Paweł Bobołowicz o Bachmucie, dawnym Artiomowsku. Miasto jest ostrzeliwane przez Rosjan. Nasz korespondent zauważa, że Rosjanie próbują przerwać linię frontu. Zwraca uwagę na pochwały płynące pod adresem polskich armatohaubic Krab. Cały czas w rękach Rosjan jest Zaporoska Elektrownia Atomowa. Bobołowicz wskazuje na nieprecyzyjność wystrzeliwanych przez Rosjan rakiet. Uderzają one czasem w puste place.