Któregoś pięknego wieczoru 2007 roku zachłysnęłam się bieganiem. Potem do grona sportowych zajawek doszedł indoor cycling, trening funkcjonalny i siłownia. Taki styl życia, prowadzony przez wiele lat, przyniósł mi wiele radości, wspomnień i nowy zawód. Ale wiem, że były to lata bólu, braku regeneracji i próba zrekompensowania sobie innych braków. Udowodnienia komuś czegoś - tylko komu i czego?
Może jesteś teraz w miejscu, w którym ja byłam kilka lat temu. Jeżeli tak, na pewno odnajdziesz się w tej opowieści. A może postanowisz coś zmienić?