
Sign up to save your podcasts
Or


Specjalista ds. Ubezpieczeń Grupowych.
Przedstawiamy ofertę pracy od firmy RKB sp. z o. o..
Dołącz do zespołu RKB jako SPECJALISTA DS. UBEZPIECZEŃ GRUPOWYCH w dziale ubezpieczeń osobowych!
Szukamy osoby, która dobrze zna rynek ubezpieczeń grupowych, potrafi budować i utrzymywać długofalowe relacje z klientami. Relacje są dla nas najważniejsze, nasi klienci to doceniają, a my wierzymy, że właśnie na zaufaniu i partnerskiej współpracy buduje się najlepsze rozwiązania.
Twoje zadania:
Kompleksowa obsługa portfela klientów w zakresie ubezpieczeń grupowych, osobowych i zdrowotnych.
Utrzymywanie i rozwijanie długofalowych relacji z klientami
Pozyskiwanie nowych klientów, nawiązywanie kontaktu oraz diagnozowanie potrzeb.
Przygotowywanie i dopasowywanie ofert ubezpieczeniowych do potrzeb klientów.
Prezentowanie i rekomendowanie klientom najlepszych rozwiązań.
Monitorowanie rynku ubezpieczeniowego, produktów oraz aktualnych trendów w obszarze ubezpieczeń osobowych i grupowych.
Prowadzenie negocjacji i bieżąca współpraca z klientami oraz towarzystwami ubezpieczeniowymi.
Współpraca z zespołem przy realizacji celów sprzedażowych oraz wspieranie klientów na każdym etapie procesu.
Czego oczekujemy od Ciebie?
- Minimum 2-letniego doświadczenia w obszarze ubezpieczeń,
- Bardzo dobrej znajomości rynku ubezpieczeniowego oraz produktów
- Doświadczenia w samodzielnej obsłudze klientów i prowadzeniu procesów.
- Bardzo dobrych umiejętności komunikacyjnych i negocjacyjnych w mowie i piśmie.
- Umiejętności budowania i utrzymywania długofalowych relacji z klientami.
- Dobrej znajomości pakietu MS Office.
- Samodzielności w działaniu i podejmowaniu decyzji.
- Dobrej organizacji pracy i umiejętności ustalania priorytetów.
- Chęci rozwoju i podnoszenia swoich kwalifikacji.
- Wysokiej kultury osobistej.
Kim jesteśmy?
RKB to zgrany zespół 50 ekspertów: brokerów, inżynierów ryzyka i specjalistów od likwidacji szkód. Działamy inaczej niż korporacja, u nas każdy ma znaczenie i realny wpływ na produkty, które oferujemy klientom. Naszym atutem jest silny portfel klientów firmowych i indywidualnych, z którymi działamy od ponad 25 lat. Oferujemy elastyczne warunki pracy. Łączymy efektywność biznesową i kameralny komfort pracy.
Jak się u nas pracuje?
Dowiedz się więcej na naszym profilu na LinkedIn
Jak aplikować?
Prześlij nam swoje CV na adres: [email protected]
Informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych.
Prosimy o dołączenie do przesyłanych dokumentów klauzuli o ochronie danych osobowych: „Oświadczam, że wyrażam zgodę, aby RKB Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu przetwarzała moje dane osobowe, podane w złożonych przeze mnie dokumentach, w zbiorach danych osobowych kandydatów do pracy. Jednocześnie oświadczam, że zostałem poinformowany o przysługującym mi prawie do wglądu i poprawiania moich danych osobowych, jak również, że podanie tych danych było dobrowolne”.
Co decyduje o sukcesie agenta ubezpieczeniowego w pierwszym roku – wyniki ankiety i jedna liczba która zatrzymuje
Cześć, tu Marcin Kowalik. Krótki odcinek – na jedną trasę samochodem.
Przeprowadziłem ankietę na grupie "Praca w ubezpieczeniach" na Facebooku. Jedna liczba z wyników mnie zatrzymała – i chcę Ci o niej powiedzieć.
Nie zdradzę wszystkich danych – pełną analizę opisuję dla członków mistrzowie.online. Ale powiem tyle: prawie czterech na dziesięciu agentów mówi że przeżyli pierwszy rok w ubezpieczeniach siłą woli – bez wsparcia. Pomimo systemu – nie dzięki niemu.
To oznacza że duża część branży rekrutuje agentów i zostawia ich samych sobie. Ci którzy przeżyli – przeżyli bo mieli charakter i własne zasoby. Nie dlatego że dostali dobry onboarding.
Dla właściciela multiagencji który ma dobry onboarding i wsparcie – to jest argument rekrutacyjny który warto komunikować głośno. Większość kandydatów nigdy tego nie doświadczyła i nie wie że może o to zapytać.
Pełna analiza wyników z liczbami i wnioskami taktycznymi – dla członków mistrzowie.online.
Adres: mistrzowie.online
Dzięki za wysłuchanie. Do usłyszenia.
Ogłoszenia o pracę w ubezpieczeniach znajdziesz na insurjobs.pl.
Ekspert ds. Ubezpieczeń i Kredytów, cała Polska, oferta pracy
Cześć, tu Marcin Kowalik i to jest podcast „Praca w ubezpieczeniach". Dziś mam konkretną ofertę pracy – Ekspert ds. Ubezpieczeń i Kredytów w multiagencji działającej ogólnopolsko od ponad 10 lat.
Zanim powiem co to za oferta – jedno zdanie o sobie. Przez ostatnie miesiące prowadzę headhunting w branży ubezpieczeniowej. Rozmawiam z kandydatami i pracodawcami. I wiem że większość ofert wygląda tak samo – atrakcyjne wynagrodzenie, możliwości rozwoju, dynamiczny zespół. Pustosłowie.
Ta oferta jest inna. Za chwilę powiem Ci dlaczego.
Firma ma dostęp do ponad 40 towarzystw ubezpieczeniowych – życiowe, majątkowe, zdrowotne, komunikacyjne, inwestycyjne. Plus kredyty, leasingi i pośrednictwo nieruchomości. Jako ich partner jesteś prawdziwym doradcą finansowym, nie agentem jednego produktu.
Teraz konkrety które naprawdę wyróżniają tę ofertę:
Firma pokrywa koszty licencji KNF i OC agenta. To nie jest standard – w wielu miejscach płacisz to sam.
DG nie od pierwszego dnia. 30% kandydatów rezygnuje z ofert właśnie z tego powodu. Tutaj zaczynasz bez DG i zakładasz ją kiedy sam zdecydujesz.
Baza klientów należy do Ciebie. W większości umów agencyjnych klienci należą do agencji – tutaj jest odwrotnie. Każdy klient którego pozyskasz jest Twój na zawsze.
Brak planów sprzedażowych i kosztów współpracy. Zero targetu, zero presji, zero ukrytych opłat.
Bezpłatny CRM z AI – system INSLY z porównywarką, automatyzacją RODO i modułem sztucznej inteligencji.
Pasywna prowizja od szkód komunikacyjnych – współpraca z firmą Compet. Twój klient ma szkodę, trafia do naprawy – Ty dostajesz prowizję bez żadnej dodatkowej pracy.
Możliwość budowania własnej sieci sprzedaży – sam ustalasz prowizje dla swojego zespołu i budujesz dochód pasywny.
Ma sens jeśli masz doświadczenie w sprzedaży lub obsłudze klienta, chcesz pracować na swoim bez narzuconych planów i myślisz długoterminowo o budowaniu portfela.
Nie ma sensu jeśli potrzebujesz stałej pensji co miesiąc – tutaj nie ma pasa startowego. Mówię to wprost żebyś nie tracił czasu.
Pełna oferta i ankieta dla kandydatów czeka na Ciebie na insurjobs.pl/oferta14
Rozmawiam z każdą osobą osobiście zanim przekażę kontakt pracodawcy. Nie wysyłam CV w ciemno.
Link jeszcze raz: insurjobs.pl/oferta14
Do usłyszenia.
Praca w ubezpieczeniach lokalnie – dlaczego lokalizacja ma większe znaczenie niż myślisz
Cześć, tu Marcin Kowalik. Podcast Praca w ubezpieczeniach.
Dzisiaj krótka historia o tym, że w ubezpieczeniach lokalizacja ma znaczenie. Większe niż myślisz.
Na grupie Praca w ubezpieczeniach pojawiło się ostatnio ogłoszenie, które od razu przykuło moją uwagę. Napisała je Ina. Nie z Warszawy. Nie z Mazowsza ogólnie. Z konkretnych miejsc.
Cytuję.
Poszukuję pracy w branży ubezpieczeniowej na terenie Legionowa, Białołęki, Nieporętu, Serocka lub Nowego Dworu Mazowieckiego. Jestem osobą komunikatywną, lojalną i nastawioną na rozwój zawodowy. Chętnie podejmę pracę związaną ze sprzedażą oraz obsługą klientów w zakresie ubezpieczeń.
Koniec cytatu.
Pięć miejscowości. Żadnych ogólników. To rzadkość.
Zazwyczaj ogłoszenia brzmią tak: szukam pracy w ubezpieczeniach w okolicach Warszawy. Albo: chętnie podjejmę pracę w regionie mazowieckim. Ina napisała Legionowo, Białołęka, Nieporęt, Serock, Nowy Dwór Mazowiecki. I to zmienia wszystko.
Bo ktoś, kto tak konkretnie wskazuje lokalizację, myśli o obsłudze lokalnych klientów. Nie o pracy zdalnej z całą Polską. O biurze blisko domu, o klientach z sąsiedztwa, o relacjach w lokalnej społeczności.
I to jest model, który w ubezpieczeniach działa doskonale.
Pomyśl o tym z perspektywy klienta. Masz dom pod Legionowem. Szukasz kogoś do ubezpieczenia. Możesz pójść na porównywarkę online. Możesz zadzwonić na infolinię dużego towarzystwa. Albo możesz zadzwonić do agenta, który mieszka kilka ulic dalej, zna okolicę, był u sąsiada i wie jak wygląda typowy dom w tej gminie. Wiesz, że możesz do niego zadzwonić po szkodzie i będzie.
Kto zgarnie tego klienta?
Lokalny agent ma przewagę, której żadna ogólnopolska sieć nie odtworzy. I dlatego Ina, szukając pracy dokładnie w tym rejonie, jest kandydatką wartościową dla kogoś, kto już tam działa albo chce tam wejść.
Na post odpowiedziało kilkanaście osób. Ale tylko dwoje podało jakąkolwiek informację o lokalnej obecności w okolicach wskazanych przez Inę. Marek Cieśla napisał, że działa na Tarchominie i Bemowie. Jov Sz napisał, że mieszka w okolicy.
Reszta to odpowiedzi ogólnopolskie. Zdalnie, całą Polska, zapraszam na priv.
I to jest problem, który obserwuję w tej grupie od lat. Lokalne oferty pracy w ubezpieczeniach są wyraźnie niedoreprezentowane w mediach społecznościowych. Ktoś w Legionowie szuka agenta do biura i szuka go przez znajomych, przez lokal, przez ogłoszenie w oknie. Nie przez grupę na Facebooku. A ktoś taki jak Ina szuka pracy właśnie w tej grupie.
I te dwie osoby się mijają.
Piotr Iwaszko z EPRO Grupa Phinance zaproponował kontakt i możliwość pracy zdalnej. Emilia Lisek-Sobiczewska współpracuje z szesnastoma towarzystwami i zaproponowała spotkanie online. Magdalena Garlej zaprosiła do rozmowy o Prudential.
To są sensowne odpowiedzi. Ale żadna z nich nie jest odpowiedzią lokalną.
Co z tego wynika?
Dwie rzeczy.
Dla kandydatów takich jak Ina. Jeśli szukasz pracy w konkretnym rejonie, nie ograniczaj się do grup na Facebooku. Idź do placówek towarzystw ubezpieczeniowych w okolicy. PZU, Warta, Allianz, Ergo Hestia. Zapytaj czy szukają współpracownika albo asystenta. Zajrzyj do lokalnych biur multiagencji, bo tam nie zawsze trafiają ogłoszenia online. I sprawdź aktualne oferty na insurjobs.pl.
Dla pracodawców działających lokalnie. Jeśli prowadzisz biuro w Legionowie, Nieporęcie, Serocku albo Nowym Dworze Mazowieckim i szukasz kandydata takiego jak Ina, ona szuka właśnie Ciebie. Ogłoszenie na insurjobs.pl z podaną lokalizacją dotrze do właściwych osób. Jeśli wolisz, żebym to zrobił za Ciebie, napisz do mnie przez marcinkowalik.online.
To tyle na dzisiaj.
Lokalizacja w ubezpieczeniach ma znaczenie. Lokalny agent to nie jest gorszy wariant ogólnopolskiej sieci. To często lepszy wariant dla konkretnego klienta w konkretnym miejscu.
Do następnego odcinka. Marcin Kowalik. Podcast Praca w ubezpieczeniach.
Marcin Kowalik — ekspert rynku pracy i marketingu
w branży ubezpieczeniowej, twórca insurjobs.pl —
pierwszego polskiego portalu pracy dedykowanego
wyłącznie branży ubezpieczeniowej. Autor książki
„Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii
agentów ubezpieczeniowych". Prowadzący podcastów
„Praca w ubezpieczeniach" oraz „Marketing
i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego".
Od ponad 10 lat obserwuje, dokumentuje i analizuje
rynek pracy oraz marketing sprzedaży w polskiej
branży ubezpieczeniowej.
Praca w ubezpieczeniach z podstawą wynagrodzenia – czego naprawdę szuka doświadczony agent?
Cześć, tu Marcin Kowalik.
Dzisiaj opowiem Ci o Arkadiuszu Bonikowskim. I o tym, czego szukają doświadczeni agenci ubezpieczeniowi gdy zmieniają pracę.
Arkadiusz napisał na grupie Praca w ubezpieczeniach post, który wyróżniał się na tle dziesiątek podobnych. Nie pytał jak zacząć. Nie pytał która firma jest lepsza. Napisał wprost.
Cytuję.
Cześć, do końca lipca jestem zatrudniony w jednej z warszawskich multiagencji. W firmie tej zdobyłem prawie czteroletnie doświadczenie w sprzedaży ubezpieczeń i osiągałem ponadprzeciętne wyniki. Od pierwszego sierpnia poszukuję nowych wyzwań w branży ubezpieczeniowej. Interesuje mnie współpraca oparta na podstawie i systemie motywacyjnym. Bardzo szybko wdrażam się w nową organizację.
Koniec cytatu.
Kilka rzeczy, które od razu rzucają się w oczy.
Po pierwsze, konkretny termin. Pierwszy sierpnia. To ważna informacja dla pracodawcy, który może zaplanować kiedy Arkadiusz dołącza.
Po drugie, ponadprzeciętne wyniki. To nie jest "pracowałem". To jest sygnał, że Arkadiusz ma coś do zaoferowania i wie o tym.
Po trzecie, i to jest kluczowe, warunek: podstawa wynagrodzenia i system motywacyjny. Nie samo prowizja. Podstawa plus motywacyjny.
I tu dochodzimy do sedna dzisiejszego odcinka.
Dlaczego doświadczony agent z czterema latami stażu i dobrymi wynikami żąda podstawy? To nie jest roszczeniowość. To jest racjonalne myślenie.
Kiedy zmieniasz multiagencję po kilku latach, tracisz część infrastruktury. Znasz produkty swojego TU, znasz swój system, znasz klientów. Przeniesienie do nowego miejsca zawsze wiąże się z okresem adaptacji, nawet jeśli kompetencje zostają. Podstawa wynagrodzenia to bufor na ten czas. System motywacyjny to nagroda za wyniki, które przy profilu Arkadiusza powinny nadejść szybko.
Post zebrał ponad trzydzieści odpowiedzi w ciągu jednego dnia. Mateusz Drab zaproponował Wartę. Magdalena Bronisz z Grupy Progress napisała konkretnie: pensja plus prowizja plus benefity pozapłacowe, kilka biur w Warszawie. Karol Gruszka z Agencji Gruszka zaproponował oddział Warszawa i umowę o pracę. Nationale Nederlanden pojawiło się dwukrotnie.
Ale jedna odpowiedź wyróżniała się spośród wszystkich.
PCU Polska napisała pełną listę warunków. Bez odsyłania do priv. Zaawansowany CRM, porównywarka z modułem sprzedażowym, brak zakazu konkurencji, brak planów sprzedażowych, pomoc prawna, przejrzysty system wynagrodzeń, trzydzieści pięć towarzystw w jednym miejscu, wsparcie marketingowe, sztuczna inteligencja w ofertach komunikacyjnych.
To jest dokładnie to, czego szuka agent z czteroletnim stażem. Narzędzia, które działają. Brak sztucznych ograniczeń. Wsparcie, które pozwala skupić się na sprzedaży zamiast na papierkach.
I to jest lekcja dla pracodawców ubezpieczeniowych.
Gdy szukasz doświadczonego agenta, nie pisz zapraszam do priv. Napisz co masz do zaoferowania. Konkretnie. Tak jak zrobiła to PCU Polska.
Bo doświadczony agent z ponadprzeciętnymi wynikami ma wybór. I wybierze tego, kto pokaże mu karty zanim jeszcze zacznie rozmowę.
Teraz kilka słów do Ciebie, jeśli jesteś w podobnej sytuacji co Arkadiusz.
Jeśli masz za sobą kilka lat w branży i myślisz o zmianie, zanim zaczniesz rozmowy, zadaj sobie pięć pytań.
Pierwsze. Co konkretnie mi nie odpowiada w obecnym miejscu? Bez odpowiedzi na to pytanie ryzykujesz, że nowa firma ma dokładnie ten sam problem.
Drugie. Co dzieje się z moim portfelem przy zmianie? Klienci, których przez lata budowałeś, zostają przy Tobie czy przy firmie? To jedno pytanie może zmienić wszystko.
Trzecie. Czy nowa firma oferuje podstawę, czy tylko prowizję? I jeśli prowizję, to od czego zależy jej wysokość?
Czwarte. Jakie narzędzia dostanę? CRM, porównywarka, wsparcie IT. To nie luksus, to podstawa efektywnej pracy.
Piąte. Czy jest zakaz konkurencji? I co się dzieje jeśli po roku warunki się zmienią?
Odpowiedzi na te pięć pytań dadzą Ci więcej niż godzina rozmowy rekrutacyjnej.
Aktualne oferty z podstawą wynagrodzenia w Warszawie i w całej Polsce znajdziesz na insurjobs.pl. Jest tam też porównanie pracodawców branży ubezpieczeniowej, które pozwoli Ci ocenić firmy zanim wejdziesz w rozmowę.
Jeśli szukasz wsparcia w wyborze, napisz do mnie przez marcinkowalik.online.
Do następnego odcinka.
O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Na co uważać wybierając multiagencję? Omawiam pierwsze polskie porównanie pracodawców ubezpieczeniowych
Na co uważać wybierając multiagencję ubezpieczeniową?
To pytanie pada kilka razy w tygodniu na grupie
„Praca w ubezpieczeniach" i na forach internetowych.
Kandydaci do pracy w branży ubezpieczeniowej oraz
doświadczeni agenci rozważający zmianę pracodawcy
szukają wiarygodnego, aktualnego porównania —
opartego na faktach, a nie na opiniach z anonimowych
forów.
Dlatego stworzyłem pierwsze w Polsce porównanie
pracodawców branży ubezpieczeniowej — oparte
na odpowiedziach samych pracodawców. Wysłałem
ankietę do multiagencji ubezpieczeniowych
z 35 konkretnymi pytaniami dotyczącymi warunków
współpracy z agentem. W tym odcinku omawiam
szczegółowo odpowiedzi firm Phinance, Progresja
i RBG.
---
CZEGO DOWIESZ SIĘ Z TEGO ODCINKA?
Na jakiej podstawie multiagencje zatrudniają agentów?
Pierwsza kwestia, którą sprawdza każdy kandydat —
czy będzie to umowa o pracę, kontrakt B2B, umowa
agencyjna czy zlecenie. To nie jest tylko kwestia
formalna — od rodzaju umowy zależy ZUS, podatki,
stabilność współpracy i Twoja pozycja negocjacyjna.
W tym odcinku dowiesz się jak do tej kwestii podchodzi
każda z trzech firm i co to oznacza w praktyce
dla nowego agenta.
Czy wymagana jest własna działalność gospodarcza?
Część multiagencji wymaga założenia DG od pierwszego
dnia. Inne dopuszczają rozpoczęcie współpracy bez DG
i wymagają jej dopiero po osiągnięciu określonych
wyników sprzedażowych. Omawiam jak wygląda to
w Phinance, Progresji i RBG — i co to oznacza
dla osoby, która dopiero wchodzi do branży.
Kto płaci za egzamin KNF i licencję agenta?
Egzamin przed Komisją Nadzoru Finansowego to obowiązkowy
krok dla każdego nowego agenta ubezpieczeniowego.
Koszt licencji i egzaminów może być pokryty przez
pracodawcę — ale nie zawsze i nie w całości.
Wyjaśniam jak to wygląda w każdej z firm i na co
zwrócić uwagę w umowie, żeby nie zostać z tym kosztem
samemu.
Kto płaci OC agenta ubezpieczeniowego?
Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej agenta
to obowiązkowy element pracy w branży. To kolejny
koszt, który może ponosić pracodawca albo agent —
zależnie od firmy i struktury współpracy. Omawiam
jak to wygląda w każdej z porównywanych multiagencji
i dlaczego warto zapytać o to przed podpisaniem
jakiejkolwiek umowy.
Czy są targety i plany sprzedażowe?
Plany sprzedażowe to jeden z najczęstszych powodów
zmiany pracodawcy wśród agentów ubezpieczeniowych.
Sprawdzam czy Phinance, Progresja i RBG narzucają
targety — i co brak planów sprzedażowych oznacza
w praktyce dla agenta.
Czy są klauzule lojalnościowe i kary finansowe?
Klauzule lojalnościowe potrafią skutecznie zablokować
agenta przed zmianą multiagencji przez wiele miesięcy
lub lat. Omawiam co pracodawcy odpowiedzieli na to
pytanie — i czego szukać w umowie zanim ją podpiszesz.
Jak wyglądają prowizje?
Prowizje za sprzedaż polis życiowych, majątkowych,
zdrowotnych, komunikacyjnych i produktów inwestycyjnych —
to temat, który interesuje każdego agenta najbardziej.
Omawiam jak trzy firmy odpowiedziały na pytania
o wysokość prowizji i dlaczego część z nich nie ujawnia
stawek publicznie. Wyjaśniam też co to oznacza
dla kandydata na etapie rekrutacji.
Pas startowy — czy są gwarantowane dochody na początku?
Pierwsze miesiące w pracy agenta ubezpieczeniowego
to zazwyczaj czas budowania bazy klientów bez
regularnych przychodów prowizyjnych. Część
multiagencji oferuje tzw. pas startowy —
gwarantowane wynagrodzenie na początku współpracy.
Sprawdzam czy Phinance, Progresja i RBG oferują
takie wsparcie finansowe i na jakich warunkach.
Zwroty prowizyjne, czyli storno — jak to działa?
Storno to jeden z najbardziej bolesnych elementów
pracy agenta ubezpieczeniowego. Kiedy klient rezygnuje
z polisy, agent może być zobowiązany do zwrotu
wypłaconej prowizji. Omawiam szczegółowo jak każda
z firm podchodzi do tego tematu — i jakie są zasady
zwrotów prowizyjnych w Phinance, Progresji i RBG.
Czy są potrącenia z prowizji?
Szkolenia, systemy CRM, dostęp do narzędzi —
część pracodawców potrąca te koszty z prowizji
agenta. Sprawdzam czy w porównywanych firmach
takie potrącenia występują.
Jaki CRM dostaje agent?
System CRM to codzienne narzędzie pracy agenta
ubezpieczeniowego. Omawiam jakie systemy oferują
Phinance, Progresja i RBG — w tym wewnętrzny
system PhiDoradca oraz INSLY — i co to oznacza
dla komfortu codziennej pracy.
Czy firma dostarcza leady ubezpieczeniowe?
Leady to jeden z kluczowych argumentów przy wyborze
multiagencji — szczególnie dla nowych agentów,
którzy dopiero budują bazę klientów. Sprawdzam
które z porównywanych firm dostarczają leady
i na jakich zasadach.
Co dzieje się z bazą klientów po zakończeniu współpracy?
To jedno z najważniejszych pytań, które agent
powinien zadać przed podpisaniem umowy —
a które często jest pomijane na etapie rekrutacji.
Baza klientów to realny majątek agenta budowany
przez lata. Omawiam jak każda z firm odpowiedziała
na to pytanie i co to oznacza dla długoterminowego
bezpieczeństwa agenta.
Jak wygląda wdrożenie nowego agenta?
Pierwsze tygodnie i miesiące w nowej multiagencji
mogą zadecydować o tym czy agent zostanie w branży
czy z niej odejdzie. Omawiam jak wygląda proces
wdrożenia w każdej z trzech firm — czas trwania,
zakres szkoleń, wsparcie managera i dostęp
do platformy szkoleniowej.
Jakie są możliwości awansu i rozwoju zawodowego?
Ścieżki kariery, programy mentoringowe, możliwość
budowania własnej struktury — to tematy ważne
zarówno dla ambitnych nowych agentów jak i dla
doświadczonych agentów rozważających zmianę
multiagencji. Sprawdzam co oferują Phinance,
Progresja i RBG w tym obszarze.
---
MOJE WNIOSKI I REKOMENDACJE
Po omówieniu wszystkich odpowiedzi dzielę się
własnymi wnioskami — co rzuca się w oczy,
które odpowiedzi są wyczerpujące, a które
wymagają dopytania na rozmowie rekrutacyjnej.
Podaję też listę pięciu pytań, które każdy
kandydat powinien zadać pracodawcy zanim
podpisze umowę z multiagencją ubezpieczeniową.
---
DLA KOGO JEST TEN ODCINEK?
Ten odcinek jest dla Ciebie jeśli:
— szukasz pracy w ubezpieczeniach i zastanawiasz
się którą multiagencję wybrać jako pierwszego
pracodawcę
— jesteś agentem ubezpieczeniowym z doświadczeniem
i rozważasz zmianę multiagencji lub przejście
na własną działalność
— prowadzisz multiagencję ubezpieczeniową
i chcesz wiedzieć jak na tle konkurencji
wypadają warunki które oferujesz agentom
— jesteś managerem rekrutującym agentów
i szukasz argumentów które przekonują
kandydatów do wyboru Twojej firmy
---
PEŁNA TABELA PORÓWNAWCZA
Pełne porównanie pracodawców ubezpieczeniowych —
wraz z odpowiedziami wszystkich firm na wszystkie
35 pytań — dostępne jest na insurjobs.pl,
pierwszym polskim portalu pracy dedykowanym
wyłącznie branży ubezpieczeniowej.
Jeśli jesteś pracodawcą w branży ubezpieczeniowej
i chcesz dołączyć do porównania — wypełnij ankietę
na insurjobs.pl lub napisz do mnie bezpośrednio.
Porównanie jest regularnie aktualizowane o nowych
pracodawców.
---
O PODCAŚCIE „PRACA W UBEZPIECZENIACH"
Podcast „Praca w ubezpieczeniach" to jedyne
w Polsce nagrania poświęcone wyłącznie rynkowi
pracy w branży ubezpieczeniowej. Omawiam tu
tematy ważne zarówno dla kandydatów szukających
pracy w ubezpieczeniach, jak i dla pracodawców
— multiagencji, towarzystw ubezpieczeniowych
i agencji wyłącznych — którzy rekrutują agentów
i managerów.
---
O PROWADZĄCYM
Marcin Kowalik — ekspert rynku pracy w branży
ubezpieczeniowej, twórca insurjobs.pl — pierwszego
polskiego portalu pracy dedykowanego wyłącznie
branży ubezpieczeniowej. Autor książki
„Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii
agentów ubezpieczeniowych". Prowadzący podcastów
„Praca w ubezpieczeniach" oraz „Marketing
i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego".
Od ponad 10 lat obserwuje i dokumentuje rynek
pracy w polskiej branży ubezpieczeniowej.
---
insurjobs.pl — praca w ubezpieczeniach,
oferty pracy dla agentów ubezpieczeniowych,
porównanie pracodawców ubezpieczeniowych,
multiagencja ubezpieczeniowa, agent ubezpieczeniowy,
kariera w ubezpieczeniach, Phinance, Progresja, RBG
Networking ubezpieczeniowy — poznaj kogoś z branży w tydzień
Cześć, tu Marcin Kowalik.
Dzisiaj krótki odcinek specjalny — bo chcę Ci powiedzieć o wydarzeniu, które właśnie startuję. Wydarzeniu, które może zmienić Twoje następne kroki zawodowe w branży ubezpieczeniowej.
Zacznę od czegoś, co słyszę regularnie.
Ktoś szuka pracy w ubezpieczeniach. Wysyła CV, czeka, czasem dostaje odpowiedź, czasem nie. Albo odwrotnie — ktoś prowadzi multiagencję i szuka wartościowego agenta do zespołu, wystawia ogłoszenie i… dostaje aplikacje, które nijak nie pasują do tego, czego szuka.
Obydwie strony są sfrustrowane. Obydwie strony mają poczucie, że gdzieś tam jest ta właściwa osoba — ale nie ma jak jej znaleźć.
Powiem Ci, gdzie leży problem.
W branży ubezpieczeniowej ogłoszenia o pracę to tylko wierzchołek góry lodowej. Duża część ofert, współprac i partnerskich relacji nigdy nie trafia do internetu. Wypełniana jest przez kontakty, polecenia i rozmowy — często przypadkowe.
Przypadkowe, bo nie ma dobrego miejsca, żeby te rozmowy zaplanować.
Do tej pory.
Dlatego stworzyłem Tydzień Networkingu Ubezpieczeniowego.
To pierwsze w Polsce wydarzenie oparte na matchmakingu jeden do jednego dla ludzi z branży ubezpieczeniowej. Nie ma tu konferencji, paneli ani tłumu. Algorytm dobiera Cię do konkretnej osoby — i spotykacie się na jedną rozmowę. Online lub osobiście. W tygodniu dwudziestego trzeciego do dwudziestego dziewiątego marca.
Jak się zapisać? Wejdź na: marcinkowalik.online/networking/. Jeszcze raz: https://marcinkowalik.online/networking/
Koszt to dziewiętnaście złotych. Jeśli jesteś członkiem społeczności Mistrzowie dot online — wchodzisz bezpłatnie.
Dla kogo dokładnie jest to wydarzenie?
Jeśli szukasz pracy w ubezpieczeniach — TNI daje Ci szansę na poznanie kogoś, kto może okazać się Twoim przyszłym pracodawcą, współpracownikiem albo mentorem. Kogoś, kto nie siedzi na portalach z ofertami, ale jest otwarty na dobrą rozmowę z właściwą osobą.
Jeśli rekrutujesz albo prowadzisz multiagencję i szukasz ludzi — TNI daje Ci dostęp do zaangażowanej, aktywnej społeczności branżowej. Nie do bazy CV, ale do prawdziwych rozmów.
Jeśli myślisz o zmianie ścieżki — z etatu na własną działalność, z jednej firmy do drugiej, z wyłączności do multiagencji — TNI to okazja, żeby porozmawiać z kimś, kto tę drogę już przeszedł.
Kto będzie w tej puli?
Wydarzenie jest promowane w grupie Praca w ubezpieczeniach, która ma ponad dziewięć tysięcy czterystu członków, na portalu insurjobs.pl, w newsletterach i w społeczności Mistrzowie dot online. Oznacza to, że w stu miejscach znajdą się osoby z każdego obszaru branży — agenci, brokerzy, właściciele multiagencji, HR-owcy z towarzystw, specjaliści i osoby szukające pierwszej pracy w ubezpieczeniach.
Sto miejsc łącznie. Kiedy się skończą — zamykamy zapisy.
Jedna dobra rozmowa może być warta więcej niż tuzin wysłanych CV albo tygodnie szukania pracownika przez ogłoszenia.
Daj sobie tę szansę.
Zapisz się na: marcin kowalik dot online slash networking.
Dopasowania wyślę do dwudziestego trzeciego marca. Spotkania odbywają się w tygodniu dwudziestego trzeciego do dwudziestego dziewiątego marca.
Do usłyszenia — i do zobaczenia po drugiej stronie rozmowy
Witajcie w podcaście Praca w ubezpieczeniach. Jestem Marcin Kowalik, praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, założyciel społeczności mistrzowie.online i ekspert łączący pracodawców z kandydatami przez portal insurjobs.pl.
Dziś opowiem wam o pytaniu Joanny Kiljan, która zapytała jakie firmy ubezpieczeniowe polecacie do współpracy bezpośredniej? PZU, Wartę, Generali? Które są godne uwagi i dobrze jest mieć w ofercie?
Pytanie padło na grupie "Praca w ubezpieczeniach" na Facebooku, gdzie łączę osoby szukające pracy w ubezpieczeniach z pracodawcami.
Kuba Matwiejew szybko wychwycił kontekst i zapytał: jesteś jednoosobową multi i chcesz podpisać umowy bezpośrednie z TU?
Joanna potwierdziła. Dokładnie. Zastanawiam się z kim warto jeszcze podjąć współpracę dla korzystniejszej i szerszej oferty, aby klient otrzymał najlepszą ofertę.
To zmienia perspektywę. Joanna nie wybiera jednego towarzystwa na wyłączność. Buduje portfolio bezpośrednich umów jako jednoosobowa multi.
Kuba dał najbardziej kompleksową odpowiedź. W życiówce Hestia, NN, Vienna, Pru, Allianz, Leadenhall. A w majątku Warta, Hestia, PZU, Allianz, Generali, TUZ, Inter.
To pierwsza tak podzielona lista w całej serii tekstów. Kuba rozdziela rekomendacje na specjalizacje produktowe. Joanna podziękowała za konkretną odpowiedź.
Ale najcenniejsze wyjaśnienie dała Aneta Gabryś. Napisała: kurcze trudne pytanie, każda ma swoje topowe produkty, ale według mnie żadna nie jest super we wszystkim.
I podała konkretne przykłady. Lubię Generali, ale ma więcej wyłączeń niż Pru. PZU dobre ma ubezpieczenia na życie, ale często korzystniej wychodzi moim klientom w Signalu.
I zadała kluczowe pytanie: musi być jedna na wyłączność?
Odpowiedź brzmi: nie. Dla jednoosobowej multi portfolio różnych towarzystw daje elastyczność dopasowania produktu do klienta.
Masias Kowalkowski podał inną perspektywę. Napisał: za wsparcie, produkty, systemy, programy rozwoju, wypłaty świadczeń, jeżeli jedno TU miałbym wskazać na dzień dzisiejszy to Ergo Hestia, zarówno życie jak i majątek.
To jedyna odpowiedź która wskazuje jedno uniwersalne towarzystwo zamiast rozdzielać na specjalizacje. Masias wymienia konkretne kryteria: wsparcie dla agenta, produkty dla klienta, systemy, programy rozwoju, wypłaty świadczeń.
Waldek Grutkowski polecił Nationale-Nederlanden. Najwyższy pas startowy, najmniej wymagań do spełnienia żeby dostawać stawkę co miesiąc. To rekomendacja z perspektywy warunków dla agenta, nie produktu.
Magdalena Garlej i Marzena Pawłowska poleciły Prudential. Dobry produkt, masa rzetelnych szkoleń i znana marka.
Michał Michał napisał najkrócej: PZU Warta zdecydowanie. Kamil Zduńczyk odpowiedział: wszystkie trzy, czyli PZU, Warta i Generali.
Emilia Lisek-Sobiczewska dodała: jako multiagentka posiadam szesnaście licencji. Lubię dawać wybór klientom bez ograniczeń.
Co z tego wynika?
Po pierwsze, nie ma jednej idealnej firmy ubezpieczeniowej. Aneta Gabryś wyjaśniła to najlepiej: każda ma swoje topowe produkty, żadna nie jest super we wszystkim.
Po drugie, sensownie jest rozdzielić portfolio na specjalizacje. Kuba Matwiejew pokazał jak: życiówki to inne towarzystwa niż majątek.
Po trzecie, Hestia i Allianz pojawiają się w obu kategoriach. To pokazuje że niektóre towarzystwa są dobre zarówno w życiu jak majątku.
Po czwarte, jeżeli musisz wybrać jedno uniwersalne TU, Masias wskazuje Ergo Hestię.
Ta dyskusja pokazuje różnicę między modelami pracy. Agent wyłączny ma dobre wsparcie ale ograniczony wybór. Jednoosobowa multi ma szerszy wybór ale więcej systemów do opanowania.
<
Witajcie w podcaście Praca w ubezpieczeniach. Jestem Marcin Kowalik, praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, założyciel społeczności mistrzowie.online i ekspert łączący pracodawców z kandydatami przez portal insurjobs.pl. Dziś opowiem wam o pytaniu, które w różnych wersjach zadaje większość osób rozważających karierę agenta. Ile polis trzeba sprzedać, żeby zarobić dobrą pensję? W grupie Praca w ubezpieczeniach pojawił się taki post. Anonimowy uczestnik napisał: Rozważam rozpoczęcie pracy jako agent ubezpieczeniowy. Próbuję sobie wyobrazić ile mniej więcej polis miesięcznie trzeba sprzedać żeby zarobić na w miarę dobrą pensję. Zakładam, że dla polis typu OC AC to może inaczej wyglądać niż dla życia, więc wszystkie odpowiedzi mile widziane. W ciągu dwudziestu dwóch godzin dostał dziewiętnaście odpowiedzi. I ku mojemu zaskoczeniu, kilka osób odpowiedziało naprawdę konkretnie. Maciej Więckowski podał najbardziej konkretne wyliczenie. Napisał: średnia prowizja z pewnego dużego zestawu danych to około sto czterdzieści pięć złotych brutto. Aby na małym zusie zarobić pięć tysięcy na rękę, musisz mieć czterdzieści siedem polis miesięcznie. To wyliczenia dla majątku. I dodał kluczowe zastrzeżenie: ale uwaga, to średnia. Wiadomo jak jest dwóch agentów i jeden zarabia tysiąc a drugi sto tysięcy, to średnia to pięćdziesiąt pięćset, ale temu pierwszemu jednak daleko do tej wartości. To pierwsza tak konkretna kalkulacja którą widziałem. Czterdzieści siedem polis miesięcznie dla majątku żeby zarobić pięć tysięcy złotych netto. Czyli średnio dwie, trzy polisy dziennie robocze. Brzmi wykonalnie? Dla doświadczonego agenta z bazą klientów tak. Dla kogoś kto zaczyna od zera to ogromne wyzwanie. Henryk Kramarz dał inną perspektywę. Powiedział: wbrew pozorom to nie jest łatwe pytanie, ale jak będziesz kompleksowo obsługiwał dwustu klientów, to będziesz z tego dobrze żył. To kluczowa obserwacja. Pytający pyta o ilość polis miesięcznie. Henryk odpowiada o ilości klientów w bazie. To fundamentalna różnica w myśleniu. Sprzedaż polis to jednorazowy przychód. Obsługa bazy klientów to prowizje odnawialne. OC AC odnawiają się co roku, życiówki co miesiąc lub rok. Plus cross selling, czyli klient kupuje kolejne produkty. Plus polecenia, zadowoleni klienci polecają znajomych. Dwustu klientów przy sto czterdzieści pięć złotych średniej prowizji brutto miesięcznie, zakładając że każdy wznawia co roku, to dwadzieścia dziewięć tysięcy złotych brutto rocznie tylko z wznowień. Plus nowa sprzedaż, plus cross selling. Henryk ma rację, da się z tego żyć. Pojawił się też kontrowersyjny wątek. Szymczak Iza napisała: Ubezpieczenia majątkowe pięć do dziesięciu procent składki. Ubezpieczenia życia czterdzieści sześć do sto pięciu procent składki rocznej. Wszystko zależy od multiagencji.
Ja mam umowę z OVB. To wywołało ostrą reakcję Marcina Kłodnickiego: jeśli chodzi o majątek, to takie stawki to rabunek w biały dzień. Nie spotkałem się z tak bardzo niskimi stawkami. Rafał Herra potwierdził: każda multi płaci lepiej za majątek i za komunikację. To pokazuje coś ważnego dla osób szukających pracy w ubezpieczeniach. Różnice w stawkach prowizyjnych między firmami mogą być ogromne. Pięć do dziesięciu procent za majątek to rzeczywiście nisko. Standardem w multi jest piętnaście do dwudziestu pięciu procent, a w niektórych towarzystwach nawet trzydzieści do czterdziestu procent dla doświadczonych agentów. Rafał Herra wyjaśnił jeszcze jedną ważną rzecz: Ubezpieczenie na życie buduje tobie pasywny dochód miesięczny do którego dorzucasz ubezpieczenia majątkowe. I teraz pojawia się pytanie jakich klientów będziesz obsługiwać. Jak będziesz jechać tylko na OC, to polis musi być dużo. Jak OC AC pod leasing, to wiadomo że mniejsza ilość. To kluczowa różnica. OC dla osoby fizycznej to składka cztery
Witajcie w podcaście "Praca w ubezpieczeniach". Jestem Marcin Kowalik – praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, założyciel społeczności mistrzowie.online i ekspert łączący pracodawców z kandydatami przez portal insurjobs.pl.
Dziś opowiem o niedocenianej grupie kandydatów – OFWCA przechodzących na własny rachunek.
W grupie "Praca w ubezpieczeniach" pojawiło się pytanie osoby z Częstochowy, która od 4 lat pracuje jako OFWCA. Chce zacząć sprzedaż na własny rachunek, ale boi się – przez lata pracowała na gotowej bazie, a teraz ma bardzo mały portfel własnych klientów.
Zapytała czy można dostać gotową bazę do obsługi i za to zarabiać, równolegle budując własny portfel. Dostała 18 odpowiedzi w jeden dzień.
Czym różni się OFWCA od agenta? OFWCA obsługuje biuro i klientów – przygotowuje oferty, wystawia polisy, pomaga w szkodach. Nie pozyskuje aktywnie klientów. Agent to przedsiębiorca który sprzedaje i buduje portfel.
Różnica w zarobkach? OFWCA zazwyczaj 3000-5000 złotych miesięcznie. Agent z portfelem 8000-15000 złotych, doświadczeni więcej. Dlatego przejście jest kuszące.
Dwie osoby zaoferowały konkretnie bazę. Konrad Ceglarek – duża baza plus leady z call center. Zbigniew Brzeziński – oferta dla Częstochowy z prowizjami do 50 procent i wsparciem leadami.
Izabela Szczerbińska poleciła Iwonę Piwowską Olbert podkreślając wsparcie bazą, szkolenia i dedykowane wsparcie sprzedażowe.
Czy model hybrydowy jest możliwy? Tak, w trzech wariantach.
Pierwszy – praca dla multiagencji z dużą bazą. Dostajesz część bazy, zarabiasz od odnowień, budujesz własny portfel.
Drugi – przejęcie portfela od agenta który kończy karierę. Wykupujesz bazę, masz przychód z odnowień.
Trzeci – współpraca z call center. Dostajesz leady do obrobienia, budujesz portfel.
Dlaczego OFWCA to niedoceniani kandydaci? Znają produkty, systemy, obsługę klientów, mają licencje. Brakuje tylko doświadczenia w aktywnej sprzedaży.
Dla pracodawców – jeśli oferujecie wsparcie bazą lub leadami, macie szansę pozyskać profesjonalistę bez szkolenia od podstaw.
Kluczem jest zrozumienie obawy OFWCA – boją się skoku bez klientów. Potrzebują mostu między bezpieczną pozycją a modelem agenta. Baza lub leady to ten most.
Dla OFWCA – szukajcie firm oferujących wsparcie bazą. To zmniejszy ryzyko i da stabilną podstawę.
Ważna informacja dla pracodawców i kandydatów. Jeśli prowadzisz firmę i szukasz kandydatów, znajdziesz ich na grupie "Praca w ubezpieczeniach" na Facebooku. Możesz też skorzystać z naszych usług headhuntingu – pomagamy znaleźć odpowiednich ludzi.
Pracodawcy mogą również płatnie publikować ogłoszenia w grupie Facebook "Praca w ubezpieczeniach" z tysiącami aktywnych członków branży.
Kandydaci mogą bezpłatnie dodawać ogłoszenia w grupie. Jak pokazała historia OFWCA – 18 odpowiedzi w dzień to dowód że rynek czeka na dobrych kandydatów.
Sprawdź oferty na insurjobs.pl. Subskrybuj podcast "Praca w ubezpieczeniach". Do usłyszenia!
From the publisher's feed
Praca w ubezpieczeniach. Oferty pracy w branży ubezpieczeniowej. Rozmowy z pracodawcami, kandydatami.