Kiedy myślimy o czasach wojny, życiu w getcie, a wreszcie o obozach zagłady wydaje się, że po prostu NIE MOGŁA temu towarzyszyć żadna muzyka. Że słowa „Zagłada” i „muzyka” nie powinny występować nawet w jednym zdaniu. A jednak, w gettach działały orkiestry symfoniczne, odbywały się koncerty, w obozach orkiestry przygrywały więźniom wychodzącym do katorżniczej pracy. […]