Podczas kampanii wyborczej w 2015 r. kandydat na prezydenta Andrzej Duda zrobił zakupy w polskim sklepie, a następnie w słowackim, tak by pokazać drożyznę, ze względu na walutę euro. Wówczas polityk za chleb, jajka, ser żółty, olej, sok, margarynę, cukier oraz jajko niespodziankę zapłacił 37,02 zł. Podobny paragon odtworzyła redakcja dlahandlu.pl. Skok cen w ciągu siedmiu lat jest porażający! Ile zapłacimy obecnie za te same produkty? Więcej informacji znajdziecie na https://superbiz.se.pl/. Zapraszam - Hubert Biskupski - wicenaczelny Super Expressu i szef Super Biznesu