To będzie program o wyborach w Niemczech i o tym, jak narracje migracyjne stały się tak samo ważne jak pomysły na gospodarkę.
I jak unikanie dyskusji doprowadziło do sytuacji, w której nieduża, regionalna partia stanie się druga siłą polityczną w najbogatszym państwie UE
Po ustąpieniu kanclerza Olafa Scholza 23.02 Niemcy ponownie wybiorą partie, które zawiążą w Bundestagu koalicję rządzącą. Jakąkolwiek, byle nie było w niej AFD, jak głosi zasada "kordonu sanitarnego" przestrzegana od 10 lat.
Potężna awantura, która przetoczyła się w ubiegłym tygodniu przez niemiecki parlament pokazuje, że w sprawie migracji zarówno lider rankingów CDU/CSU, jak i AFD mają zbliżone stanowisko.
Przyszły kanclerz Friedrich Merz zapowiada, że pierwszą jego decyzją po objęciu władzy będzie m.in. zamknięcie granic i nie przyjmowanie na nich wniosków azylowych.
Migracja jest elementem polskiej kampanii wyborczej i traktowana jest instrumentalnie.
Stara Europa zazdrości nam młodych, pracujących Ukraińców. Czy po zamknięciu programów pomocowych i wprowadzeniu w życie planów Prezydenta Donalda Trumpa dot. Ukrainy - jesteśmy gotowi na przyjęcie w krótkim czasie trzy razy większej ich liczby?
Gołymi rękami i bezpłatną pracą wolontariuszy, jak trzy lata temu?
Zapraszam na spotkanie z Urszulą Ptak - najpopularniejszą dziś komentatorką polityki Niemiec i Anną Dąbrowską - prezeską lubelskiego Homo Faber.