
Sign up to save your podcasts
Or


Ponieważ temat jest bardzo szeroki cykl podzieliłem na 8 odcinków:
Każdy z bloków omawiam szczegółowo według wcześniej przygotowanej listy. Listę tę sporządziłem w oparciu o własne wieloletnie doświadczenie kapitana, skippera i organizatora rejsów.
Drugi odcinek poświęciłem kwestiom teoretycznego przygotowania się do poprowadzenia samodzielnie rejsu.
Zakładamy, że do rejsu jest jeszcze sporo czasu – powiedzmy kilka miesięcy. Mamy zatem czas dokładnie przemyśleć i zaplanować niektóre kwestie.
Skupimy się zatem między innymi na opracowaniu wariantów tras – tych, które chcieli byśmy zrealizować i tych awaryjnych. Dla czego mieli byśmy nie zrealizować założonej trasy? Dowiecie się w tym odcinku.
Spróbujemy rozeznać się w akwenie, po którym chcemy pływać. Zebrać informacje na jego temat, dopilnować żeby armator dostarczył nam niezbędnych pomocy. Jakich? Oglądajcie, słuchajcie
Opowiem również o roli oficerów i zaproponuję podział załogi na wachty. Kiedy i jak na wachty dzielić? Odpowiedź w tym właśnie odcinku
Zapraszam!
poświęcony będzie praktyce, czyli przejęciu jachtu
Poniżej zamieszczam transkrypt odcinka. Forma wciąż nie idealna, ale przygotowujemy się do redagowania transkryptu na bardziej „ludzki język”.
Cześć. Witam i zapraszam Was na drugi odcinek z cyklu jak
W poprzednim odcinku mówiliśmy o kwestiach: co oprócz
Tym razem zajmiemy się kwestią teoretycznego przygotowania
Przypomnę, że wszystkie punkty, o których będziemy mówili
Rejs planujemy ze znacznym wyprzedzeniem. Z jakiego powodu?
Bardzo trudnym jest zorganizowanie rejsu last minute. Żeby
Niestety. Czynnik ludzki. Jeśli zbieracie chętnych, to na
Dopiero w momencie kiedy wpadną pierwsze pieniądze od danego
Ok. Doszliśmy do tego, że mamy czas na przygotowanie rejsu.
Wiemy skąd chcemy płynąć. Załóżmy, że organizujemy rejs po Chorwacji.
Tutaj się pojawiają preferencje załogi. A preferencje załogi
Tacy ludzie nie będą zadowoleni z tego rejsu bo oni po
Do tego dostosujemy trasę rejsu. Jeśli są to osoby które
Czyli patrzymy na mapę i organizujemy, planujemy trasę tak,
Dlaczego kilka wariantów tras powinniśmy opracować? A no
Bardzo ważne jest abyśmy uprzedzili ludzi, że trasa może
Trasy uzależniamy również od prognozy pogody. Już w momencie
Jeśli np. okaże się, że wypływając z Trogiru będzie nam walił cały czas południowy wiatr i on nie chce się odwracać no to nie ma sensu się daleko zapuszczać na południe, bo może się okazać, ze będziemy mieli problem żeby dopłynąć do jakiegoś celu, który sobie ustaliliśmy.
Tym bardziej nie ma sensu uciekać na północ bo potem z północy
Osobiście lubię podejście tego typu, i przeważnie to
Także planowanie trasy, kilka wariantów trasy jest bardzo
Powinniśmy wziąć również pod uwagę właściwości nautyczne
Możliwości techniczne jachtu: tu są bardzo ważne kwestie jeśli chodzi o wchodzenie do konkretnych portów. Musimy znać przed wypłynięciem zanurzenie jachtu, do jak głębokich portów możemy tym jachtem wchodzić, żeby po prostu się nie okazało, że siądziemy na mieliźnie przy wejściu do portu. Istnieje takie ryzyko jeśli nie będziemy na to uważali.
Wysokość masztu również jest ważna pływając np. po Chorwacji.
Długość, szerokość jachtu. To również kwestia istotna. Zdarzają
Tyle jeśli chodzi o warianty tras i opracowywanie wariantów
Druga kwestia czyli locja. Locja jest kolejnym, bardzo
Załóżmy, że wymyśliłem sobie, że chce popływać po Balearach
Pierwszym naszym źródłem informacji wg mnie powinny być po
Są oczywiście dostępne papierowe wersje locji, które polecam. Również odsyłam do takich locji jak np.: na Bałtyk powstało bardzo dużo locji. Opisany został każdy port Bałtyku, pod względem głębokości wejścia, ilości miejsc postojowych, zaplecza chociażby sanitarnego w portach, zaplecza elektrycznego w portach, czyli czy możemy się podładować czy nie i tak dalej i tak dalej.
Są całe almanachy danych akwenów, danych obszarów, które obfitują nie tylko w informacje odnośnie infrastruktury ale na przykład odnośnie pływów, odnośnie wiatrów zmiennych tudzież stałych. Warto w coś takiego się zaopatrzyć wiedząc na jakim akwenie będziemy pływali. Nie zaskoczy nas wtedy nic tak na prawdę. Wczytując się w locję uzyskujemy spokój ducha, iż nie zaskoczą nas jakieś nieprzewidziane sytuacje.
Przed rejsem należy dopilnować armatora o komplet map na dany akwen. Armator ma obowiązek nam dostarczyć na ten jacht mapy papierowe akwenu po którym chcemy pływać, natomiast nie zawsze będzie o tym pamiętał. Dlatego w naszym interesie jest dopilnować armatora, powiedzieć mu: chcemy płynąć ze Świnoujścia przez Kanał Kiloński, kawałek możem północnym, wracać cieśninami duńskimi do Świnoujścia z powrotem. Chcemy na ten akwen mapy papierowe i jeśli ma locje to fajnie aby nam na te akweny locje udostępnił. Mapy jak najbardziej oprócz tych elektronicznych papierowe koniecznie być muszą. A Wy jako skipperzy koniecznie musicie chociażby potrafić nanieść pozycje na mapę papierową z samych cyferek, czyli jak odczytacie pozycje z jakiegoś GPSu, telefonu, powinniście tę pozycję nanieść na mapę papierową, wytyczyć kurs i policzyć odległość, która jest do jakiegoś punktu Wam potrzebna. OK
Przed rejsem również należy dopilnować armatora o komplet
Ostatnia rzecz jeśli chodzi o locję. Sprawdzić dno na zaplanowanych kotwicowiskach. Jeśli na przykład rejs ma się odbywać na wodach ciepłych, chociażby po Chorwacji, w wielu miejscach można stanąć w zatoczce, przy jakiejś wysepce, na kotwicy. Tylko warto sprawdzić jakiego typu dno jest na tym kotwicowisku.
W Chorwacji akurat nie ma większego problemu, bo tam dno nie jest szczególnie urozmaicone: albo kamienie i skały, albo piach albo glony. Na dwóch pierwszych, kotwice pługowe będą trzymały się dobrze. Względnie dobrze na piachu. Na glonach akurat nie ma kotwicy, która dobrze by się trzymała. Jeśli na przykład macie podłoże muliste to kotwica pługowa będzie się owszem dobrze trzymała ale może się potem okazać, że ją tam zostawicie, że jej nie wyciągniecie. Podobnie w skałach: jeśli rzucicie sobie kotwicę dunforta, może się okazać, że już jej z tamtej skały nie wyciągniecie. Także to jest, co prawda, kwestia raczej przygotowania przez armatora jachtu na Wasza akwen po którym chcecie pływać, ale warto z armatorem na ten temat podyskutować jeśli są jakiekolwiek anomalie od tego co na pokładzie się obecnie znajduje.
Ok, czyli drugi punkt teoretycznego przygotowania mamy z
Trzecim punktem na który chciałem zwrócić uwagę jest podział
Jeśli znacie swoją załogę już przede rejsem, wiecie co to są
Dlatego, że nie będzie już najmniejszego problemu podczas
Mało tego: przyjedziecie na jacht. Zanim zrobicie pogadankę
Co do oficerów myślę, że jest to kwestia oczywista:
Jakie funkcje który oficer pełni? Powiem o tym tutaj, ale
Pierwszy oficer jest odpowiedzialny przede wszystkim za nawigację,
Drugi oficer jest oficerem odpowiedzialnym za kambuz. I
Trzeci oficer, jest to osoba odpowiedzialna za kwestie
Czyli tutaj przy drugim i trzecim oficerze staż morski nie
Ok. jeśli chodzi o drugi odcinek i drugi blok tematyczny o którym chciałem porozmawiać odnośnie przygotowania do rejsu to wszystko co miałem do powiedzenia. Gdybym coś pominą, gdyby wydawało się Wam że coś można dodać, dopisać: napiszcie w komentarzach. Jeśli się podobało: subskrybujcie, lajkujcie dawajcie komentarzem na stronie powachciepodmasztem.pl.
Dodam jeszcze to, co na początku. Newsletter. Po zapisaniu
Aby otrzymywać powiadomienia o wszystkich informacjach związanych z Fundacją Galion dopisz się do newslettera.
Powiadomienia wszystkich filmach otrzymasz gdy zasubskrybujesz nasz kanał oraz klikniesz dzwoneczek wybierając wszystkie.
Możesz również wesprzeć nasze działania poprzez dotację dla Fundacji Galion
By Fundacja GalionPonieważ temat jest bardzo szeroki cykl podzieliłem na 8 odcinków:
Każdy z bloków omawiam szczegółowo według wcześniej przygotowanej listy. Listę tę sporządziłem w oparciu o własne wieloletnie doświadczenie kapitana, skippera i organizatora rejsów.
Drugi odcinek poświęciłem kwestiom teoretycznego przygotowania się do poprowadzenia samodzielnie rejsu.
Zakładamy, że do rejsu jest jeszcze sporo czasu – powiedzmy kilka miesięcy. Mamy zatem czas dokładnie przemyśleć i zaplanować niektóre kwestie.
Skupimy się zatem między innymi na opracowaniu wariantów tras – tych, które chcieli byśmy zrealizować i tych awaryjnych. Dla czego mieli byśmy nie zrealizować założonej trasy? Dowiecie się w tym odcinku.
Spróbujemy rozeznać się w akwenie, po którym chcemy pływać. Zebrać informacje na jego temat, dopilnować żeby armator dostarczył nam niezbędnych pomocy. Jakich? Oglądajcie, słuchajcie
Opowiem również o roli oficerów i zaproponuję podział załogi na wachty. Kiedy i jak na wachty dzielić? Odpowiedź w tym właśnie odcinku
Zapraszam!
poświęcony będzie praktyce, czyli przejęciu jachtu
Poniżej zamieszczam transkrypt odcinka. Forma wciąż nie idealna, ale przygotowujemy się do redagowania transkryptu na bardziej „ludzki język”.
Cześć. Witam i zapraszam Was na drugi odcinek z cyklu jak
W poprzednim odcinku mówiliśmy o kwestiach: co oprócz
Tym razem zajmiemy się kwestią teoretycznego przygotowania
Przypomnę, że wszystkie punkty, o których będziemy mówili
Rejs planujemy ze znacznym wyprzedzeniem. Z jakiego powodu?
Bardzo trudnym jest zorganizowanie rejsu last minute. Żeby
Niestety. Czynnik ludzki. Jeśli zbieracie chętnych, to na
Dopiero w momencie kiedy wpadną pierwsze pieniądze od danego
Ok. Doszliśmy do tego, że mamy czas na przygotowanie rejsu.
Wiemy skąd chcemy płynąć. Załóżmy, że organizujemy rejs po Chorwacji.
Tutaj się pojawiają preferencje załogi. A preferencje załogi
Tacy ludzie nie będą zadowoleni z tego rejsu bo oni po
Do tego dostosujemy trasę rejsu. Jeśli są to osoby które
Czyli patrzymy na mapę i organizujemy, planujemy trasę tak,
Dlaczego kilka wariantów tras powinniśmy opracować? A no
Bardzo ważne jest abyśmy uprzedzili ludzi, że trasa może
Trasy uzależniamy również od prognozy pogody. Już w momencie
Jeśli np. okaże się, że wypływając z Trogiru będzie nam walił cały czas południowy wiatr i on nie chce się odwracać no to nie ma sensu się daleko zapuszczać na południe, bo może się okazać, ze będziemy mieli problem żeby dopłynąć do jakiegoś celu, który sobie ustaliliśmy.
Tym bardziej nie ma sensu uciekać na północ bo potem z północy
Osobiście lubię podejście tego typu, i przeważnie to
Także planowanie trasy, kilka wariantów trasy jest bardzo
Powinniśmy wziąć również pod uwagę właściwości nautyczne
Możliwości techniczne jachtu: tu są bardzo ważne kwestie jeśli chodzi o wchodzenie do konkretnych portów. Musimy znać przed wypłynięciem zanurzenie jachtu, do jak głębokich portów możemy tym jachtem wchodzić, żeby po prostu się nie okazało, że siądziemy na mieliźnie przy wejściu do portu. Istnieje takie ryzyko jeśli nie będziemy na to uważali.
Wysokość masztu również jest ważna pływając np. po Chorwacji.
Długość, szerokość jachtu. To również kwestia istotna. Zdarzają
Tyle jeśli chodzi o warianty tras i opracowywanie wariantów
Druga kwestia czyli locja. Locja jest kolejnym, bardzo
Załóżmy, że wymyśliłem sobie, że chce popływać po Balearach
Pierwszym naszym źródłem informacji wg mnie powinny być po
Są oczywiście dostępne papierowe wersje locji, które polecam. Również odsyłam do takich locji jak np.: na Bałtyk powstało bardzo dużo locji. Opisany został każdy port Bałtyku, pod względem głębokości wejścia, ilości miejsc postojowych, zaplecza chociażby sanitarnego w portach, zaplecza elektrycznego w portach, czyli czy możemy się podładować czy nie i tak dalej i tak dalej.
Są całe almanachy danych akwenów, danych obszarów, które obfitują nie tylko w informacje odnośnie infrastruktury ale na przykład odnośnie pływów, odnośnie wiatrów zmiennych tudzież stałych. Warto w coś takiego się zaopatrzyć wiedząc na jakim akwenie będziemy pływali. Nie zaskoczy nas wtedy nic tak na prawdę. Wczytując się w locję uzyskujemy spokój ducha, iż nie zaskoczą nas jakieś nieprzewidziane sytuacje.
Przed rejsem należy dopilnować armatora o komplet map na dany akwen. Armator ma obowiązek nam dostarczyć na ten jacht mapy papierowe akwenu po którym chcemy pływać, natomiast nie zawsze będzie o tym pamiętał. Dlatego w naszym interesie jest dopilnować armatora, powiedzieć mu: chcemy płynąć ze Świnoujścia przez Kanał Kiloński, kawałek możem północnym, wracać cieśninami duńskimi do Świnoujścia z powrotem. Chcemy na ten akwen mapy papierowe i jeśli ma locje to fajnie aby nam na te akweny locje udostępnił. Mapy jak najbardziej oprócz tych elektronicznych papierowe koniecznie być muszą. A Wy jako skipperzy koniecznie musicie chociażby potrafić nanieść pozycje na mapę papierową z samych cyferek, czyli jak odczytacie pozycje z jakiegoś GPSu, telefonu, powinniście tę pozycję nanieść na mapę papierową, wytyczyć kurs i policzyć odległość, która jest do jakiegoś punktu Wam potrzebna. OK
Przed rejsem również należy dopilnować armatora o komplet
Ostatnia rzecz jeśli chodzi o locję. Sprawdzić dno na zaplanowanych kotwicowiskach. Jeśli na przykład rejs ma się odbywać na wodach ciepłych, chociażby po Chorwacji, w wielu miejscach można stanąć w zatoczce, przy jakiejś wysepce, na kotwicy. Tylko warto sprawdzić jakiego typu dno jest na tym kotwicowisku.
W Chorwacji akurat nie ma większego problemu, bo tam dno nie jest szczególnie urozmaicone: albo kamienie i skały, albo piach albo glony. Na dwóch pierwszych, kotwice pługowe będą trzymały się dobrze. Względnie dobrze na piachu. Na glonach akurat nie ma kotwicy, która dobrze by się trzymała. Jeśli na przykład macie podłoże muliste to kotwica pługowa będzie się owszem dobrze trzymała ale może się potem okazać, że ją tam zostawicie, że jej nie wyciągniecie. Podobnie w skałach: jeśli rzucicie sobie kotwicę dunforta, może się okazać, że już jej z tamtej skały nie wyciągniecie. Także to jest, co prawda, kwestia raczej przygotowania przez armatora jachtu na Wasza akwen po którym chcecie pływać, ale warto z armatorem na ten temat podyskutować jeśli są jakiekolwiek anomalie od tego co na pokładzie się obecnie znajduje.
Ok, czyli drugi punkt teoretycznego przygotowania mamy z
Trzecim punktem na który chciałem zwrócić uwagę jest podział
Jeśli znacie swoją załogę już przede rejsem, wiecie co to są
Dlatego, że nie będzie już najmniejszego problemu podczas
Mało tego: przyjedziecie na jacht. Zanim zrobicie pogadankę
Co do oficerów myślę, że jest to kwestia oczywista:
Jakie funkcje który oficer pełni? Powiem o tym tutaj, ale
Pierwszy oficer jest odpowiedzialny przede wszystkim za nawigację,
Drugi oficer jest oficerem odpowiedzialnym za kambuz. I
Trzeci oficer, jest to osoba odpowiedzialna za kwestie
Czyli tutaj przy drugim i trzecim oficerze staż morski nie
Ok. jeśli chodzi o drugi odcinek i drugi blok tematyczny o którym chciałem porozmawiać odnośnie przygotowania do rejsu to wszystko co miałem do powiedzenia. Gdybym coś pominą, gdyby wydawało się Wam że coś można dodać, dopisać: napiszcie w komentarzach. Jeśli się podobało: subskrybujcie, lajkujcie dawajcie komentarzem na stronie powachciepodmasztem.pl.
Dodam jeszcze to, co na początku. Newsletter. Po zapisaniu
Aby otrzymywać powiadomienia o wszystkich informacjach związanych z Fundacją Galion dopisz się do newslettera.
Powiadomienia wszystkich filmach otrzymasz gdy zasubskrybujesz nasz kanał oraz klikniesz dzwoneczek wybierając wszystkie.
Możesz również wesprzeć nasze działania poprzez dotację dla Fundacji Galion