Krzysztof Tchórzewski podkreśla, że zasoby węgla jeszcze są w Polsce. Zauważa, że ludzie na wsi są zaradni. Były minister energetyki stwierdza, że mamy do czynienia z dopuszczalną w systemie gospodarki rynkowej spekulacją ze strony przedsiębiorców. Zapowiada, że listopadzie węgiel będzie o połowę tańszy. Rozmówca Łukasza Jankowskiego nie zgadza się z twierdzeniem, że dopłaty do węgla napędzą spekulację.
Poseł PiS podkreśla, że Polska zawsze importowała węgiel na opał. Tego ostatniego brakuje i będzie brakować. Będziemy go uzupełniać importem. Tchórzewski zdradza, że niektóre elektrownie węglowe, które miały być wygaszane będą dalej działać i podlegać remontom.