Dron, który latał nad Belwederem i budynkami rządowymi, został zneutralizowany, a dwójka Białorusinów zatrzymana. - To poważna sprawa. Bo nikt w centrum miasta w godzinach wieczornych nie wysyła drona nad obiekty rządowe. To są miejsca, w których czasami przebywa premier, tu spotykają się liderzy największych ugrupowań politycznych. Na pewno jest to miejsce ciekawe dla służb krajów wschodnich - powiedział w radiowej Jedynce Wiesław Szczepański, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.