Mroczny świat Cyberpunk 2077, gdzie ludzie modyfikują się wszczepami, a zbrodnia rządzi ulicami miast, doczekał się nowej emocjonującej historii sensacyjnej w dodatku Phantom Liberty. V trafia do dzielnicy Night City zwanej Dogtown, gdzie razem z Johnnym Silverhandem (Keanu Reeves) krzyżują drogi z Solomonem Reedem (Idris Elba), agentem rządowym w samym środku wielkiej intrygi.
W tym odcinku Jusek opowiada nie tylko o swoich wrażeniach z dodatku, ale również z przejścia gry ponownie na darmowych patchu 2.0, który wprowadził między innymi zupełnie nowe drzewko rozwoju postaci, system ubioru, zachowania policji, czy walki w pojazdach. Jak bardzo te i inne zmiany wpłynęły na ogólne doświadczenie? Czy warto przejść grę jeszcze raz, a może skupić się wyłącznie na fabule Phantom Liberty? Zapraszamy i życzymy miłego słuchania/oglądania!
Wersja odcinka z montażem wideo: https://youtu.be/Ng0Yw4UrMtY
2pady.pl | RSS | Patronite | Facebook | Twitter | Instagram | Spotify | Apple Podcasts | YouTube | Twitch
Cyberpunk 2077: Phantom Liberty – recenzjaAutorzy: Jusek / Towarzyszą: NoxGraliśmy na: PCNasze wrażenia z Cyberpunka 2077 z grudnia 2020Nasz unboxing kolekcjonerki Cyberpunka 2077 z grudnia 2020(00:00) Wstęp(02:35) Wprowadzenie do fabuły dodatku(05:42) Solomon Reed (Idris Elba) i inne postacie(09:45) Większe wymagania sprzętowe(12:08) Witajcie w Dogtown(14:57) Kwestie fabularne i aktywności poboczne(16:40) Czy warto zacząć grę od nowa z patchem 2.0?(21:42) Nowe drzewko rozwoju(26:25) Ciuchy wyłącznie kosmetyczne(30:47) Policja, walka w pojazdach i inne zmiany(40:31) Minusy dodatku i patcha 2.0(47:03) Myśli końcoweOkładka: Marcin „bzone” BizugaMontaż audio: Mateusz KopańskiMontaż wideo i materiały z rozgrywki: Bartek „Jusek” JuskowiakRysunek w miniaturze wersji wideo: Dilara ÖzdenW montażu wideo wykorzystano również zwiastuny.