Marek Budzisz przypomina, że w maju mówiono, że Rosja będzie chciała zająć do Dnia Zwycięstwa całość obwodów donieckiego i ługańskiego. Do dzisiaj jednak nie udało się jej tego zrobić. Publicysta wskazuje, że zarówno Ukraińcy, jak i Rosjanie przygotowują się finansowo na przedłużającą się wojnę, która nie skończy się w tym roku.
Budzisz wskazuje na artykuł 3. Traktatu Północnoatlantyckiego, zgodnie z którym państwo, które czuje się zagrożone powinno rozbudować swój potencjał obronny.