Za nami orędzie prezydenta i premiera. W radiowej Jedynce wystąpienia komentował Arkadiusz Mularczyk, europoseł PiS. - Miałem mieszane uczucia, premier mówił, że jego celem jest przede wszystkim bezpieczna Polska, ochrona granic, wydatki na obronność i oczywiście straszył opozycją, twierdził, że każdy, kto będzie łamał prawo, gorzko pożałuje i trafi do więzienia. Było to przedziwne wystąpienie. Premier po dwóch latach swoich rządów de facto chwalił decyzje i politykę rządu Mateusza Morawieckiego - powiedział.