„Jest taka modlitwa za zmarłych: "wieczny odpoczynek racz im dać Panie". Ja ją czasami odmawiałem… Każdy ma jakiś zmarłych. Powiem panu, że od tego, co się stało, czyli od roku, ja tej modlitwy nie odmawiam. Bo z kolei jak ją zacząłem odmawiać, to znów wróciły wspomnienia. Część rzeczy staram się eliminować. Ja do nich kiedyś wrócę, ale jeszcze jest za wcześnie” – mówi w rozmowie z RMF FM Piotr Adamowicz, brat zamordowanego przed rokiem Prezydenta Miasta Gdańska, Pawła Adamowicza.