Chłopak z Łodzi i dziewczyna z Kresów, doświadczeni przez piekło II wojny światowej, osiedlili się u stóp kolumbijskich Andów. Bracia Jeske prowadzą nas przez historię rodziny w XX wieku – od kanałów powstańczej Warszawy i mroźnych lasów Syberii, przez spotkanie na angielskim peronie, aż po słoneczne Cali. Andrzej, Bolesław i Krzysztof dzielą się szczegółami z życia Zdzisława i Leokadii, którzy w Kolumbii nie tylko odnieśli sukces ekonomiczny, ale przede wszystkim zbudowali silną, zjednoczoną rodzinę wierną polskim korzeniom. W rozmowie powracają obrazy z wizyty Jana Pawła II w 1986 roku, anegdoty o piłkarzach Górnika Zabrze pijących świeże mleko oraz wspomnienia o smaku chruścików i gołąbków serwowanych w tropikach. To wzruszające świadectwo losów polskiej diaspory, w którym ból wojennych doświadczeń miesza się z kolumbijskim optymizmem, a polski paszport pozostaje najważniejszym symbolem tożsamości, pielęgnowanym przez kolejne pokolenia rodziny Jeske.