Pierwszy raz muzycy grają utwory w moim podkaście! Absolutna premiera.
Mam szczęście do spotkań i rozmów z ciepłymi i wrażliwymi ludźmi. Do takich na pewno należy wokalistka Karolina Charko oraz jej partner życiowy i muzyczny, Piotr Lato.
Okazją do naszego spotkania była wydana kilka miesięcy temu debiutancka płyta Karoliny Charko "Obrazki z letargu". 2,5 roku pracy, 9 producentów, mixujący cały album i artystycznie trzymający rękę na pulsie Marcin Bors i ona – skromna, skryta, niepewna dziewczyna, której przejmujący głos i talent songwriterski docenili wszyscy, którzy współtworzyli ten album. „Obrazki z letargu” to dzieło, za którym stoi osobowość. Karolina bierze swoją nieśmiałość, emocjonalność i wrażliwość, przekuwając je w chwytające serce utwory bez banału. Zwinnie porusza się między miękką alternatywą a melancholijnym popem, którą ona i Piotr określają mianem "blue popu".
Tego odcinka warto wysłuchać na spokojnie, popijając kawę albo herbatę, by skupić się na tu i teraz. Rozmawialiśmy długo i daliśmy się ponieść tematom. Uprzedzam, że jest sporo o miłości, bo gdyby nie ona, być może nie byłoby tej płyty w takiej formie. Karolina i Piotr opowiadają o pogmatwanej historii swojej znajomości, wyciąganiu Karoliny z rodzinnego Lublina i wspólnej muzycznej drodze.
Nie zabrakło wątków związanych z branżą muzyczną i próbą odnalezienia się w tej dżungli.
Jak to jest być muzykiem DIY?
Czy wysoka wrażliwość to przekleństwo?
Co to znaczy "robić hit albo zajebisty utwór"?
Ta rozmowa, podobnie jak muzyka Karoliny, pokazuje, że nic nie jest czarno-białe, a po burzy zawsze wychodzi słońce.
Zapraszam do odsłuchu.
Miłego odbioru!
Kamila Szcześniak