- Bardzo charakterystyczne jest to, że Komenda Stołeczna Policji mówi, że nie szacowała liczby uczestników, a dziwnym trafem szczujnia z Woronicza i organy prasowe PiS-u podały, że była nas garstka. Tak właśnie kłamie propaganda pisowska - powiedział w "Porannej rozmowie Gazeta.pl" Marcin Kierwiński, pytany o frekwencję na Marszu Miliona Serc. - Polacy mają dość złej, opresyjnej władzy PiS-u, mają dość kłamstw, którymi są codziennie raczeni przez telewizję publiczną, mają dość sztucznych przedstawień - dodał poseł Platformy Obywatelskiej i kandydat w wyborach do Sejmu.