
Sign up to save your podcasts
Or


Alexa Ash, certyfikowana vocal coach, to moja „eternal sunshine”, bo wparowała do studia i przyniosła ze sobą masę słonecznej energii. Urodziła się na Białorusi, dorastała w Polsce, studiowała „Vocals & Songwriting" na Uniwersytecie BIMM w Londynie. Jest w ciągłym biegu, więc wypytałem ją o wszystko, a chwilami nawet nie musiałem pytać. Jej utwór „Little Girl” stał się hymnem zmian, których nie powinniśmy się bać, za to „Nie Mamy Siebie — Live Studio Version” zmaga się z porwaną harmonią naszej codzienności. Może was zdziwię, ale porozmawialiśmy o popie! Trochę o Billie Eilish, RAYE, Justynie Steczkowskiej i jej eurowizyjnej propozycji „WITCH-ER Tarohoro”. Powzdychaliśmy nieco do muzycznego powrotu Ariany Grande, czyli lead singla „yes, and?” i zmierzyliśmy się z ważnymi tekstami Seleny Gomez. W jaki sposób pozbyć się słowa „cringe” z naszego słownika? I jak istotna jest dzisiaj medytacja? Posłuchajcie!
Ania Szlagowska definiuje pop jako historie, które wszyscy mamy w swojej biografii. I coś w tym jest, bo jej „zabić drozda”, „bąbelki” i „WDŻ” to kawałki, które na tapet biorą emocje. Dotykają rodzinnych sfer, są umiejętnością celebrowania „tu i teraz”, wychwalają proces dążenia do celu. Z Anią pogawędziliśmy sobie o jej szkole muzycznej, o tańczeniu w teledyskach, podsumowaliśmy zeszły rok i daliśmy szansę nowym rozdziałom. Erykah Badu, Dawid Podsiadło, Mery Spolsky i Rosalía też znaleźli się na naszych językach. Gramy w „F, MARRY, KILL” i jest przyjemnie, a gdyby tego było mało, Ania zdradziła mi również dwie potencjalne nazwy jej debiutanckiego krążka, który pojawi się na rynku już niedługo! Jaki tytuł finalnie wygra? I czy maczałem palce w procesie wyboru? Odpalajcie — słyszymy się!
Myśląc o kolejnym, ostatnim w tym roku odcinku podcastu, zacząłem się zastanawiać, w jaki sposób i czy w ogóle znaki zodiaku determinują porządek użycia pióra osób zajmujących się muzą. Jak popularni twórcy rzeźbią teksty własnych utworów? I ile zodiakalnej prywaty to za dużo? Z najpopularniejszą Zodiakarą w Polsce odpowiadamy na wszystkie pytania, bo jeśli o astrologii, kosmosie i magii w popie, nie mogłem zaprosić do siebie nikogo innego. Z Zodiakarą z Rynsztoku omawiamy „Gone Girl”, czyli dziewczynę (queen SZA), która sobie poszła, kibicujemy scenicznej siostrze Britney Spears — Tate McRae oraz cieszymy się z nowej muzycznej ery Ariany Grande (AG7!), nadchodzącej wielkimi krokami. Do jakiego kawałku z „RENAISSANCE” Beyoncé nagra remix z Peją? Dlaczego Olivia Rodrigo to naczelna desperatka, którą kochamy? I co na to wszystko Roman Zolanski? Słyszymy się!
„Niech zimy nie będzie” (Arek Kłusowski, Kayah, Michał Kmieciak) to nie tylko nostalgiczny utwór mojego gościa, ale i nasz wspólny manifest. Chyba udało nam się wcielić tę sentencję w życie, bo nasza rozmowa nie ma nic wspólnego z grudniowym chłodem. W studiu nawiedził mnie Arek Kłusowski, ale mnie nie przestraszył! Opowiedział za to o procesie tworzenia albumu, nieugiętych kulisach talent shows, swoich popowych planach na wiosnę i nowym albumie. Zdradził mi też, jaką nazwę pierwotnie nosiła jego płyta „Zaległości w miłości”. Jak mu się współpracowało z Dodą, Julią Wieniawą oraz Justyną Steczkowską? Dlaczego Kylie Minogue i Margaret są tak zajebiste? I jakim prawem Katy Perry „ukradła” utwór Ani Wyszkoni? Posłuchajcie sami tej popowej gratki!
Subiektywne interpretacje sławy dotykają myśli wielu twórców. Większość z nich, po uprzednim osiągnięciu sukcesu, stara się skonfrontować z rzeczywistością popularnej miary. Rozgłos pozytywnie podjudza ego, jednak z biegiem czasu potrafi również natchnąć do wyrzucenia muzycznej frustracji na zewnątrz. Przecież nie każdy papier wchłania atrament w ten sam sposób, stąd i sława wielorako barwi wrażliwość artystów. Popularność może być celem, nieodpakowaną świętością, wyznacznikiem rytmu dnia niby zegar przypominający się co kwadrans, bluźnierstwem, a nawet najokrutniejszym skaraniem. Ile ikon muzyki rozrywkowej, tyle rad i historii, tyle wzlotów i upadków. „Pop Intro” to zapowiedź głębszego przyjrzenia się strukturze budowania renomy i przebojowości wizerunku. Klarownie, zabawnie, z humorem — słyszymy się!
From the publisher's feed