Dwa pierwsze skoki były niesatysfakcjonujące. Owszem — płynne i celne — jednak nie dały mu przyjemności. Dopiero trzeci został okraszony dźwiękiem spadającego przedmiotu. Spodziewał się tego; nie bez przyczyny skoczył właśnie tam. Mimo to odgłos upadających rzeczy był dla niego równie słodki, co intrygujący.
Stracił zainteresowanie kolejnym skokiem i skupił wzrok na tych, których przywołał ten sam dźwięk. Patrzył z troską, jak się krzątają, ogarniając rozlane płyny.
Cieszył się. Lubił, kiedy wstawali. W jego odczuciu ruszali się zdecydowanie za mało.Taki był układ — zgodził się z nimi zamieszkać w zamian za dbanie o ich samopoczucie. Owszem, czasem uwłaczało to jego godności, ale trudno.O, teraz patrzyli na niego. Wiedział, co musi zrobić, żeby ich irytujące pomrukiwania zmieniły się w ten gest ust, który kojarzył z mruczeniem.
— Zatłukę sierściucha — rzucił, zbierając resztki swojego ulubionego kubka na kawę.Rozlana zawartość zaskakująco szybko wsiąkała w jeszcze nielakierowaną podłogę. Podniósł wzrok na żonę, która — jak zauważył — stała teraz z telefonem i nagrywała kota.
- Zatłukę je obie — dodał w myślach, po czym znów spojrzał w górę.
Kot zastygł w dziwnej pozycji — stojąc na jednej nodze i ledwo machając trzema pozostałymi kończynami.
— Zobacz, znowu to robi — rzuciła ucieszona żona
Przegrał. Sam się uśmiechnął.
- Jese drzewem Mame — pomyślał kot.
Jaki kot jest każden widzi a jaki jest Lumilas ? zaraz Wam opowiemy.
Zapraszamy na nasze kanały:
Discord: https://discord.gg/UynFfyHhUZ
Spotify: https://open.spotify.com/show/7AWjnP68UaHJeXye0xA2wy?si=91bf6ac8251041b4
Instagram:https://www.instagram.com/planszowy_kolektyw
Zbiorcze oceny PlanszowegoKolektywu:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Hpo3GTH1g71C2BsZ3iJrSGgDZbNspyw9ErxLg_0qoAk/edit?usp=sharing
Autor muzyki: Filip Łajtar
kontakt: [email protected]
Timestampy00:00:00 coś tam coś tam
00:00:50 Intro Pana
00:02:29 Offtop - długi Pana
00:40:41 że BGG Kącik Pana
01:10:00 Fluff Pana
01:21:31 jako się gra Pana
01:24:56 Tu Pana go grze gadamy