało, jak to działa teraz i pamiętam, że wróciłem ze Stanów i pomyślałem sobie, że wow, jakby to jest naprawdę grube, to naprawdę może jakby wiecie zasypać taką lukę, którą zostawiają uczelnie wyższe, prawda? No bo jednak umówmy się, uczelnie wyższe realizują jakby swoje tam cele, misje i tak dalej. Natomiast jednak dość spory procent ludzi nie jest przystosowany do rynku pracy później tak. W Polsce 53% młodych ludzi albo nie ma pracy od razu po studiach, albo nie pracuje zgodnie z kierunkiem studiów, które skończyło. Plus technologia bardzo mocno, jakby zmienia świat tak i każdą gdzieś tam branżę, każdy biznes dotyka mocno. No i często mam wrażenie, że uczelnie nie nadążają za tym, co się dzieje na świecie. Na przykład nie wiem, Facebook albo Google wypuszczają nowy język programowania, no to zanim on się pojawi na jakiejś uczelni, no to miną pewnie lata. Tak, natomiast w internecie on jest po tygodniu już pierwsze kursy, tak, że to jest bardzo mocno elastyczne. Każdy ma do tego równy dostęp, czyli mieszka w Polsce, czy w Stanach, czy w Bangladeszu, ma możliwość gdzieś tam korzystania z tej wiedzy, więc to nie jest tak, że jakieś miejsca na świecie są jakby uprzywilejowane i te rzeczy, które tam są gdzieś tam uczone, one są bardzo mocno aktualne i bardzo mocno na czasie i mam wrażenie, że to jest przyszłość edukacji. Oczywiście uczelnie będą i dobrze, że będą. Natomiast wydaje mi się, że nie będą już miały wyłączności na kształcenie ludzi. I w sumie jakby tak chciałbym, żeby było, żeby uczelnie nie miały wyłączności, tylko żeby były alternatywne gdzieś tam ścieżki pozyskiwania wiedzy. Głównie mam wrażenie, że one będą właśnie w internecie i serwisy z contentem video, takimi jakby takimi produktami są. I jakby ja wróciłem z Udemy i właśnie sobie to uświadomiłem, że taki będzie trend i ten trend mi się bardzo podoba, bo uważam, że on się wpisuje bardzo mocno w to, czego jakby obecnie ludzie potrzebują, świat, edukacja. No i z tym pomysłem chodziłem, chodziłem i opowiadałem o nim różnym ludziom. Oni masz gdzieś tam, uwierzył w niego Benefit System, któremu gdzieś tam zależało na tym, żeby być obecnym w branży szkoleniowej. No i tak jakoś się powiązaliśmy kapitałowo i wytworzyliśmy Skillveo. Mamy tu nawet 70 kursów. Bardzo ostro teraz jakby działamy sprzedażowo. Tylko MVP jest jakby gotowe, więc zależy nam na tym, żeby teraz dostawać jak najwięcej feedbacku od klientów i potencjalnych klientów, żeby ten produkt mógł się rozwijać.

Mateusz: Okej, w porządku, Przemku, dzięki za tę odpowiedź. To w sumie tak zmierzając do końca, rozumiem, że w tym momencie koncentrujesz się na Notatku i Skillveo? Czy jakieś jeszcze dodatkowe plany?

Przemysław: No słuchajcie, teraz to jest tak, że jakby ja osobiście w этом momencie bardziej się koncentruję na Notatku i tak będzie na pewno do przyjścia tej osoby, czyli do maja. Natomiast jakby docelowo ja bym chciał, żeby nasza firma realizowała projekty, produkty, które będą pomagać w tym, żeby edukacja była bardziej spersonalizowana, czyli żeby każdy mógł sobie wybrać ścieżkę swojej edukacji i móc ją sobie dostosować do swoich umiejętności, do tego, kim chcę być, dlatego żeby edukacja była bardziej elastyczna, chociażby pod kątem jakby tego, gdzie mieszkamy, czy ile mamy czasu. Czy przez to rozumiem to, że jakby niekoniecznie trzeba wchodzić w pięcioletni program, żeby dostać zawód. Nasz CTO, Adam, nie był na studiach, uczył się kodowania z kursów wideo i jest teraz CTO, zna kilka języków programowania, prowadzi swój zespół programistów i osiągnął to w znacznie krótszym czasie. Także chciałbym, żeby nasza firma realizowała projekty, produkty, które właśnie sprawią, że edukacja będzie bardziej spersonalizowana, bardziej elastyczna. Chciałbym, żebyśmy realizowali projekty, które będą sprawiać, że wszyscy będą mieć równy dostęp do aktualnej wiedzy. Plus chciałbym, żeby nasza firma przyczyniła się do tego, że ludzie mają możliwość nadążania za tym, co się dzieje na świecie i uczenia się rzeczy, które są naprawdę jakby teraz potrzebne po to, żeby gdzieś tam zawodowo być spełnionymi i wnosić wartość dla nas wszystkich, tak pracując w zawodzie, w którym się odnajdują i są naprawdę dobrzy.

Paweł: Trzymamy mocno kciuki. Na koniec już powiedz, jak najlepiej z tobą się skontaktować, gdyby któryś z naszych słuchaczy chciał w jakiś sposób się skontaktować? Do jakiego serwisu? Do jakiego kanału najlepiej go odesłać?

Przemysław: Słuchajcie, no najlepiej mailowo: [email protected]. Maila odbieram, odpowiadam do 24 godzin, więc myślę, że to jest najlepszy kanał, żeby się ze mną skontaktować.

Mateusz: Okej, no to w porządku, Przemku. W takim razie dziękujemy wielkie za dzisiejszą rozmowę, za to, że przyjąłeś nasze zaproszenie i poświęciłeś nam czas. Dzięki wielkie za rozmowę.

Przemysław: Dzięki, dzięki. Również bardzo miło was było słyszeć po latach i opowiedzieć coś o tym, czym się zajmujemy i działamy.

Paweł: Dzięki wielkie. Do usłyszenia.

Mateusz: Dzięki za wysłuchanie. Chcielibyśmy was poznać, dlatego prosimy, abyście pod postem dotyczącym tego odcinka na naszym Facebooku napisali, że jesteście i nas słuchacie. Nasz adres to www.facebook.com/failurepodcast.

Paweł: Notatki do odcinka znajdziecie pod adresem www.failurepodcast.pl/008. Jeśli znacie ciekawe osoby, które według was powinny zagościć w tej audycji, zapraszamy do zgłaszania sugestii na Mateusz małpa failurepodcast.pl i Paweł małpa failurepodcast.pl.

Mateusz: A już za 2 tygodnie naszym gościem będzie Michał Sadowski z Brand24, który opowie, czy budowanie startupu, z którego usług korzysta już wiele światowych marek, wiązała się również z popełnieniem jakiegoś błędu, czy też nie. Dzięki i zapraszamy was za 2 tygodnie.

  

Odcinek 8 – Przemysław Kadula, Notatek.pl / Skillveo
 
W 8. odcinku audcyji #FailurePodcast rozmawiamy o projektach edukacyjnych z Przemkiem Kadulą, twórcą portalu Notatek.pl oraz platformy Skillveo.
Kilka rad i startupowych myśli Przemka:
RADA 1: Porażka następuje wtedy gdy Ty – jako osoba – przestajesz się rozwijać. Rozwój powinien być jednym z elementów Twojej motywacji.
RADA 2: Klasyk: realizuj pomysł oparty o własne potrzeby.
RADA 3: Gdy robisz coś nowego, pamiętaj że jednym z Twoich wyzwań może być edukacja rynku. Rynek musi zrozumieć Twój model biznesowy i sposób działania.
RADA 4: Dbaj o budowę serwisu, jego SEO oraz jakość contentu, aby dobrze wypozycjonować treści, które publikuje społeczność Twojego serwisu.
RADA 5: Ciężko jest budować ideę i społeczność serwisu jeśli nie wychodzisz do tej społeczności i z nią nie rozmawiasz.
RADA 6: Jako founder projektu, musisz być gotowy na roller-coaster własnego nastroju.
RADA 7: Ucz się przez działanie. Metoda prób i błędów niejednokrotnie jest bardziej skuteczna niż lektura licznych książek.
RADA 8: Korzystaj z wiedzy mentorów, którzy mają praktyczne doświadczenie i sukcesy w realizacji różnych biznesów.
RADA 9: Uczelnie już nie mają monopolu na edukację. Wiedza online jest obecnie dostępna dla każdego, z dowolnego miejsca na świecie.
Kontakt z Przemkiem:
Ogromne dzięki za to, że ponownie byliście z nami. Na kolejny odcinek #FailurePodcast zapraszamy 10 maja w godzinach wieczornych. Naszym następnym gościem będzie Michał Sadowski, CEO Brand24.

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o kolejnych odcinkach na bieżąco, zostaw nam swój e-mail. Obiecujemy, że nie wyślemy żadnego spamu, dbamy o Twoją prywatność i Twoje dane.

Email marketing software powered by FreshMail


Podaj swój adres e-mail:

...more
View all episodesView all episodes
Download on the App Store

FailurePodcast.plBy FailurePodcast.pl