Phoenix ma prawie 2 miliony ludzi, a licząc całą aglomerację - ponad 5 milionów, które stoi na pustyni, gdzie latem temperatura regularnie przekracza 45°C, a rekord to 50°C.
Miasto, w którym dosłownie nic nie rośnie samo z siebie - żadnej rzeki płynącej cały rok, żadnego naturalnego zbiornika wodnego, żadnej zieleni bez podlewania.
A jednak to jedno z najszybciej rosnących miast w Stanach Zjednoczonych. Ludzie się tu przeprowadzają, kupują domy, zakładają rodziny - i po kilku latach mówią, że nie wyobrażają sobie już życia gdzie indziej.
WESPRZYJ KANAŁ: https://odkryjusa.pl/wsparcie/DOŁĄCZ DO MOJEGO NEWSLETTERA: https://odkryjusa.pl/synteza