- Mam wrażenie, że pozycja dziecka dziś nie jest pozycją na piedestale. Kiedy słyszmy z ust ministra, że rodzina jest święta, nawet kiedy bije dzieci, to jaki to jest sygnał? Że można bić dzieci. Że nieważne jest dobro jednostki, ważna jest ta grupa - stwierdził w Porannej Rozmowie Gazeta.pl były rzecznik praw dziecka Marek Michalak, pytany o śmierć ośmioletniego Kamila.