W dzisiejszym odcinku goszczę osobę, która zawodowo przeczytała już 300 książek. Jej głos znacie z najróżniejszych audiobooków, czytała również moje powieści. Pani Donata Cieślik opowiada o kulisach pracy lektorki, o trudnościach, ciekawostkach i wpadkach, o drodze do zawodu, przygotowaniach, o uznaniu i hejcie. Dodatkowo jako bonus kilka przykładów wpadek lektorskich (spokojnie, to się wycięło :D).
Pani Donata, co warto podkreślić, pracuje z osobami niedowidzącymi i niewidomymi (tak!!!), które, a jakże!, zajmują się między innymi realizacją dźwięku. Czyż to nie wspaniałe? Oprócz tego prowadzi hodowlę psów rasy chihuahua i jest pieskową prababcią. To odcinek z mocnym psim akcentem, zapraszam :-)