Urzędnicy, biznesmeni, prawnicy i zwykli bandyci przez lata tworzyli w Warszawie układ, dzięki któremu czerpali ogromne zyski na złodziejskiej reprywatyzacji. Za bezcen przejmowali nieruchomości, a wynajęci przez nich czyściciele kamienic nękali lokatorów, którzy często z dnia na dzień tracili dach nad głową.
W końcu doszło do tragedii: w Lesie Kabackim znaleziono spalone ciało Jolanty Brzeskiej, działaczki społecznej walczącej o prawa lokatorów. Właśnie mija 12 rocznica jej śmierci. Dotąd nie ustalono sprawców tego morderstwa.