Nie milkną echa w sprawie afery Zondacrypto. Sprawa dotyka osób prywatnych, sportowców oraz polityków, a wszystko bada prokuratura. - Jeżeli Janusz Kowalski pokazuje Donalda Tuska z koszulką Lechii Gdańsk, na której jest logo Zondacrypto i tworzy wokół tego narrację, że to jest dowód na aferę Tuska, to popełnia nadużycie - mówił w "Pulsie Trójki" Artur Bartkiewicz ("Rzeczpospolita"). - Politycy potrafią pokazywać koszulki albo sobie wypominać, że Telewizja Republika brała pieniądze od Zondacrypto (...), natomiast nie ma prób odpowiedzi na wielkie wyzwania współczesnego świata - przyznał z kolei Witold Głowacki ("OKO. press").