
Sign up to save your podcasts
Or


Dr Maciej Milczanowski stwierdza, że tłumaczenia Emila Czeczko na temat opuszczenia szeregów Wojska Polskiego są niewiarygodne. Przewiduje, że wszystkie jego wypowiedzi będą starannie przygotowywane przez stronę białoruską. Ekspert nie sądzi, by Białoruś i Rosja w najbliższym czasie zmieniły sposób postępowania na granicy z Polską. Zwraca uwagę na rozszerzenie definicji wojny; nie musi się ona wiązać z typowymi działaniami zbrojnymi.
Kamil Basaj wskazuje na konieczność dokładnego zbadania okoliczności dezercji polskiego żołnierza na stronę białoruską. Zwraca uwagę na to, że sytuacja wymaga wyjątkowej dbałości o przekaz wychodzący z Polski. Ekspert wskazuje, że sytuacja na granicy z Białorusią wciąż jest bardzo groźna. Ocenia, że instytucje pomagające migrantom, często nieświadomie, stają się narzędziem w ręku mińskiego reżimu. Kamil Basaj wyraża nadzieję, że polskie społeczeństwo wobec konfliktu z Białorusią pokaże jedność.
Generał Roman Polko komentuje doniesienia o dezercji polskiego żołnierza pełniącego do niedawna służbę na granicy z Białorusią. Ocenia, że człowiek ten, uciekając od własnych problemów wystawił na szwank wizerunek Polski. Zdaniem byłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego z pewnością będzie chciał wrócić do kraju. Jak dodaje gen. Polko, nie jest wykluczone, że przełożeni dezertera nie dostrzegli sygnałów świadczących o jego nieprzygotowaniu do służby w wojsku.
Rozmówca Adriana Kowarzyka wskazuje, że śledztwo ws. zbiegłego żołnierza powinno być jak najbardziej transparentne, aby społeczeństwo mogło poznać prawdę o okolicznościach całego zdarzenia. Zdaniem byłego dowódcy
fragment wywiadu białoruskiej telewizji państwowej z Emilem Czeczotem
Olga Siemaszko mówi, że informacja o ucieczce polskiego żołnierza na Białoruś pojawiła się ok. godzi. 10 na kanałach komunikatora Telegram. Informacja została potwierdzona w oficjalnym komunikacie białoruskiego Komitetu Granicznego
Według komunikatu mężczyzna wystąpił o azyl na Białorusi argumentując to swym sprzeciwem wobec „nieludzkiego traktowania uchodźców” przez stronę polską. Państwowa telewizja białoruska przyjechała na granicę.
Przeprowadzająca wywiad Ksenia Lebiediewa opublikowała na Telegramie jego kartę krwi. Dowiadujemy się z niej, że dezerterem jest Emil Czeczko, urodzony w 1996 r. w Bartoszycach.
Według białoruskiej propagandy polskie wojsko próbuje ukryć dezercję żołnierza, twierdząc, iż on nie żyje.
Gościem "Kuriera w samo południe" jest dr Wojciech Szewko – politolog, ekspert ds. bezpieczeństwa, który komentuje doniesienia o wystąpieniu o azyl na Białorusi przez polskiego żołnierza.
Bogdan Feręc mówi o niepewnej sytuacji przedświątecznej w Republice Irlandii. Wciąż nie wiadomo, jakie restrykcje będą w kraju obowiązywać w okresie bożonarodzeniowym.
Prof. Jan Majchrowski komentuje sprawę Stanisława Piotrowicza, który musi przeprosić byłą pierwszą prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Gersdorf i sędziego Krzysztofa Rączkę za słowa o „zwykłych złodziejach”. Chodzi o sporną wypowiedź Piotrowicza z końca sierpnia 2018 r. Podczas obrad Krajowej Rady Sądownictwa, na których miała ona zarekomendować kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego, doszło do protestu demonstrantów reprezentujących ruch Obywatele RP. Piotrowicz odnosząc się do tych protestów powiedział dziennikarzom, że „nie może być takiej sytuacji, by garstka niezadowolonych z utraty przywilejów blokowała prace organu konstytucyjnego”. Dopytywany, o jakie przywileje chodzi, odpowiedział, że także o to, żeby sędziowie, którzy są „zwykłymi złodziejami”, nie orzekali dalej. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że Piotrowicz obraził tymi słowami Gersdorf i Rączkę. Według naszego gościa ten wyrok jest niedopuszczalny, bo godzi w wolność słowa. Według naszego gościa, w sądach nie ma miejsca na politycznych sędziów.
Hanna Gill-Piątek sądzi, iż rząd powinien wprowadzić większe obostrzenia w czasie pandemii. Według posłanki Ruchu 2050 Szymona Hołowni paszporty covidowe w sferze publicznej są koniecznością. Posłanka odnosi się ponadto do problemu centralizacji polityki samorządowej.
Janusz Kowalski ocenia źle polską politykę energetyczną. Postawienie na gaz nie jest dobrym rozwiązaniem według naszego gościa. Przez takie działanie energia w naszym kraju zapewne zdrożeje nawet o dziesiątki procent. Następnie deputowany mówi o relacjach między polskim rządem a Unią Europejską. Zdaniem Kowalskiego za złe relacje w dużej mierze odpowiada Konrad Szymański.
From the publisher's feed