Oszczędzaj wodę na 10 sposobów. Odcinek 31 podcastu i 29 z cyklu „od zera do milionera”
Kolejny odcinek mini-cyklu o oszczędzaniu mediów. Opowiem dziś o 10 sposobach na oszczędzanie wody. Opowiem o moich rachunkach i kosztach oraz oszacuję potencjalne zyski gdy zaczniemy oszczędzać.
Ja płacę miesięcznie ryczałt 185 zł i w tym jest ok 9m3 zimniej wody. Po podzieleniu na trzech domowników i 30 dni w miesiącu wychodzi 100 litrów na na dzień na osobę. Koszty jednego metra sześciennego zimnej wody to 16,6 zł (1.66 gr za litr) a koszt podgrzania to 11,29 zł – czyli ciepła woda kosztuje 27,89 zł (2,789 gr za litr). Opłaty zawierają już odprowadzenie ścieków. Dla porządku tylko wspomnę że 1m3 to 1000 litrów.
W Polsce zużywamy średnio 145 litrów wody dziennie na osobę a tylko 3 litry do picia. Reszta idzie na mycie, zmywanie, pranie. 60% zużycia jest w łazience czyli na kąpiele, prysznice i spłukiwanie toalety – Tu jest więc największy potencjał do oszczędności.
1. Nie marnuj wody
Po pierwsze ogranicz marnotrawienie wody – mówiliśmy o tym w odcinku 18: „Nie marnuj zasobów”. Napraw instalację i cieknące krany, nie dopuszczaj by woda leciała z kranu gdy z niej nie korzystasz.
2. Kąpiel w wannie
To największe źródło zużycia wody. Pełna wanna może pomieścić nawet 200 litrów wody. Czyli jeśli codziennie robimy kąpiel to pewnie jesteśmy dużo powyżej średniej krajowej jeśli chodzi o zużycie. Zakładając, że zrobimy sobie gorącą kąpiel w połowie wanny (100 l = 0,1 m3) to koszt wyniesie około 2.79 zł!. Pierwszym krokiem jest więc redukcja liczby kąpieli (zastąpienie przez prysznic) do na przykład jednej w tygodniu.
3. Prysznic
Zmierzyłem, że w czasie prysznica zużywam około 6 litrów wody na minutę. Czyli przez 16 minut prysznica zużyjemy 100 litrów wody co odpowiada wspomnianej wcześniej kąpieli w wannie. Warto więc zmierzyć ile czasu zajmuje nam prysznic i spróbować go zredukować. Ja osobiście myję się w tempie ekspresowym. Szybko się polewam wodą, zamykam prysznic, namydlam się i szybko spłukuję. W sumie woda leci może przez 2 minuty – zużywam 12 litrów. Zakładając, że jest to 6 litrów ciepłej i 6 zimnej to takie mycie kosztuje mnie tylko 27 groszy! (6*1,66 + 6*2,789 = 26,694)
Nie każdy jest jednak tak oszczędny. Moja lepsza połowa myje się troszkę dłużej ok 5 minut – 66 groszy (15*1,66 + 15*2,789 = 66,735). Kąpiel dwójki dzieciaków to połączenie prysznica i wanny, na oko jakieś ćwierć wanny – 50 litrów – czyli 1.12 złotego (25*(1,66+2,789)=111,225). Łącznie na mycie zużywamy 2.04 zł dziennie i 61,26 zł miesięcznie.
4. Toaleta
To drugie z kolei największe źródło zużycia wody. Choć kto wie – zależy od nawyków mycia i ilości wizyt w toalecie. Moja spłuczka ma pojemność 8 litrów, czyli jedno spłukanie to zaledwie 13.28 groszy. Ale gdy pomnożymy to przez 3 domowników i konserwatywnie 5 spłukań na osobę to mamy 2 złote dziennie. (15*13,28 = 1,992 zł) czyli 60 zł miesięcznie.
Oszczędzaj wodę w najbardziej higieniczny sposób poprzez zmodyfikowanie spłuczki i instalację jednego z dwóch typów rozwiązań. Pierwszy to dwufunkcyjny mechanizm spłukujący gdzie mamy 2 przyciski: jeden zużywa całą wodę a drugi połowę. Drugi to mechanizm start-stop gdzie drugie naciśnięcie przycisku zatrzymuje wodę.
Co mnie najbardziej irytuje to fakt, że do spłukiwania naszych fekaliów używamy wody pitnej. Że też nikt nie wpadł na pomysł użycia w toalecie wody szarej, powstałej z mycia naczyń lub kąpieli.