W poniedziałek odbyło się spotkanie prezydenta i szefa MSZ. - Jestem naprawdę wielkim optymistą, co do tego, że Radosław Sikorski z wielkim ego, które w studiu Polskiego Radia w likwidacji, pewnie by się nie zmieściło, myślę, że gmach Sejmu jest za mały dla Sikorskiego i że po kilku miesiącach hrabia z Chobielina raczył się pofatygować i udał się do prezydenta. Może coś tam pękło u Sikorskiego i zrozumiał, że minister spraw zagranicznych nie ma kompetencji prezydenta i nie może powoływać ambasadorów - stwierdził w radiowej Jedynce Andrzej Śliwka, poseł PiS.