Pociąg podmiejski, tramwaj, autobus, miejski rower, auto, skuter lub nawet elektryczna hulajnoga na minuty. Możliwości przemieszczania się z punktu A do punktu B w dużych aglomeracjach miejskich jest całe mnóstwo, a trend uwalniania ludzi od przymusu posiadania własnego samochodu przenosi się stopniowo również na mniejsze ośrodki miejskie. Czy przesiadka z samochodu na inne środki transportu jest opłacalna? Jak ten samochodowy exodus będzie przebiegał?