moja historia z dokumentami kolekcjonerskimi No więc tak... jakies 8 mcy temu wpadłem na pomysł żeby kupić se dowód kolekcjonerski. tak z czystej ciekawosci. i zaczelem szukac, najpier fejsbuk, potem google i natrafilem na rozne strony. ceny od 100 zł do nawet 1000 zł!!! roznica kolosalna nie? no i co zrobilem??? no jasne ze kupilem za 250 bo "przeciez nie bede przepłacał jak moge taniej" hahah, głupi ja... co przyszło? jakis plastikowy szmelc ktory nawet nie przypominał prawdziwego dowodu. brak hologramu, brak wypuklych znakow, kolor jakis wyblakly. szkoda gadac i szkoda kasy... pozniej znalazlem lepsza strone i zamowilem drugi raz, ale dopiero po tym jak dobrze sprawdzilem firme. zajelo mi to z 2 tyg patrzenia po forach i grupach. a wiecie co? WARTO BYLO!!! roznica jak dzien do nocy. teraz przynajmniej mam cos co warto pokazac znajomym a nie jakis szajs... na co patrzec kupujac dobre dokumenty kolekcjonerskie? No więc zeby nie bylo ze tylko marudze, to powiem wam teraz na co patrzec i kilka tricków które pomoga wam uniknąć wkurzenia i straty kasy.
- OPINIE - to podstawa podstaw!!!!!!!
nie chodzi o opinie na stronie sprzedawcy bo te moga byc kupione (i czesto sa). najlepiej porzetrzec google albo jakies fora tematyczne. zawsze ktos cos napisał o danej firmie.
Jak przeczytalem na stronie infokolekcjonerskie.com (polecam tam zajrzec): "Istnieją też strony scamerskie nastawione na szybki zysk gdzie bardzo łatwo zostać oszukanym i pożegnać się z pieniędzmi. Takie strony mogą też wykorzystać nasze dane osobowe do zaciągniecia pożyczki w banku lub posłużenia się nimi w innym niecnym celu." DOKŁADNIE TAK!!! sam bym tego lepiej nie ujął. jest duzo sklepow ktore tylko chca cie naciagnac na kase a pozniej tyle je widziales...
- MATERIAŁ WYKONANIA!!!!!!
o tym sie mało mówi, a to mega ważne!!! dobry dokument kolekcjonerski MUSI byc z poliwęglanu (to takie tworzywo z ktorego robi sie prawdziwe dokumenty). Jak ktos ci wciska karte PCV to od razu wiesz ze to lipa...
Ja mialem do czynienia i z jednym i drugim... poliweglan ma taki specyficzny "dzwiek" jak nim pukniesz o stol... trudno to opisac ale jak raz uslyszysz to bedziez wiedzial o co chodzi. plastik pvc brzmi jak...zwykla karta... nic specjalnego. mialem tez taka sytułacje: pierwsza podróbka ktorą kupilem się zgieła w portfelu!!! zgieła sie jak jakas kartka papieru... prawdziwe dokumenty tak nie robia, a dobry dokument kolekcjonerski też nie powinien!
- PYTANIA O JAKOŚĆ I WYKONANIE
Tutaj moja rada jest taka - pytac, pytac i jeszcze raz pytac! Dobry sprzedawca nie bedzie mial problemu z odpowiedzia na pytania. np:
- czy ma nadruk UV? (to takie elementy ktore widac tylko pod światłem ultrafioletowym)
- czy ma element wyłukłe? (te małe wybrzuszenia na dowodach i prawkach)
- czy ma hologram/kinegram? (te błyszczace elementy ktore zmieniaja sie jak patrzysz pod roznymi katami)
Jesli sprzedawca nie wie o co pytasz albo sie zaczyna migac to bad news... znaczy ze nie wie co sprzedaje a to juz pierwszy sygnał alarmowy... CZERWONE FLAGI!!!! A teraz troche o tym co powinno cie zaniepokoić. no więc:
- SUPER CENY!!! - jak jakas strona oferuje dowod kolekcjonerski za 100 zł a wszedzie indziej kosztuje 400-500 zł to wiadomo ze cos jest nie halo... albo jakość jest tragiczna albo to scam... albo jedno i drugie xd
- BRAK ZDJEC PRZED WYSYŁKĄ - to jest dla mnie numer 1 wsrod czerwonych flag! dobry sprzedawca ZAWSZE pokaze ci zdjecie twojego dokumentu przed wysyłką. ZAWSZE!!!!!!!! to nie jest jakis specjalny wymóg tylko absolutne minimum. jesli nie chca pokazac to znaczy ze cos ukrywają... np kiepską jakość albo bład w twoich danych...
- ZERO KONTAKTU - jesli mail nawet najprostszy idziesz do nich kilka dni to już wiesz z kim masz do czynienia... uciekaj gdzie pieprz rosnie...
- DZIWNE METODY PŁATNOŚCI - jesli ktos akceptuje tylko krypto albo przelewy western union albo inne dziwne rzeczy bez mozliwości zwrotow... no to sorry ale smieridzi na kilometr
inne rzeczy ktore zauwazylem Zauważylem jeszcze jedną ciekawa rzecz - sklepy ktore sprzedaja takie dokumenty czesto znikaja po kilku miesiacach i pojawiaja sie pod nowa nazwa... dlaczego? pewnie dlatego ze dostali zbyt duzo negatywnych opinii i chca zaczac od nowa z czystą kartą. Dlatego tak ważne jest sprawdzanie opinii nie tylko po nazwie sklepu ale tez po domenach, adresach, numerach kont itp. czasem okazuje sie ze to ten sam sprzedawca tylko pod inna nazwą. Mój ziomek Krzysiek kupil kiedys taki dokument i okazało sie ze na stronie byla informacja "robimy od 10 lat" a domena byla zarejestrowana 3 miesiace wczesniej... no troche nie pasuje nie? wystarczylo sprawdzic kiedy domena powstala (sa do tego darmowe narzędzia) i od razu wiedzial by ze cos tu nie pasuje... Co jeszcze watro wiedziec Hmmm co jeszcze... aaaa no tak! bardzo wazna rzecz - CZAS REALIZACJI. Dobry dokument kolekcjonerski to nie jest cos co robi sie w 5 minut. Normalnie to zajmuje 2-4 dni roboczych. Jesli ktos ci mowi ze zrobi "od reki" albo "w jeden dzien" to albo sciemna albo robi po łebkach... Z drugiej strony, jak ktos mówi ze potrzebuje 2-3 tygodni to tez cos nie halo... chyba ze otwarcie przyznaje ze sprowadza je z Chin czy skads... ale wtedy jakość tez jest odpowiedna (czytaj: kiepska). No i ostatnia sprawa - cena. Mowiem szczerze... dobry dokument kolekcjonerski z poliwęglanu, ze wszystkimi bajerami (hologramy, reliefy, nadruk UV itd) bedzie kosztował 300-500 zł. Tyle trzeba wydac i tyle. kropka. Jak ktos oferuje taniej to idzie na skróty. jak drozeż to często przepłacasz. Na koniec No dobra, to chyba tyle ode mnie na dzisiaj. Jak bede mial wiecej przemyslen to napisze. Jak macie jakies pytania to rzucajcie w kometach - postaram sie odpisac jak najszybciej. A i jeszcze jedno - pamietajcie, ze dokument kolekcjonerski to KOLEKCJONERSKI!!! Nie uzywajcie go jako prawdziwy bo to nielegalne i grozi za to kara!!!!!! narka