Epidemia koronawirusa i rządowe restrykcje znacząco wpłynęły na pracę sądów. W połowie marca w większości jednostek odwołano jawne rozprawy i posiedzenia, ograniczono dostęp do budynków i zmniejszono liczbę stanowisk w biurach podawczych. W odpowiedzi na apele pełnomocników stron zdecydowano się na zawieszenie biegu terminów. O pracy sądów w czasie lockdownu opowiadają sędzia Anna Begier z Sądu Rejonowego we Wrześni i sędzia Anna Wypych-Knieć z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa
Zmiana w trybie pracy sądów miała wpływ nie tylko na sędziów, strony i ich pełnomocników, ale także na społecznych obserwatorów, którzy kontrolują przebieg rozpraw. Bartosz Pilitowski, prezes Fundacji Court Watch Polska, uważa, że część wprowadzonych restrykcji za bardzo ogranicza dostęp do sądów.
A mecenas Kuba Gąsiorowski z Kancelarii WEBER Gąsiorowski Swędzioł mówi, jak epidemia i zmiany ustawodawcze z nią związane wpłynęły na codzienną pracę prawników.
Prowadzi Aleksandra Redzisz.
Dzisiejsze wydanie przygotowali ze mną Piotr Żakowiecki, Tytus Wilam, Joanna Pamuła, Maciej Kurczewski i Marcin Bąba.
Zapraszamy do słuchania.